Nasi radni są zaradni

IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.05.05, 14:05
Oj biedacy....ile oni się muszą namęczyć dla wspólnego dobra aby do takich
majatków dojść( a to tylko dane oficjalne -a wiadomo ,że wykazali w
oświadczeniach tylko to co widać .....a co poza tym????????????) .Najbardziej
podobaja mi sie kwoty na które powyceniali swe skromne domki - większość na
300 000 zl....np:Listek - a jego domek juz na oko wart z pól miliona......
    • Gość: urwis GL + GW - żałosne epatowanie dochodami radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 17:09
      GazLub na pierwszej stronie pokazuje wielkie zdjęcia pp. Pańtaka,Bocheńskiego i
      Bambrowicza i oznajmia ubi et orbi ile wykazali w deklaracjach, to samo robi
      kolega Kołodziejczyk w GW.

      Tak się zastanawiam z czego tu robić sensację ? Z dziennikarskiej interpretacji
      ustawowego nakazu publikowania dochodów przez osoby sprawujące funkcje publiczne
      ? Z tego, że ktoś legalnie wykazuje zarobiony majątek ?

      Wszystko to poddawane jest w lekkiej otoczce w stylu : "zobaczcie oni mają
      więcej od was - nie oburza was to". W moim przekonaniu mamy tu do czynienia z
      czystym bolszewizmem, z bolszewicką manipulacją świadomości dokonywaną przez
      dziennikarzy i redakcje gazet.

      Bida ma być demokratyczna. Zamożny ma mieć poczucie winy wobec tego, który nie
      ma, bo ładnie nakradł. Od razu mamy do czynienia z kompleksem polskim i
      bolszewickim.

      Za propagowanie tak paskudnych postaw powinno się karać dziennikarzy dożywotnią
      banicją zawodową.

      a kysz dziennikarze-bolszewiki a kysz
      • Gość: jogi Re: GL + GW - żałosne epatowanie dochodami radnyc IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 12.05.05, 17:54
        brakuje tylko zdania - dlaczego nie zarabiają po 700 zł. Jacy Polacy, tacy ich
        dzennikarze.
        Każdy Polak czuje , że mógłby być prezydentem, posłem, radnym, bo jest znawcą
        spraw wszelkich. Gó.. prawda i dlatego wszyscy są tacy zestresowani.
        Prezydent będzie jeden a posłów 460. Nawet gdyby wszyscy byli idiotami albo
        geniuszami. Reszta i tak będzie w opozycji.
        Czyli w przybliżeniu 100% opozycji do władzy.
        W cywilizowanych krajach ten współczynnik jest na poziomie 50%.
      • Gość: dolnoslazak Re: GL + GW - żałosne epatowanie dochodami radnyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 20:36
        Bzdury walisz "jak bolszewik". Legal owszem, ale ogólnie komu to służy. Czy tak
        wysoką cenę ma ponosić społeczeństwo na utrzymywanie dziadowskiego i biednego
        województwa oraz związanych z nim stołków.
        Widomo wszystkim, że tylko dobra posadka i związana z nią forsa jest celem
        nadrzędnym dla tzw.polityków działających niby dla społeczeństwa.
        Walnij się ręką nie w pierś, ale w główkę i pomyśl czy to jest normalne, czy
        komuś to służy.

