Dymisja na Uniwersytecie po aferze z nagrodami

IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.03.05, 18:50
1. Odwołać dyrektora UTBS może jedynie w trybie przewidzanym Kodeksem
Handlowym nadzwyczajne walne zgromadzenie wspólników lub Rada Nadzorcza.
2. Znam uchwałę Zgromadzenia Wspólników UTBS o przyznaniu Andzrejowi
Rybickiemu 20 000 PLN tytułem odpłatności należnych władzom społki sygnowaną
przez "Rektor Michał Kisielewicz" z dnia 30.09.2004
3. Znam wniosek o przyznanie Andrzejowi Rybickiemu nagrody rocznej w
wysokości 30 000 PLN za wypracowanie zysku z UTBS -u w wysokości 2.119.296,73
PLN w 2003 roku z dnia 14.06.2004 o która wnioskuje Rada Nadzorcza UTBS z
podpisem "Rektor Michał Kisielewicz"
    • Gość: jojo Re: Dymisja na Uniwersytecie po aferze z nagrodam IP: *.ztpnet.pl 07.03.05, 20:46
      Och cembro och cembro - judasz
    • dwudziestyszosty Re: Dymisja na Uniwersytecie po aferze z nagrodam 07.03.05, 21:03
      I ktoś taki chce być znów rektorem! Wstyd! Trzeba wiedzieć, co się dzieje na
      swoim podwórku.
      • Gość: gruby Re: Dymisja na Uniwersytecie po aferze z nagrodam IP: *.idea.pl 07.03.05, 21:46
        Dziwne jest tłumacznie rektora, ze nie wiedział co podpisuje... dziwne... kwot
        nie widzial? tresci nie czytał? az strach pomyslec jesli podobnie postepuje
        zatwierdzajac do wypłaty faktury za budowy nowych obiektów... w koncu kilka zer
        w tą czy w tą stronę...
        • Gość: koleś Re: Dymisja na Uniwersytecie po aferze z nagrodam IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 07.03.05, 21:50
          Czy ty myślisz, ze rektor ma na to czas? Podpisuje co mu podsunie Dyrektor i
          Kwestor. A podsuwają to co dla nich dobre. W tonach papierów jeden kwitek
          więcej czy mniej,a dla podsuwająch 20 tys.PLN do kieszeni.
          • Gość: Gruby Re: Dymisja na Uniwersytecie po aferze z nagrodam IP: *.idea.pl 07.03.05, 22:04
            Skoro nie czyta... a podpisuje..to nie nadaje sie na rektora... PROSTE Albo sie
            szanuje swoj podpis albo nie... ciekawe czy przecietny czlowiek moze wykpic sie
            takim tłumaczeniem np, przed urzedem skarbowym albo sadem To jest mysl...
            mozna sie powoływac na casus Kisielewicza w sadach itp. :)Podpisywac z potem
            jesli sprawa przebiega nie po naszej mysli- mowic ze sie nie wiedzialo co tam
            napisane... hehhehehehhe
            • Gość: koleś Re: Dymisja na Uniwersytecie po aferze z nagrodam IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 07.03.05, 23:09
              źle zrozumiałeś to co napisałem: chodzi o to, że kręcą rektorem jak chcą. Po to
              ma się "swoich" ludzi aby robili "czarną robotę", a że przy okazji "swoi
              ludzie" kręcą "na boku" to już inna bajka. Konie trojańskie są znane nie od
              dziś.
            • Gość: Długi Re: Dymisja na Uniwersytecie po aferze z nagrodam IP: 195.205.183.* 09.03.05, 16:42
              Nie czytaty i Rektor?W pierwszej klasie podstawówki dzieci już czytają.
    • Gość: xxx Re: Dymisja na Uniwersytecie po aferze z nagrodam IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.03.05, 22:55
      No to mikrofony i kamery montować. Przed komisję śledczą powoływać - byle nie
      zdemoralizowaną.
    • Gość: Filemon Re: Dymisja na Uniwersytecie po aferze z nagrodam IP: *.ztpnet.pl 07.03.05, 23:00
      A tak ładnie to wyglądało z zewnątrz. Kto by pomyślał, że to aż takie bagienko.
      A jak do oczu sobie skaczą "profesory". No pięknie.
    • Gość: Alex Re: Dymisja na Uniwersytecie po aferze z nagrodam IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.03.05, 23:58
      no ja wiedzialem ze UZ to jest skorumpowane bagno. pisalem, ale nikt nie
      wierzyl....A oni teraz scieme wala rowna...
    • Gość: widz Re: Dymisja na Uniwersytecie po aferze z nagrodam IP: *.uz.zgora.pl 08.03.05, 09:57
      wewnętrzny audyt sprawdza poprawność finansową UZ, a to dobre !!! bo pęknę ze
      śmiechu. A może wraz z nowymi wyborami rektorskimi powinno się ogłaszać nowe
      konkursy na najwyższe stanowiska, aby "mężowie zaufania" nie obrastali w piórka
      i nie cieszeli wieczną bezkarnością?
    • Gość: rodan Re: Dymisja na Uniwersytecie po aferze z nagrodam IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 08.03.05, 16:19
      nie widzieć co się podpisuje, to mało przekonywujący argument, raczej ukazujący
      bezsilność
      • Gość: zgora Re: Dymisja na Uniwersytecie po aferze z nagrodam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 17:05
        Gość portalu: rodan napisał(a):

