Mówi prezes zielonogórskich koszykarzy Rafał Cz...

IP: *.cybergarden.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.05, 15:02
Wsyscy zachwycamy się osiągnięciami kolektywu utrzymującego tradycje
zielonogórskiej koszykowki. Oni pokazali że potrafią, teraz przyszła kolej na
nas - myślę że radni Zielonej Góry nie dopuszczą do wylania dziecka z
kompieli i wysupłają troszkę pieniędzy z budżetu miasta, oczywiście ujmując
tą pozycję w latach następnych.
Przecież nikogo nie trzeba przekonywać że sport odgrywa wielką rolę w
wychowaniu młodzieży a w Zielonej Górze dużo miejsca w tej tradycji zajmuje
koszykówka.
Wielkim niedopatrzeniem włodarzy miasta było by nic nie robienie, czekanie na
naturalną smierć.
Przecież Ci ludzie zaangażowani w koszykówkę pokazują nam jak powinniśmy
pracować aby osiągać sukcesy - myślę że jest to przykład do naśladowania.
Niestety, obecnie działalność sportowa bez pieniędzy jest nie możliwa.

Jako rodowity zielonogórzanin i kibic koszykówki chyba mam prawo wymagać od
swoich przedstaswicieli w radzie miasta o rozwiązanie tegoż problemu w taki
sposób aby pozwolił na bezkonfliktowy rozwój koszykówki.
Jestem pewien ze głos kibiców koszykówki nie zostanie przemilczany.
Pełna wersja