        pozdrawiam
      • Gość: replay Re: GL + GW - żałosne epatowanie dochodami radnyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 21:32
        Wiesz urwis jestes jednak tepakiem albo po prostu urzedasem który dostał posadę
        teraz lub kiedyś z partyjnego rozdania. Jeśli tyle rozumiesz z prawa do
        jawności, co napisałeś, to maja rację ludzie, którzy zarzucali ci zaprawę
        murarska we łbie.
        Ale żeby odejść od twoich partyjnych zasobów mózgu to należy wyjaśnić:
        1)dziennikarze korzystają z prawa dostępu do informacji publicznej, do której
        też maja prawo obywatele, ty im to odbierasz, nazywając to bolszewizmem
        2) publikuja to do czego maja prawo, nie podlewają tego populistycznym sosem
        3) pokazują przez publikację oświadczeń majątkowych kawał prawdy o
        funkcjonowaniu samorządów, urzędów publicznych
        4) przykład zarobki w pasożytniczych agencjach państwowych typu agencja rolna -
        patrz zarobki S. Domaszewicza czy Słubicka Strefa Ekonomiczna - patrz Listowski
        5)bez jawności oświadczeń nigdy byś się o tym nie dowiedział dalej kwitłoby
        postkomunistyczne państwo kolesi, którego urwis stałeś sie nagle gorącym
        obrońsą, oczywiście ono kwitnie, ale dzięki dziennikarzom coś o nim sie
        dowiadujemy
        6) miezskańcy miasta maja prawo wiedzieć tez ile dostają ich radni diet, stawki
        zielonogórskie są po prostu złodziejskie, wiedza o tym to też według ciebie nic
        innego jak żerowanie hien?
        7) to jest fragment demokaracji, i dobrze że ona jest, zapewniają ją
        dziennikarze, bo chyba nie ty, który się kryje za anonimowym nickiem, wiec
        sobie nie wycieraj gęby dziennikarzami.
        Tyle. Myślałem że urwis to jest jakiś myślący gość, przekorny, inteligentny.
        Nie wiem kim jest naprawdę, teraz wiem że to jakiś urzędas, cochciałby wszystko
        załatwiać po cichu.
        • Gość: urwis Ryp &lej - walnąłeś jak ketchupem po Mc Donaldzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 00:10
          1. Niejeden na tym forum usiłował mnie obrazić. Nawet proponowano mi żebym
          poddał się eutanazji. twoje obraźliwe słowa traktuję jako twój osobisty wskaźnik
          kultury.
          Zawsze piszę o moich rozmówcach z wielkiej litery z uwagi na szacunek jaki mam
          dla każdego człowieka - w twoim przypadku odstępuję od tej zasady, bo nie
          zasługujesz na szacunek.
          Nigdy nie zależało mi w szczególny sposób na opiniach ludzi twojego pokroju,
          ponieważ nie startuję w kategorii kariera, nie należę do żadnej sitwy i koterii
          partyjnej czy urzędniczej. Dlatego nie zależy mi na opinii człowieka, który
          reaguje na niskiej jakości materiał dziennikarski jak przysłowiowy pierwotniak
          czy w najlepszym wypadku kijanka.
          Rozumiem, że mam do czynienia z tzw. przedstawicielem młodego i ambitnego
          dziennikarstwa zielonogórskiego, co to zabiera głos nie mając nic do
          powiedzenia, cóź takie czasy.
          2. Jaką sensacją mogą być oficjalne, znajdujące się w odpowiednich
          "Rozporządzeniach" stawki wynagrodzeń radnych czy urzędników samorządowych.
          Trzeba po prostu nie być leniem, tylko sięgnąć do "Lexa" i chcieć przeczytać
          to, co wyskoczyło. Nie ma tu absolutnie żadnej sensacji, niezależnie od pory roku.

          3. Zarobki obecne były i są na poziomie ubiegłorocznym i były publikowane rok
          temu i dwa lata temu. Oczywiście dla lenia sensacją są wysokości zarobków.

          4. Gdzie i kiedy komuś zabierałem prawo do głosu ? Widać nie uczestniczysz w
          dyskusjach na forum. I wiem dlaczego ? Po prostu nie masz nic do powiedzenia na
          tematy publiczne. Bo do tego potrzebna jest konkretna wiedza. Ty mozesz tylko
          jak cymbal grać na emocjach publicznych.
    • Gość: spolegliwy Re: Nasi radni są zaradni IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.05.05, 06:42
      Panowie replay i urwis! Zaniechajcie waśni i mówcie o problemach dotyczących
      miasta i ludzi w nim zamieszkujących. To ca robicie to przysłowiowa „para w
      gwizdek”, która sprzyja snobom i nierobom, za jakich was nie uważam. Urwisa
      cenię za wiele trafnych i przemyślanych wypowiedzi i tak trzymaj. Myślę, że
      powinniśmy połączyć nasze wysiłki w naprawie zła, które zmęczyło już polskie
      społeczeństwo. Zapraszam!
      W tym konkretnym przypadku nie chodzi o wysokość zarobków, tylko o to, czy są
      adekwatne do włożonego wysiłku przy ich osiąganiu. Przykładem tu mogą być
      wspomniane szczwane lisy jak Domaszewicz, i Listkowski. Ale czy tylko oni? Z
      marszu uzupełnię tę listę o Pańtaka, Bambrowicza, Bocheńskiego, Romankiewicza,
      Owoca, Pierożka. A czy tylko oni? Porównajcie ich dochody z płacami nauczycieli
      w tym akademickich, policjantów, lekarzy. Oto inny przykład: Przed kilkoma
      miesiącami zapytałem, za co biorą pieniądze członkowie Miejskiej Komisji d/s
      Rozwiązywania Problemów Alkoholowych /dziesięć osób w tym trzech radnych
      otrzymuje rocznie po 6 tyś zł/, skoro ostatnia wzmianka na stronach
      internetowych miasta w tej sprawie pochodzi z 2002 roku. W odpowiedzi od
      dłuższego czasu można tamże przeczytać; „STRONA W OPRACOWANIU”. Pozdrawiam obie
      zwaśnione osoby.