        > nie widzieć co się podpisuje, to mało przekonywujący argument, raczej
        ukazujący
        >
        > bezsilność
        AKURAT :-)
        Kto jak kto ale Kisiel doskonale wie co podpisuje, czyż nie jest dziwne, że pan
        Rybicki jeszcze pracuje :-))))))))
        • Gość: Alek Re: Dymisja na Uniwersytecie po aferze z nagrodam IP: *.uz.zgora.pl 11.03.05, 13:30
          Zgadzam się z tą opinią. Żeby odejść trzeba mieć honor. A tu...?
    • Gość: histopatolog Re: Dymisja na Uniwersytecie po aferze z nagrodam IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.03.05, 18:38
      Oczywiście że Kisielewicz (zawód: rektor) o wszystkim doskonale wiedział i
      wypiera się teraz, kiedy sprawa się rypła a wybory tuż za progiem. To łatwe,
      mówić, że cesarz jest sprawiedliwy, mądry i dobry, tylko ma takich nieudolnych
      ministrów, którzy każdy mądry pomysł cesarza obracają w przeciwieństwo. Więc
      zmienić urzędnika, bo to nie niszczy wizerunku cesarskiej dobroci!!
      Dodajmy jeszcze jedno: inżynier Rybicki otrzymał jesienią 2004 - o czym donosi
      miesięcznik UZ - złoty krzyż zasługi prezydenta RP!! Wniosek o taką nagrodę,
      szczególną i prestiżową, wysuwa Senat a podpisuje kto? Zgadniecie? No tak:
      Michał K. Ale może znowu nie spojrzał na papierek, który mu ta złoścliwa
      Skrzypczakowa podsunęła...
      • Gość: Tom Jones te panie rektor! IP: *.library.ucla.edu 08.03.05, 19:05
        a moze tak zajac sie by nalezalo naborem i rozwojem kadry tzw. Uni Ziel Gor
        zeby sie nie nabijali z Was w calej PL i nie tolko! czymcie sie cieplo!
      • Gość: Janek Ciekawy link IP: *.uz.zgora.pl / *.uz.zgora.pl 10.03.05, 15:16
        www.uz.zgora.pl/wydawnictwo/miesiecznik10-2002/05.pdf
    • Gość: sumienie Lista grzechów głównych władz UZ IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.03.05, 21:58
      Lista grzechów głównych władz UZ, zapraszam wszystkich do tworzenia tej listy
      na jednym forum , proponuję forum pod artykułem " jeden kandydat na rektora".
      Lista grzechów jest już tam rozpoczęta
      • Gość: gosc2 Re: Lista grzechów głównych władz UZ IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.03.05, 18:14
        Dzisiejsza Gazeta Lubuska ( www.gazetalubuska.pl) napisała ogromny
        artykuł o kolejnych, przekrętach na UZ, w piątek radio zachód zachod.pl
        wyemitowało o 19-ej audycję również na ten temat. Rektor (Kisielewicz) zabronił
        wszystkim udzielania informacji mediom o tym, co się dzieje na UZ, sam również
        nie chciał nic na ten temat mówić, zasłania się, że powołano komisję, która ma
        zbadać sprawę. Tak, ale to też jakaś kpina i farsa ... UZ po kłopotach z NIK
        (czytaj artykuł gazety PULS www.puls.ctinet.pl/start.html ) zatrudniła
        dodatkowo człowieka (który pracował w NIK) na stanowisko (główny specjalista
        kontroler). Stanowisko kontrolera było już na UZ i było wcześniej obsadzone,
        ale widocznie człowiek z NIK do czegoś był potrzebny... W księgowości na
        stanowisku kierowniczki księgowości zatrudniona jest córka biegłej księgowej,
        która co roku przychodzi na kontrolę bilansu...ciekawe, kto jest w tej komisji,
        co ma badać nieprawidłowości na UZ, czyja rodzina lub koleżka, kto kogo ma
        badać...o czym my w ogóle mówimy, tu powinien prokurator wejść i to całe
        towarzystwo przetrzepać
    • Gość: ??? Panie kch, jak Pan myśi, co Pan K.Chmielnik IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.05, 00:41
      Red. Nacz. Pulsu Gospodarczego (wyd Centurm Biznesu ZG) ma na myśli w swoim
      demaskującym UZ marcowym numerze?

