Kto słuchał rozmowy z rektorem w radiu Indeks???

IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.05, 16:56
Niestety nie mogłem jej wysłuchać. Proszę o kilka słów. Czy dopuszczono do
głosu wypowiedzi krytyczne? Czy znowu były najróżniejsze obietnice? Studenci
mieli wiele materiałów do rozmowy z Magnifikusem choćby na tym forum.
A może dyskusja na ten temat jest już gdzie indziej?
Z góry dziękuję
    • Gość: wszystko ok Re: Kto słuchał rozmowy z rektorem w radiu Indeks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 17:47
      słuchałem do godz. 13.00 według rektora wszystko jest ok. nie odpowiedział
      konkretnie na publikacje w Pulsie, Radiu zachod czy Gazecie Lubuskiej.
      współczuję natomiast prowadzącemu tę rozmowę starł sie chłopak, żeby nie
      zaszkodzić sobie czy rektorowi a był naprawdę w niezręcznej sytuacji wyszedł z
      pół twarzą to mu się udało
      • stevills Co oznacza według Ciebie... 14.03.05, 18:17
        .."wyszedł z pół twarzą"?

        Pozdrawiam
        Kamil
        • Gość: oznacza Re: Co oznacza według Ciebie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 19:43
          to oznacza , ze mając takie materiały jak publikacje gazetowe czy radiowe
          mogłes zadać dużo konkretnych pytań i wyciągnąć od rozmówcy to co jest
          najważniejsze czyuli próbowac dojśc do prawdy.
          poza tym posłuchaj swojego początku audycji gdzie słychać, że chcesz rozpoczać
          wagnerowską walkirią kończysz swój wstęp jak byś był przestraszony całą sytuacją

          posłuchaj dokładnie swojej audycji i ją przeanalizuj
          • stevills Re: Co oznacza według Ciebie... 14.03.05, 20:01
            Oj, to chyba słuchałes jakiejś innej audycji.
            Bo ja jej nie prowadziłem, tylko Adam Agacki. To po pierwsze.
            Po drugie to, że Adam był "przestraszony całą sytuacją" jest tylko Twoim
            subiektywnym odczuciem.
            Kto jak kto, ale ten człowiek moim zdaniem akurat nie boi się żadnego rozmówcy.

            Po trzecie- jeśli w tej audycji nie było prób dojścia prawdy to Tobie proponuję
            posłuchać raz jeszcze od początku do końca.
            Po czwarte- pytania zostały zadane. A czy rektor odpowiadał na nie własnie to
            już inna sprawa.

            Pozdrawiam
            Kamil
            • Gość: gosc Re: Co oznacza według Ciebie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 20:47
              jeżeli uważasz, że adam agacki zrobił to dobrze i w taki sposób zeby cokolwiek
              wyciagnać to sorry kolego ale chyba straciłes coś co nazywa się chłodnym
              obiektywnym spojrzeniem. posłuchaj raz jeszcze samiej audycji az w kilku
              meijscach prosiło się mając nagrane pytania aby audycja miała tempo przez
              wykorzystanie tych pytań. natomiast kolega agacki pozwalał mu na
              rozpowiadanie się i podkreślanie ciagłych sukcesów. Po zatym jako student
              powinien być lepiej przygotowany i wiedzieć czym zyje uczelnia. Zauważ jak
              zachował sie rektor przy pytaniu o komputery i papier. Agacki powinien nie
              delikatnie kończyć, ze gdzieś tam są braki - to nie tak kolego.
              Poza tym warto było zapytać np. o premie dla administracji dlaczego miżo że
              doktoranci jak zauwazyl rektor nie mają uregulowanego statusu w polsce nie sa
              wspeirani przez uczelnię we inny sposób. Mogą to być pieniadze zamiast premii
              tych pracowników.
              Kiedy rektor mówi , że ilość stan profesoów jesta taka sam jak w momencie
              połaczenia uczelni to nasuwa się pytanie dlaczego się nie zwiększyła w ciągu
              tego czasu. dlaczego znane nazwiska polskiej nauki odchodzą i etc. etc.

              teraz chyba na prostym przykładzie zrozumiesz jakie twój kolega popełnił
              błędy.
    • stevills Rozmowa jest już do ściągnięcia. 14.03.05, 17:50
      Zapraszam na naszą stronę internetową.
      www.index.zgora.pl

      Pozdrawiam
      Kamil
    • Gość: Fama Re: Kto słuchał rozmowy z rektorem w radiu Indeks IP: *.ztpnet.pl 14.03.05, 20:38
      Bełkot. Podobała mi się jedynie konsekwencja i bezkompromisowość dziewcząt z
      Parlamentu. Kiedy one dwa lata temu sygnalizowały nieprawidłowości w UTBS to co
      nagle się stało teraz, że retor przejrzał na oczy? Zdziwiony, zaskoczony
      nielojalnością pracowników. Kto i czym go tak przypilił?
      • Gość: ciekawy I jeszcze jedno IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.03.05, 21:42
        skoro wydziały same na siebie zarabiają i z tego potem biora się pensje
        pracowników naukowych, to dlaczego na Wydziale Humanistycznym, gdzie jest dużo
        zaocznych, asystent dostaje najmniejsze widełki, a na Matematyce najwyższe,
        choć matematyka przez zaocznych oblegana już nie jest
Pełna wersja