      • Gość: AA Re: Nasi radni są zaradni IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.05.05, 08:59
        Panie SPOLEGLIWY ! Jesli chcesz wiedzieć za co biora pieniądze członkowie
        Miejskiej Komisji "Alkoholowej" to się poprostu zapytaj w biurze na
        Sienkiewicza ! To żadna tajemnica! Idź tam codziennie o 15.30 i zobaczysz
        kolejki ludzi którzy ida tam po POMOC! Porozmawiaj z nimi ..., zapytaj ich- czy
        ta komisja jest im potrzebna, w czym im pomogli, czy mieliby gdzie pójść gdyby
        nie ta komisja. Ale ostrzegam - zobaczysz tam łzy i rozpacz, żony pobite przez
        pijanych mężów, dzieci skarżące się na pijanych rodziców, zrozpaczone matki
        którym zwyrodniali synkowie zabierają rentę na wódę, no i samych alkoholików
        którzy szukaja pomocy w tym strasznym uzależnieniu. To tylko ułamek tego co
        robia w tej komisji ... A tak nawiasem mówiac te 6 tys. rocznie których im
        zazdrościsz, to TYLKO 500 zł miesięcznie za pracę wartą wiele, wiele więcej.
        Tak więc zanim coś napiszesz to zastanów się, a najlepiej zasięgnij informacji.
        OPLUĆ kogoś jest łatwo, gorzej jak trzeba później przepraszać ...
        ( ciekawe czy wiesz co znaczy "AA" lub "ZZA" ?)
    • Gość: naskret Re: Nasi radni są zaradni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 07:39
      urwis z calym szacunkiem uwazasz ze taki art jest niepotrzebny??

      a palcach jednej reki drwala moge poiliczyc ludzi ktorym sie chcialo (czyt.
      wiedzieli gdzie szukac, chcialo im sie znalezc i mili dostep do informacji).

      to ze gazeta cos takie publikuje - bardzo dobrze.

      i tyle w formie informacji jest to swietny pomysl.

      tyle
      • Gość: urwis parę uwag do uwag Spolegliwego i Naskreta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 10:04
        Motto: piosenka z "Czterech pancernych"

        "do domu wrócimy
        w piecu napalimy
        nakarmimy psa
        przed nocą zdążymy
        tylko zwyciężymy
        a to ważna gra"


        Co będzie jak "zło" upadnie ?
        Co będzie gdy postkomuniści zostaną trwale odsunięci od władzy ?
        Czy ci, którzy przyjdą po nich,
        będą wolni od chęci otrzymywania tzw. diet
        za udział w ciałach przedstawicielskich ?
        Czy będą jak starożytny wódz Cincinatus,
        który po zwycięstwie wrócił na rolę ?

        Ośmielam się wątpić.
        Osmielam się wątpić w znajomość spraw panów dziennikarzy.
        Ośmielam się twierdzić,
        że to co robią wymienieni przeze mnie dziennikarze,
        nie jest SOLIDNĄ i POTRZEBNĄ publicystyką,
        lecz prymitywnie robionym newsem.
        Nagle odwaga potaniała.
        Nagle odczarowany został dogmat o tym,
        że "nie wolno nap...dalać czerwoną władzę w gazetkach",
        bo ludzie to kupują.

