Gość: rowerzysta
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.04.05, 11:31
Proponuje aby za chodzenie pieszo pod wpływem (%) karać tak jak za jazdę, a
co..... jak takiemu pieszemu zabiorą prawo jazdy, lub dostanie zakaz
poruszania się pochodnikach....
Rozumiem sytuację, kiedy taki rowerzysta jedzie "zygzakiem" po ruchliwej
drodze, w porządku należy mu się mandat, ale jak jedzie w lesie???, czy po
łące??? po jednym, góra dwóch piwach...
Policja niech zajmie się poważnymi sprawami...
Jak ukradli mi tablice rejstr. to jedyne na co ich było stać to, ..."że i tak
nie znajdą więc nie mam po co zgłaszać sprawy...." i jeszcze mi chcieli
scholowć na ich parking samochód - bo "tablic nie miałem.."