Gość: Flowrew
IP: *.zgora.dialog.net.pl
18.04.05, 10:19
Co cajemniczego kryje sie w podziemiach bylej szkoly wywiadu SS wybudowanej
poza granicami miasta GRUNBERG a po wojnie zajetej przez cale lata przez MSW
i MON/.W okolicach tego budynku coraz czesciej w potoku lesnym przeplywajacym
obok pojawia sie coraz wiecej rdzawej wody a to oznacza ze w wyniku wilgoci
koroduja jakies urzadzenia lub nawet samochody ze skarbami zasypane w
podziemnych korytarzach szkoly. Dlaczego UOP mial (jak obserwowali sasiedni
mieszkancy)do konca lat 90-tych w tym miejscu swoja dziwna baze. I na koniec
dlaczego od kilkunastu lat czolowy urzednik miasta odmawia wystawienia tego
obiektu na przetarg jednoczesnie prowadzac rozmowy z tajemniczymi
interesantami z Niemiec.Czy tu moze sie znajdowac poszukiwana Bursztynowa
Komnata lub dokumentacja ostatniej tajnej broniu Hitlera dotyczacej
tzw. "bomb genetics",która po rozpyleniu miala zmieniac kody genetyczne ludzi
czyniac z nich bezwolnych niewolników, której poszukiwali i Rosjanie i
Amerykanie. Co kryja zasypane w wiekszosci podziemia? Czy to prawda ze jeden
z urzedników Prezydent juz ma przyrzeczone otrzymanie na 10 lat w dzierzawe
tego obiektu po to aby go udostepnic do poszukiwan niezidentyfikowanej grupie
miedzynarodowej.Dlaczego istniala w urzedzie komórka która nie dopuszczala do
dokumentacji tego obiektu. Moze mamy w ZG taka tajemnice o której nawet nie
marzylismy. Na miare Amerykanskich UFO w stanie Nevada w 1948 roku.