      1. Afera UTBS - początek tekstu i parę uwag w środku brzmią w miarę rozsądnie
      (UTBS jako kurek pomiędzy dotacją rządową, a adresatami tej dotacji, apanaże
      prezesów, to klasyka transformacji od PRL do III RP, ), ale potem ta powalająca
      socjo-chmielniko-arytmetyka:
      - studenci w ZG podobno mogą mieszkać na stancjach za 5zł/metr kwadratowy za
      miesiąc (koszt porównywany w tekście z kosztem metra w akademiku)- czy to
      znaczy, że właściciel wynajmowanego studentom 2 pokojowego spółdzielczego
      mieszkania o powierzchni 60 mkwadrat dostając od studentów 300 zł jest "mądry
      inaczej", czy jest filantropem, czy może podglądaczem?
      - teza "zyski i nagrody dla DA kosztem studentów" (zero wzmianki o zarządzaniu
      przez UTBS mieszkaniami pracowników i zysku z tej działalności), to kryptohasło
      4tej władzy: studenci-elektorzy! nie głosujcie na KisieloRybickąMafię
      (pracownicy-elektorzy są raczej odporni na Puls);
      - gdzie był w tym wszystkim samorząd-parlament studencki, gdzie prorektor ds
      studenckich - nie znają ustawy i statutu, nie potrafią podskoczyć kwestorowi i
      dyrektorowi? dziennikarz-profesjonalista o tym nie mówi?

      2. Przypadkiem (?) w marcowym numerze Pulsu są wywiady z Panami Szajną i
      Antoniem, którzy mają swoje nienajlepsze zdanie (uzasadnione i wyważone, choć
      Pan Antoń chyba wyraża opinie trochę trącące naftaliną), o przygotowaniu
      zawodowym inżynierów - absolwentów UZ, dawniej PZ i WSI (jak z przygotowaniem
      zawodowym humanistów Panowie redaktorzy-wywiadowcy?). Nawet jeśli obaj Panowi
      odetną sie od UZ-wyborczej intencji marcowego numeru Pulsu - to i tak dopiero w
      numerze kwietniowym (a wybory Rektora są 16 marca) - czy to nie jest chmielniko-
      socjotechnika?

      3. No to kto jest tym Andersem na Białym Koniu, którego nie zgłoszono jako
      kandydata na rektora UZ dotąd, ale przybędzie (?) po zjedzeniu Kisiela, i
      uzdrowi, i otworzy dziennikarzom z wieloletnim doświadczeniem (w Pulsie, GL,
      gdzie jeszcze?) drogę do kształcenia następców? Może ze skutkiem nieco lepszym
      niż dla specjalności dziennikarskiej na UZ, dawniej WSP
      • Gość: Wiesław Migdałek Re: Panie kch, jak Pan myśi, co Pan K.Chmielnik IP: *.acn.waw.pl 11.03.05, 20:00
        Aż żal Pana czytac Gosciu. Bełkot, bełkot i jeszcze raz bełkot.
Pełna wersja