        Po co uprawiać solidne dziennikarstwo, poparte solidnie zbieranymi
        materiałami, po prostu lepiej pisać w stylu:

        1) otrzymywanie pieniędzy za sprawowanie władzy jest wstydliwe

        2) za sprawowanie władzy należy się wynagrodzenie w postaci średniej krajowej

        3) władze należy rozliczać TYLKO z zarobków, a nie postawionych jej zadań

        4) o władzy należy pisać źle, a jak władza dotuje gazetkę w postaci składania w
        niej płatnych ogłoszeń, to lepiej trzymać dziennikarski buziaczek w kuble.

        Na szczęście nie wszyscy dziennikarze piszą w tym stylu.

        Ps. Miałem to szczęście czy nieszczęście kiedyś uczestniczyć w warsztatach z
        Public Relations i patrzę na sprawy również od strony sprawności warsztatowej,
        a lenistwu i niechlujstwu dziennikarskiemu poświęcone było sporo czasu, podobnie
        jak tzw. czarnemu piarowi . pzdr
        • Gość: marc Re: parę uwag do uwag Spolegliwego i Naskreta IP: *.crowley.pl 13.05.05, 14:56
          Ładnie napisane, Panie Urwis.
          Mnie też mierzi i żenuje styl niektórych tekstów GW i mediów im podobnych.
          Dlatego zawsze byłem przeciwnikiem ujawniania dochodów ze źródeł prywatnych,
          nawet w przypadku osób publicznych. Publiczne finanse muszą być jawne, to
          oczywiste, ale kogo obchodzi, że p. Szymkowiak dorobiła 900 zł w restauracji???
          Albo zdanie na końcu tekstu, że Batkowski jako jedyny ma jacht. Chryste... I co
          z tego? Ja też mam, kupiłem na raty za 10 tys. zamiast samochodu. Nie ukradłem,
          Batkowski pewnie też nie. Jeśli tak, to zawiadom, Gazeto, prokuraturę! Każdy
          obywatel ma obowiązek!
          Ale takie zdanie każdy zapamięta, a dyszący nienawiścią frustraci umocnią się w
          przekonaniu, że cała władza kradnie i pławi się w luksusie.
          Dwója z odpowiedzialności za słowa, za to szóstka z czarnego PR.
          Rzyyyyg...
    • Gość: spolegliwy Re: Nasi radni są zaradni IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.05.05, 14:48
      Byłem tam byłem i wiele widziałem, ale nigdy radnych z wymienionej komisji.
      Widziałem natomiast etatowtch opracowników, którzy się nie żle na tak
      sugestywnie opisanym nieszscęściu ludzkim dorobili. Lepiej nie poruszaj
      drażliwego tematu, o którym wiem więcej niż się Tobie wydasje.
    • Gość: podatnik Re: Nasi radni są zaradni IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.05.05, 15:25
      Przykład 1 - wojskowy emeryt:
      a) pobiera emeryture
      b) pracuje w spolce miejskiej
      c) pobiera diete
      Przykład 2 - nauczycielka emerytka:
      a) pobiera emeryture
      b) pracuje w szkole na pelnym etacie
      c) pobiera diete
      Pytanie do Marca: czy to są dochody ze zrodel prywatnych?
      Pytanie do Urwisa: czy jest to zgodne z prawem?
      Prosze mi nie mowic, ze w wodociagach i w CKU nie mogliby pracowac absolwenci
      z UZ. Generalnie wysokosc osiaganych dochodow nie jest wcale szokujaca, bo
      wiadomo, ze nasi wybrancy ledwo wiaza koniec z koncem, o czym swiadcza kredyty.


