znaleziono kotka na Sucharskiego

IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.04.05, 17:30
może mieć około pół roku, szaro-bury w prążki, dobrze wychowany - chodzi do
kuwety,ufny i garnie się do ludzi - dlatego przypuszczam, że komuś uciekł z
domu. Ponieważ jestem już szczęśliwym posiadaczem dwóch kotów to tej czyjejś
zguby zbyt długo nie mogę trzymać :( ... a może ktoś przyjmie kociaka do
domu, jest naprawdę wspaniały.
    • Gość: Eko Re: znaleziono kotka na Sucharskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 22:06
      SPRÓBUJ DAĆ OGŁOSZENIE W LUBUSKIEJ, ŻE GO ZNALAZŁAŚ I GDZIE.
      Ja kilka dni temu znalazłam kota na 1 Maja...;(
      też szukam mu domu ..
      Dla kota jednak b ciezko znalesć dom .
      Niestety społeczeństwo wciąż ciemne i nie wiele
      chce wiedzieć o sterylizacjii :((
    • Gość: wyspa Re: znaleziono kotka na Sucharskiego IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.04.05, 11:10
      Godzinę temu oddałem kociaka do naszego Schroniska. Tam się okazało, że to
      kotka. Ludzie nie macie pojęcia ile pięknych zwierzaków tam na was czeka!
      Zabierzcie swoje dzieciaki tam - na pewno każdy znajdzie swojego ulubieńca.
      • Gość: Toda Re: COŚ TY ZROBIŁA??????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 01:07
        DZIEWCZYNO!!!!!!!!!!!!!\NIE MOGŁaŚ MU ZROBIĆ WIĘKSZEJ KRZYWDY!!!!!!
        tREZBA GO JUŻ BYŁO LEPIEJ NA ULICY ZOSTAWIĆ!!!!
        w schronisku nie ma szans .Tam są straszne choroby!! koty stłoczone
        w ciasnej kociarni zarażają sie od siebie i szybko są uśmiercane bo nie ma za
        co ich leczyć!!!!zdrowe wrzucane sę do chorych!!!
        Żeby pozbyc sie problemu i pewnie z lenistwa (bo nie chciało ci się szukać
        domu)poszłaś po najmniejszej linni oporu.
        ROZPACZ!!
        wez go z powrotem i lepiej daj do piwnicy jakimś karmicielom.
        Zielonogórskie schronisko dzieki urzędowi miasta to fabryka śmierci i chorób!!
        zrozumcie ludzie!!!


        • Gość: nieznany Re: COŚ TY ZROBIŁA??????????? IP: *.uz.zgora.pl 20.04.05, 07:10
          Już lepiej oddać do schroniska niż pozostawić kotka na niechybną śmierć w
          rękach niewyżytych małolatów, albo niewyżytych kierowców. Prędzej czy później
          czekałaby go śmierć. W piwnicach koty również są chore i niedożywione. No i
          skąd wiesz co ta osoba robiła w tej sprawie, że ją osądzasz? Mogłaś się zgłosić
          i zabrać kotka, a nie teraz wymądrzasz się na forum. CUDZE POD LASEM, A SWEGO
          POD NOSEM NIE WIDZISZ? A feeeee!
          • Gość: Tos Re: COŚ TY ZROBIŁA??????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 01:09
            nie wiesz co mówisz.
            Idz do schronieska i zobacz jak żyją tam koty.
            W takim skupisku zwierzęta zdrowe zaraz zarażają sie od chorych
            nie odizolowanych.
            Nie mówię żeby kota wyrzucac na ulicę ale przetrzymać do momentu
            znalezienia domu.
            Ja zawsze tak robię ,i nigdy by mi żadna opcji do głowy nie przyszła!
            NIe obwiniam -tylko ogromnie się dziwię..
            a ja mam w tym momencie kilka kotów z ulicy -ty moze przygarniesz któregoś??
            ;)głowa w piasek co?
            • Gość: nieznany Re: COŚ TY ZROBIŁA??????????? IP: *.uz.zgora.pl 21.04.05, 07:05
              Będzie to ostatni mój post w tym temacie a potem EOT. Widać, że jesteś
              fanatyczką kotów (ja się do takich nie zaliczam). Poza tym nie chowam głowy w
              piasek, ale tłumaczyć się tobie (i na tym forum) nie mam zamiaru. Zastanów się
              tylko z krytyką innych bo jesteś trochę ograniczona w swoim postrzeganiu. EOT
              • Gość: T Re: COŚ TY ZROBIŁA??????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 23:12
                TRZEBA BYŁO TAK ODRAZU -że zwierzęta są ci obojętne.
                Stąd twoja krytyka mnie.
                NIe chciałabym cie spotkać w swoim życiu...:(
Pełna wersja