Gość: Drzewo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.04.05, 23:44
Wróble mi doniosły,że architekt miejska niejaka Łowejko
cierpi na alergię i nasze pyłki kwiatowe -doprowadzają ją do szału-
stąd nie mamy już gałęzi i powoli umieramy...
Koniec z nami ...a niedługo i z wami..bez naszych liści
długo nie pociągnięcie drodzy mieszkańcy...