Czemu w mieście nie budują ścieżek rowerowych?

IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.04.05, 20:32
Trudno jest przejechać rowerem przez miasto. Właśnie byłem pojeździć rowerem
i musiałem w tym celu do przyjaciół dojechać na drugą stronę miasta. I po
prostu nie ma ścieżek rowerowych poza kilkoma niepołączonymi ze soba
fragmentami. Szczególnie trudno jest przejechać przez centrum miasta.

I mam takie pytanie- czy ktoś sie w Urzędzie Miejskim do tego stopnia nie zna
na komunikacji, że nie wie do czego służy rower, i że się nim jeździ po
mieście? Że jeżdżą nim i studenci, i osoby starsze? I że szczególnie one
narażone są na wypadki z samochodami jeśli takich scieżek nie ma.

Raz widziałem w telewizji (TVP3) jak młoda dziewczyna była potrącona przez
rozpędzony samochód na ul. Konstytucji 3-go Maja, i jak się zwijała z bólu.
Jak dla mnie tego urzędnika który odpowiada za te ścieżki rowerowe w mieście
powinni znaleźć, i wsadzić do więzienia, a jeśli się nie da, to przynajmniej
podać jego nazwisko na tym forum, żeby każdy w mieście wiedział kto to. Bo
przez takich nie wyrażę się jakich to po prostu wypadki są i ludzie
inwalidami zostają, a oni sobie dalej siedzą na stołkach. Tak nie powinno
być.
    • Gość: A Re: Czemu w mieście nie budują ścieżek rowerowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 02:03
      z tego co pamiętam to terazniejsza nasza prezydent
      biła się w piersi ze pierwszą sprawą o jaką sie po wyborach
      postara będą ścieżki!!!
      ale jakoś cisza...
      łowejko i makarska nie mają pomysłu,wożą tyłki samochodami
      i mają gdzieś ekologię i rowerzystów.
      I gdzie tu jezdzić??
      po chodniku -mandat a po ulicy ryzykuje się życiem ,spoalin coraz więcej
      jak i oszołomów kierowców samochodowych.

      Ech ...marzy mi się Amsterdam.....
Pełna wersja