Gość: RIKI
IP: *.gorzow.mm.pl
21.03.05, 20:09
Wizytówka miasta, buhahahaha!!! Jak ostatnio pisałem o mojej wizycie w
palmiarni pachnącej spalonym olejem, tłustych obrusach, zimnej kawie i innych
PRL-owskich zwyczajach, to kilku zielonogórskich szczekaczy zaczęło ujadać. A
teraz proszę, wylazło szydło z wora!