      • Gość: marc Re: Nasi radni są zaradni IP: *.crowley.pl 13.05.05, 16:08
        Dla mnie to proste: diety są wypłacane ze środków publicznych, a radni pochodzą
        z wyborów, więc powinni sie rozliczać z tych pieniędzy.
        Jako wyborcy nie jest mi potrzebna wiedza na temat wysokości emerytur
        wojskowego i nauczycielki. Nie obchodzi mnie też ile zarabiają na etatach w
        spółce miejskiej i szkole, o ile wywiązują się ze swoich obowiązków i byli
        najlepszymi kandydatami na te stanowiska i zostali zatrudnieni zgodnie z prawem.
        A przyjmowanie do pracy krewnych i znajomych Królika czy omijanie np. procedur
        konkursowych to zupełnie inny temat.
        Powtarzam - jeśli MAJĄ PRAWO do diet, emerytur i pensji, a zdrowie pozwala na
        pracę, to daj im Panie Boże.
        • Gość: roma Re: Nasi radni są zaradni IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 13.05.05, 16:15
          Polaków nie interesuje czy ktoś zarabia zgodnie z prawem, tylko wnerwia ich, że
          ktoś zarabia więcej. Nie liczy się jakie ma wykształcenie, doświadczenie i
          uznanie, tylko, że powinien też zarabiać 800zl , nawet premier !!!
          Taki superkomunizm-wszyscy równo, a najlepiej wszyscy równo i dużo !
          • Gość: dolnoślązak Re: Nasi radni są zaradni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 20:04
            > Polaków nie interesuje czy ktoś zarabia zgodnie z prawem, tylko wnerwia ich,
            że
            >
            > ktoś zarabia więcej. Nie liczy się jakie ma wykształcenie, doświadczenie i
            > uznanie, tylko, że powinien też zarabiać 800zl , nawet premier !!!
            > Taki superkomunizm-wszyscy równo, a najlepiej wszyscy równo i dużo !

            Bzzzzdura!!!!! Polaków interesuje czy ktoś zarabia zgodnie z prawem i wnerwia
            ich, że ktoś zarabia więcej wykonując niepotrzebną dla nikogo pracę ( właściwie
            to nie pracę, tylko siedzenie na stanowisku do pobierania forsy ) . Liczy się
            jakie ma wykształcenie, doświadczenie i uznanie, tylko że powinien też zarabiać
            800zl jeżeli za przeproszeniem g....o robi , nawet premier !!!
            Taka demokracja- dołom mało i równo , a sobie duuużżżooo...
            najlepiej bardzo dużo !
            Wiedz gościu miły, że wykształcenie ( jako szkoła ) nie zawsze idzie w parze z
            wiedzą. Skutki tego widać w całym kraju.

            > Polaków nie interesuje czy ktoś zarabia zgodnie z prawem,<

            A kto takie prawo wprowadził ? Duże pieniądze za nic, bo efektów gospodarczych
            w regionie z pracy (?) dwuwładzy, różnych agencji , pozostałych działów
            administracji nie widać. Płaci się za dobrze wykonaną pracę, nawet duże
            pieniądze.
            • Gość: roma Re: Nasi radni są zaradni IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 13.05.05, 21:34
              człowieku , Ty nic nie zrozumiałeś z tego co napisałem, widać muszę podnieść
              wykształcenie
      • Gość: urwis Proszę p. dziennikarzy o wgląd do ich PIT-ów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 21:59
        Szanowny Podatniku

        Uważam, że postępowanie osób w podanych przykładach za jest to wysoce
        niemoralne, ale niestety zgodne z prawem.
        W moim przekonaniu bardzo złym prawem, które było jednak ustanawiane
        nie w zielogórskim Ratuszu, lecz na Wiejskiej i w Alejach Ujazdowskich
        w Warszawie


        Jest jedno ale ...
        W moim poście napisałem, że nie podoba mi się robienie sensacji ze składanych
        deklaracji przez samorządowców w obecnym okresie. Moglibyśmy mówić o sensacji,
        gdyby któryś ze zobowiązanych odmówił lub nie złożył deklaracji.

        Przed dwoma laty takiego skandalu dopuściła się niejaka sekretarka UM Ewa
        Trzcińska. Po takim wybryku powinna z hukiem wylecieć ze stanowiska, bo było to
        ewidentne naruszenie przepisów prawa w wykonaniu wysokiego funkcjonariusza
        samorządowego. Jakoś dziennikarze wówaczas nie robili z tego żadnej sensacji.
        A teraz robi się sensację z 900 zł zarobionych przez radną Szymkowiak, czy z
        łódki Batkowskiego.
        Czuj proporcję Mocium Panie.

        Proponuję aby ci z dziennikarzy,
        którzy robią sensację z deklaracji samorządowców
        dobrowolnie ogłosili swoje deklaracje,
        gdyż także są osobami publicznymi.
        Ciekaw jestem, czy panowie redaktorzy
        Iwanowski z GazLubu
        i Kołodziejczyk z GW
        odważą się złożyć swoje deklaracje podatkowe w internecie,
        tak, abym ja urwis
        mający zaprawę murarską w głowie wiedział:
        -czy zarabiają krocie swoimi wypracowaniami?
        -czy pracują jak to się mówi za frajer
        i czy potencjalnie chętni są do robienia krytporeklamy za łapówki,
        czy robienia czarnego PiAru ?

        Jak wszyscy to wszyscy i babcia też..

        Poza tym, resztę napisał Marc. pzdr

    • Gość: żyjątko Re: listowski & domaszewicz IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.05.05, 23:07
      Mimo wszystko to ciekawe w jaki sposób zostały ustalone takwysokie
      wynagrodzenia z naszych publicznych pieniędzy? Ilu inwestorów za tę kasę
      pozyskał do nowosolskiej strefy ekonomicznej albo do Zielonej Góry Listowski ,
      który w tej podstrefie pracuje;dołaczyć należy jeszcze Markiewicza Panek-Garę,
      Bartkowiaka.....
      a jeżeli w komisji alkoholowej tak ciężko i mało płacą to zrezygnujcie panowie
      radni; nie ma przymusu pracy w tej komisji;i poprawiam informacje: miesięczna
      dieta w tej komisji wynosi 600 zł(a nie jak ktoś pisze 500) i jest to kwota bez
      podatku
    • Gość: Dromader Re: Nasi radni są zaradni IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.05.05, 00:28
      Czyli z kom alkoholowej biorą rocznie 7200 zł. Biedni radni...
    • Gość: ekonom Re:to są publiczne pieniądze na drogi IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.05.05, 09:41
      za te pieniądze publiczne które biorą ile dróg by mozna wyremontować;w gorzufku
      tyle radni nie biorą
    • Gość: podatnik Re: Nasi radni są zaradni IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.05.05, 14:25
      Szanowny Urwisie. W tym bagienku trudno zrozumiec intencje adwersarza. Tu nie
      można niczego poprawic ani udoskonalic. Ten system jest tak chory, że wymaga
      ostrego skalpela porządnego chirurga.
      Miasto to wielkie przedsiebiorstwo i powinno byc podobnie zarzadzane. Zamiast
      marnych radnych wybieralibysmy prezydenta i rade nadzorcza. W tej radzie wg
      mojej oceny mogliby zasiadac i sprawowac nadzór: Urbaniak - przestrzeganie
      prawa, Burzynski - oswiata, Sapa - zdrowie, Zawadzka - opieka spoleczna,....? -
      sport,.......? - infrastruktura. Raptem 6 a może 8 osób. Nie mam nic przeciwko
      temu,zeby te osoby zarabialy po 10 tys.zl miesiecznie, czyli tyle co prezydent -
      warunek: musialyby pracowac tylko w tej radzie (na etacie). Jestem przekonany,
      ze ta firma bez zgrzybialego partyjniactwa moglaby funkcjonowac wzorowo.
      Pozdrawiam
      • Gość: wyborca Re: Czy jest sposób na rozwiązanie tej Rady? IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.05.05, 19:04
        Taka Rada jest nikomu niepotrzebna. Branie średnio 2000 zł diety za działanie
        na szkodę miasta i nas mieszkańców to karygodne naruszanie dyscypliny finansów
        publicznych.
        PS ad podatnik: Pana Sapy często nie ma w trakcie sesji, kiepsko by to nasze
        zdrowie wyglądało
    • Gość: mm Re: Nasi radni są zaradni IP: *.sulechow.net 15.05.05, 13:53
      Jerzy Teichert kupił Matiza?? Mała uwaga, trzeba jeszcze dodać Pegout-a combi.
      Jacy oni wszyscy biedni...aż szlak mnie trafia jak słyszę coś takiego.
      • Gość: gość Re: Nasi radni są zaradni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 14:47
        Urbaniaka żona też ma nowy samochód ala mercedes i jeździ nim codziennie Aleją
        Zjednoczenia , a jej mąż radny wykazuje tylko jeden samochód.Tacy młodzi chyba
        nie mają rozdzielności majątkowej. Chociaż on radca prawny zna wszystkie
        kruczki.
    • Gość: urwis No to jak z ujawnianiem PIT-ów przez dziennikarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 10:41
      Czy koledzy red. red.
      Iwanowski z GazLubu i Kołodziejczyk i GW
      ujawnią swoje PIT w internecie ?
      Wszak jestescie osobami zaufania publicznego,
      które jak żona Cezara są poza wszelkimi podejrzeniami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja