Gość: dE-reDs IP: *.ztpnet.pl 19.04.05, 19:03 50 groszy na pacjenta miesięcznie? Oto rządy PZPR-owsko-SLD-owskiej lewicy! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Pacjentka Re: Lekarze rodzinni kontra NFZ IP: 213.77.27.* 20.04.05, 07:58 żaden lekarz rodzinny nie daje chętnie skierowań na badania , zabiegi. Mam kłopoty z kręgosłupem i stawami biodrowymi . Nie otrzymałam przez 5 lat skierowania na zadne zabiegi rehabilitacyjne/ nie ma punktów?/.Jestem osobą pracującą , nie pamiętam kiedy miałam skierowanie na badanie cholesterolu, lipidów. Lekarze rodzinni powinni szczególowo rozliczać się z otrzymanych pieniędzy,nie zwalać badań na laborantów/ wowczas będą widzieli potrzebę badań? bo nie z ich funduszy. Praktyka wykazuje ze dbają tylko o własna kiesę. Ludzie starzy to kula u nogi utrudniająca zarobek / chodzą, marudzą, żądają badań/. Odpowiedz Link Zgłoś
dziad53 Re: Lekarze rodzinni kontra NFZ 20.04.05, 10:19 Miałem duże problemy ze zdrowiem chodziłem do lekarza rodzinnego /znanego w naszym mieście /żadnych badań tylko leki.Tak sobie chodziłem z rok czasu efektów żadnych.Wkurzyłem się przepisałem się do innego, młoda pani doktor chyba jeszcze nie zepsuta systemem od razu przy pierwszej wizycie komplet badań .Potem po 3 miesiącach znowu badania diagnostyczne.Czyli jak się chce to można. Odpowiedz Link Zgłoś
oczapowski Re: Lekarze rodzinni kontra NFZ 20.04.05, 12:39 Oczywiscie niewazne ile by NFZ dal na badania to zepsute konowaly i tak beda oszczedzac na pacjentach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobroczyńca Re: Lekarze rodzinni kontra NFZ IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 20.04.05, 14:46 Żal mi Ciebie Panie OW.., że nie rozumiesz tego co czytasz, żeby zostać"konowałem" to trzeba dostać sie najpierw na studia medyczne, przynajmiej po 6 latach je skończyć ,a jeszcze potem przez ładne parę lat robić specjalizację.Proponuję Ci inteligenty człowieku tylko na nie dostać się, to osobiście przyznam Ci tytuł "minikonowała" Jeżeli masz jakieś wykształcenie, to pojmiesz,że fundusz na twoje badania przeznacza 50 gr na miesiąc, więc proponuję Ci, weż je sobie !!! i wykonaj parę tysięcy badań, żeby się dobrze zdiagnozować i odczep się od swojego "konowała". A tak na marginesie, z dobrego serca radzę Ci zbadaj sobie najpierw poziom oleju w głowie , jeśli go posiadasz, proponuję stację diagnostyczną w MPK w Zielonej Górze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrumru Re: Lekarze rodzinni kontra NFZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 16:35 Powiedzial co wiedzial... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent Re: Lekarze rodzinni kontra NFZ IP: *.ztpnet.pl 20.04.05, 17:12 a Sapie i tak zawsze będzie mało Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piko Re: Lekarze rodzinni kontra NFZ IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.04.05, 17:44 On to robi dla nas lekarzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vediprati Re: Lekarze rodzinni kontra NFZ IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.04.05, 06:29 Gadkę szmatkę o studiowaniu to możesz opowiadać na zjeździe absolwentów szkoły podstawowej ludziom którzy do szkoły nie chodzili. To po pierwsze. Badania u Sapy (na moim przykładzie) wyglądają tak - przychodzę z jakąś paskudną wysypką i jestem "badany". Następnie dostaję maść przeciwgrzybiczną, lek na alergię i (na wszelki wypadek ?) antybiotyk. A lekarz nie wie co to jest. "Jeśli po tygodniu nie przejdzie, proszę iść do dermatologa". I poszedłem. A dermatolog mówi że to jakiś łupierz na ciele i przejdzie wciągu tygodnia, należy jednakże unikać gorących kompieli. I chyba o takiego specjalistę ci chodzi - lekarza wykonującego skomplikowane zabiegi, specjalistę a nie kogoś kto leczy przeziębienia i grypy w 99% przypadków. A lecząc ludzi tak jak ja byłem leczony, to można chyba bez większej specjalizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Lekarze rodzinni kontra NFZ IP: *.provider.pl / *.provider.pl 21.04.05, 18:53 Tak, tak, jak się nie umie pisać - KOMPIELI -, to i się na niczym nie zna.Dermatolog jeszcze nie odkrył postępowego parzaliżu? Sapa jest o.k. a ty koleś lecz sie raczej u psychiatry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pampers Re: Lekarze rodzinni kontra NFZ IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 21.04.05, 22:28 Vediparti, łupież jest grzybem,na skórze bierze się z braku higieny osobistej, dobrze ,że dostłeś tę maść, ale mimo tego trzeba się myć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pampers Re: Lekarze rodzinni kontra NFZ IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 21.04.05, 22:30 I tak apropos, pisz łupież, przez "ż" Odpowiedz Link Zgłoś
oczapowski Re: Lekarze rodzinni kontra NFZ 21.04.05, 12:03 To przeczytaj to: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2666065.html Konowalstwo do kwadratu!!! dol totalny! To tylko jeden przyklad!A moze wtlumaczysz ze wziela te pieniadze aby...wlasnie wyslac na badania tego delikwenta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIELĘGNIARZ Re: Lekarze rodzinni kontra NFZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 13:05 Tak, wielcy lekarze ! Wiele lat nauki,specjalizacja itp. A potem święte KROWY . Żadnej odpowiedzialności,kupa szmalu iciągłe narzekanie. Gdzie,kiedy jakiś konował poniósł odpowiedzialność za spapranie ludzkiego zdrowia. A przecież te konowały najgłośniej domagały się zmiany ustroju i UNI EUROPEJSKIEJ. To teraz cicho siedzieć,gęby w kubeł i modlić się SAPY,CAPY i inne oryginały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziad 1900 Re: Lekarze rodzinni kontra NFZ IP: *.ztpnet.pl 21.04.05, 20:30 I co dziad53 zdiagnozowali? Schizofrenię? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jopi Re: Lekarze rodzinni kontra NFZ IP: *.alpi / *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.05, 17:12 tylko prywatne kasy chorych i konkurencja mogą nas uratować. Jak policzę ile NFZ zdziera co miesiac z mojej rodziny i co za to dostaję kiedy ośmielimy się chorować to rozpacz czarna. Kiedy pozwolą nam wybierać ile dajemy , komu i za co !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wera221 Re: Lekarze rodzinni kontra NFZ 21.04.05, 21:00 Mój znajomy mówi że kiedyś najlepszymi klientami salonów samochodowych byli celnicy dzisiaj lekarze rodzinni.Czy to prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niki Re: Lekarze rodzinni kontra NFZ IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.04.05, 22:55 Prawda i tylko prawda. Co tu kryć wystarczy przeczytać oświadczenie majątkowe PAPY SAPY i co w nim stoi, że on biedny ledwo koniec z koncem wiąże za te marne kilka no może kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie. I z czego tu żyć, toć to na waciki dla żony nie starczy. Oj lekarze rodzinni przesadzają. najlepiej jakby poszli na etaty i zarabiali tak jak reszta społeczeństwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Brawo jopi IP: *.ztpnet.pl 21.04.05, 21:02 Masz 100 % racji.Kupa kasy idzie na fundusz a przyjdzie chorować to jeszcze trzeba prywatnie się leczyć bo limit wyczerpany albo wizyta za 6 miesięcy. Przecież do tego czasu to można już zejść. Odpowiedz Link Zgłoś