Bóbr na tysiąclecie

28.03.05, 20:42
"Pomiędzy Żarami a Żaganiem trwa odwieczna rywalizacja. Sytuacja przypomina
zielonogórsko-gorzowskie święte wojny."

Panu redaktorowi cos sie popierd... rywalizacja miedzy Zarami a Zaganiem?
Dobre sobie my tu nie mamy tak nasrane w mozgach jak coniektorzy mieszkancy
"lubuskich stolyc"
    • croolick Re: Bóbr na tysiąclecie 28.03.05, 20:50
      Burmistrzowie Zar i Zagania regularnie sie spotykaja a mieszkancy swobodnie
      miedzy miastami podrozuja pracujac u sasiadow lub robiac zakupy. Gorzow i ZG
      nigdy nie beda tak z soba zyc jak zaganianie z zaranami...
      • Gość: IIIks Re: Bóbr na tysiąclecie IP: *.ztpnet.pl 28.03.05, 21:21
        A my z Zielonej do Gorzowa nie możemy swobodnie podróżować crooliczku? O
        zakupach nie wspomnę:)))Pomyślałeś też o odległośći miedzy tymi stolycami w
        porównaniu do Ż-Ż?Wyjaśnia to po części kwestię współzartudnienia.
        • croolick Re: Bóbr na tysiąclecie 28.03.05, 21:32
          Pewnie, ze mozecie zwlaszcza pociagiem :-P Ale ja nigdy nie spotkalem sie z
          nienawiscia zarsko - zaganska (co najwyzej wzajemna uszczypliwoscia) a natomiast
          nie raz mialem okazje doswiadczyc bezinteresownej zawisci i nienawisci gorzowsko
          - zielonogorskiej, chocby na tym forum ale nie tylko z rzeczywistosci wirtualnej
          ale w realu owego irracjonalnego, niszczacego uczucia pogardy nie raz widzialem
          efekty... Dlatego oburza mnie porownanie zastosowane przez redaktora ale ono
          jeszcze raz potwierdza, ze wielu z was zielonogorzanie nie ma nawet bladego
          pojecia o reszcie wojewodztwa a jak nie wiecie to stosujecie swoj schemat, ktory
          jako jedyny znacie...
          • Gość: IIIks Re: Bóbr na tysiąclecie IP: *.ztpnet.pl 28.03.05, 22:00
            Na forum crooliczku to tylko kibol żużla się napierd... i to do tego
            małoletni,czasami młódź poltyki:)))Tak to jest spox.Ale wytłumacz proszę o co
            biega z ta zazdrością o rzekę? A...O Jaruzelskim i Kuklińskim ani słowa:)))
            • croolick Re: Bóbr na tysiąclecie 28.03.05, 23:03
              Gość portalu: IIIks napisał(a):

              > Ale wytłumacz proszę o co biega z ta zazdrością o rzekę?

              No wlasnie tego nie rozumiem, ale wiem, ze gorzowiacy twierdza, iz
              zielonogorzanie zazdroszacza im Warty - stad pewnie koncept pismaka. Mi by nigdy
              do glowy nie przyszlo by byc zazdrosnym o rzeke :-)))
              • Gość: Scott1 Re: Bóbr na tysiąclecie IP: *.gorzow.mm.pl 28.03.05, 23:42
                Zycie tak pokierowalo , ze dzisiaj mieszkam w Gorzowie ale cala mlodosc
                spedzilem nad Bobrem w Zaganiu. Jest tutaj kilka osob z zaganskim rodowodem.
                Nie zauwazylem natomiast jakiejs rywalizacji o rzeke . Prosze nie opowiadac
                bzdur. Nie szukajcie problemow tam gdzie ich nie ma. Pozdrawiam Zaganiakow i
                doskonaly personel w doskonalej restauracji " Staromiejska".
    • pawel.zary Re: wierszotfurca 29.03.05, 09:54
      croolick napisał:

      > "Pomiędzy Żarami a Żaganiem trwa odwieczna rywalizacja. Sytuacja przypomina
      > zielonogórsko-gorzowskie święte wojny."
      >
      > Panu redaktorowi cos sie popierd... rywalizacja miedzy Zarami a Zaganiem?

      Faktycznie coś się redaktorowi popierd...niczyło - Pan redaktor zachował sie
      jak klasyczny wirszotfurca i zastosował prosty schemat "wojny gorzowsko-
      zielonogórskiej" w odniesieniu do Żar i Żagania. Zwyczajne "dorabianie gęby".

      "nic tylko palce lizać i obgryzać"
      pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja