Najlepsza szkoła jazdy?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 12:44
Jaka według Was jest najlepsza szkoła nauki jazdy w Zielonej Górze? Właśnie
zamierzam się do którejś zapisać i jeszcze się zastanawiam. Jaką polecacie?
    • Gość: Maciey Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.05.05, 12:49
      Autobest - jeden gosc.. Waldemar Pietraszewski ale uczy dobrze - uczy jazdy a
      nie jak zdac egzamin. Podoba mi sie teoria ze jak umiesz jezdzic to zdasz :-) Ja
      zdalem, na drodze zaraz po egzaminie czulem sie pewnie wiec polecam!

      jego tel: 608677627
      • Gość: ZieleE Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: 195.117.82.* 22.05.05, 23:45
        wypowiedz powyzej wyglada mi na autoreklame :D

        ja jako kiedys zdajacy powiem CI tyle ze jesli nie umiesz jezdzic to zaden
        instruktor nie nauczy Cie jezdzic w 30 godzin!!! wiec nie wierz w cuda...
        bo pamietam ze zdalem prawko i nie umialem jezdzic :)
        a jesli chodzi ktora szkola najlepsza.. to przejdz sie do WORDa tam powinny
        wisiec statystyki z jakich szkol ile osob zdaje...
        "uczy jazdy a nie jak zdac egzamin." - zycze Ci takie instruktora, bo pamietam
        ze moj mi mowil ze jak zobacze slupek w polowie szyby to mam skrecic w lewo pol
        obrotu kierownicy, jak w innym miejscu bedzie slupek to wiecej lub mniej mam
        skrecic....
        no i zycze zdania za pierwszym razem :)
        • Gość: Maciey Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.05.05, 23:57
          Nie jestem w ZADEN sposob zwiazany z ta szkola. A jesli ktos kto mowi pozytywnie
          o kims musi odwalac autoreklame to twoj problem.
          Co do Twojej wypowiedzi:
          "zaden instruktor nie nauczy Cie jezdzic w 30 godzin!!! wiec nie wierz w cuda...
          bo pamietam ze zdalem prawko i nie umialem jezdzic :)"

          ....sam udzieliles sobie odpowiedzi dlaczego:

          "moj mi mowil ze jak zobacze slupek w polowie szyby to mam skrecic w lewo pol
          obrotu kierownicy, jak w innym miejscu bedzie slupek to wiecej lub mniej mam
          skrecic...."

          Pietraszewski nie uczyl w ten sposob... kiedys sam go chcialem podpytac czy
          moglby mi podac te "tricki"... spojrzal i kazal mi myslec. dzieki temu czulem
          sie pewnie
          • Gość: zdzichu Waldek is the best !!! :-) IP: *.chipdrive.pl / *.zgora.dialog.net.pl 16.06.05, 21:25
            Witam
            Zgadzam sie z przedmowca w 200% :-). Waldemar Pietraszewski po prostu nie musi
            sie reklamowac, ma wystarczajaca ilosc kursantow z polecenia. Nauczyl mnie
            jezdzic, jestem zadowolony. Polecilem go jeszcze 3 znajomym i wiem ze oni tez
            nie narzekali. Jedna z tych osob wczesniej uczyla sie w Majskofie - twerdzi ze
            nie ma nawet porownania. A co do statystyk to dziwnie sie sklada ze szkola
            AutoBest p. W.P. nie jest w czolowce - efekt uboczny tego ze instruktor nie uczy
            jak zdac, tylko _uczy_jezdzic_.

            pzdr,
            zdzichu
            • Gość: zdzichu Re: Waldek is the best !!! :-) IP: *.chipdrive.pl / *.zgora.dialog.net.pl 17.06.05, 00:45
              heh, oto co wygrzebalem przypadkiem w sieci:

              www.index.zgora.pl/index.php?module=ContentExpress&func=display&btitle=CE&mid=&ceid=77
        • Gość: practice Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 22:32
          Co z tych pojawiających się i znikających słupków wykorzystujesz na parkingach?
          Rozumiem, ze Twoje życzenia są przestrogą dla kandydata. Pzdr.
        • Gość: jełop Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 22:41
          Ja też życze zdania za pierwszym razem !
    • Gość: ToSeMjA Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 22:27
      W Zielonej Górze jest ...dzieści kilka szkół nauki jazdy. Wszystkie chcą
      zarobić, ale są i takie, które chcą i uczą jeździć. Jeśli chcesz umieć jeździć,
      to unikaj szkoły, która uczyć Cię będzie manewrów na placu z lusterkami
      ustawionymi na "tylne koła". Może w ten sposób manewry wykonasz na egzaminie
      ale nie poradzisz sobie na drodze. W WORD-zie, w UM, znajdziesz statystyki. Tam
      są najlepsi !!! Idź do nich i zapytaj - jak i czego uczą? Potem dokonasz
      wyboru. Wyczujesz, kto chce (za Twoje pieniądze!) nauczyć Cię jeździć. Jeśli
      obiecają Ci zdany egzamin - uciekaj!!! Powodzenia!
    • Gość: ziutek Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.ztpnet.pl 28.05.05, 00:51
      Ja robilem w Motoreksie i nie narzekam.
      • Gość: anka Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.ztpnet.pl 28.05.05, 01:36
        RONDO-polecam.Zdałam test za piewszym razem a praktykę za drugim.Z placykiem
        nie miałam wogóle problemów.
        • Gość: romo Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 01:46
          Zdałem, zdałam......... A co umiem?
          • Gość: ziutek Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.ztpnet.pl 28.05.05, 11:24
            > Zdałem, zdałam......... A co umiem?

            Do Motoreksu poszedlem zeby zdac. Nauczylem sie pozniej. Przez 20 godzin nie
            bylo szans sie nauczyc jezdzic. W 30 chyba tez nie da rady.
            • Gość: xxx Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.05.05, 11:05
              Ot i cala prawda o takich szkolach.. brak slow
              • Gość: ziutek Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.ztpnet.pl 29.05.05, 14:24
                A myslisz, ze da sie w 20-30 godzin nauczyc jezdzic osobe, ktora pierwszy raz
                siada za kierownice? Powodzenia. Motorex teorii dobrze uczy. :) Jezdzic chyba
                tez, bo na razie nikomu samochodu nie zmasakrowalem. :)
                Instruktor pewnie widzi kogo uczyc jezdzic na 'czucie auta', a kogo na 'kijek
                przy wycieraczce to skrecaj'.
                • Gość: Ericsson Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.05.05, 15:42
                  Nie lepiej zeby instruktor od razu nastawial sie na uczenie JAZDY a nie
                  malpowania na placu? Zdawszy egzamin wyjezdza sie na miasto gdzie nie ma
                  kijkow... nie ma instruktora ktory nacisnie hamulec.

                  'Instruktor pewnie widzi kogo uczyc jezdzic na 'czucie auta', a kogo na 'kijek
                  przy wycieraczce to skrecaj'.... czyli i konia mozna nauczyc zdac egzamin? Moze
                  i mozna.. ale nie nauczy sie go myslec ale najwazniejszy egzamin prawda?

                  ...poki tak beda myslec instruktorzy i sami zdajacy tak dlugo bedziemy trwali w
                  statystykach the best of... szkoda ze nie ma stats dotyczacych wypadkowosci
                  absolwentow :) Moze by sie niektorym oczy otworzyly.. bo na nauke na drodze moze
                  czasem byc za pozno....

                  • Gość: ziutek Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.ztpnet.pl 29.05.05, 16:38
                    > Nie lepiej zeby instruktor od razu nastawial sie na uczenie JAZDY a nie
                    > malpowania na placu? Zdawszy egzamin wyjezdza sie na miasto gdzie nie ma
                    > kijkow... nie ma instruktora ktory nacisnie hamulec.

                    Lepiej, ale podejrzewam, ze dlugo by nie popracowal. W tym czasie nie nauczylby
                    jezdzic, a co za tym idzie kursanci by nie zdawali egzaminu --> firma nie
                    mialaby klientow.

                    > 'Instruktor pewnie widzi kogo uczyc jezdzic na 'czucie auta', a kogo na 'kijek
                    > przy wycieraczce to skrecaj'.... czyli i konia mozna nauczyc zdac egzamin?

                    Moze nie kazdego. Ponoc sa tacy co kilkanascie razy podchodza. Ale wtedy
                    tlumacza to upierdliwoscia egzaminatorow.
                    Z tym wyborem czy 'na czucie' czy 'na kijek' chodzilo mi o to, ze jeden wyczuje
                    auto w 20 godzin i wtedy go uczy jezdzic, a drugi nie i pozostaje drugi sposob.

                    Moze
                    > i mozna.. ale nie nauczy sie go myslec ale najwazniejszy egzamin prawda?

                    Dla mnie tak. Gdybys mi postawil drugie tyle godzin na nauke, chetnie przy
                    instruktorze nauczylbym sie jezdzic. A tak, zwyczajnie nie bylo mnie stac na
                    dokupienie godzin, a w 20 nie nauczylbym sie jezdzic.

                    > ...poki tak beda myslec instruktorzy i sami zdajacy tak dlugo bedziemy trwali w
                    > statystykach the best of... szkoda ze nie ma stats dotyczacych wypadkowosci
                    > absolwentow :) Moze by sie niektorym oczy otworzyly.. bo na nauke na drodze moz
                    > e
                    > czasem byc za pozno....

                    Ponoc maja byc zmiany w nauczaniu, ze placyku jako takiego nie bedzie tylko
                    parkowanie na ulicy itp. Wtedy bedzie nauka, tylko czy bedziesz zadowolony jak
                    Ci taki kursant przerysuje maske.
                    • Gość: ebola Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.05.05, 16:18
                      Te zmiany z placykiem mialy byc juz od stycznia 2005r., ale szefowie WORD-ów za
                      bardzo protestowali i cała zabawa na placykach została. Nie wiem, czy w innych
                      krajach jest cos takiego podobnego do naszego placyku, ktos wie?
                      • Gość: ZieleE Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: 195.117.82.* 03.06.05, 00:53
                        nie wiem czy w inny krajach sa placyki czy nie
                        ale kiedys bardzo sie zdziwilem jak jechalem w niemczech autostrada predkosc ok
                        140 a tu wyprzedza mnie niemiecka elka jakims mercedeskiem :)

                        moze u nas tez by uczyli jezdzic po autostradzie... gdyby byly takowe :D
                    • Gość: Ericsson Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.zgora.dialog.net.pl 31.05.05, 14:49
                      "Lepiej, ale podejrzewam, ze dlugo by nie popracowal. W tym czasie nie nauczylby
                      jezdzic, a co za tym idzie kursanci by nie zdawali egzaminu --> firma nie
                      mialaby klientow."

                      ...dlatego polecam pietraszewskiego bo jest sam sobie panem i uczy tak zeby nie
                      patrzec na jakies glupie slupki. A jesli sam mowisz ze taka maja strategie
                      wieksze firmy, to tym bardziej nie rozumiem dlaczego ludzie ida tam.

                      jezdzilem 20h... i po 20 czulem sie pewnie - przynajmniej nie balem sie
                      parkowac, bo nie ma slupka czy jakiejs tam linii... zasluga instruktora.

                      Pozdrawiam
                      • Gość: ziutek Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.ztpnet.pl 03.06.05, 12:18
                        > ...dlatego polecam pietraszewskiego bo jest sam sobie panem i uczy tak zeby nie

                        No i ok, siekierka dla niego. :)

                        > patrzec na jakies glupie slupki. A jesli sam mowisz ze taka maja strategie
                        > wieksze firmy, to tym bardziej nie rozumiem dlaczego ludzie ida tam.

                        Nie wiem czy maja taka strategie, tak sobie rozmyslam. Ja poszedlem, bo koles
                        polecil. Ani on, ani ja nie narzekamy.

                        > jezdzilem 20h... i po 20 czulem sie pewnie - przynajmniej nie balem sie
                        > parkowac, bo nie ma slupka czy jakiejs tam linii... zasluga instruktora.

                        To chyba jestes wyjatkiem, jesli sie nie bales na poczatku samodzielnie
                        prowadzic. :)
                    • Gość: kedal Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 01:28
                      Boisz sie o przerysowanie maski albo błotnika? Np. Niemcy nie boją sie o to, bo
                      u nich uczy sie na ulicy. Czy jeżdżą gorzej od nas Polaków uczonych na
                      idiotycznych placykach? ........Im więcej potu na ćwiczeniach, tym mniej krwi w
                      boju........Nie bój sie! Z boku siedzi instruktor, który jest w stanie
                      zapanować nad sytuacją. Powyżej masz wypowiedzi tych, co uzyskali prawko i sami
                      poddają w wątpliwośc to, co umieją. Chyba już czas aby uczyć się jeździć! Pzdr.
    • Gość: rumor Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 00:07
      - Najlepsza szkoła jazdy raczej nie będzie tania. Jakość musi być niestety
      związana z ceną. Jesli ktoś obiecuje Ci naukę za 850 - 900 zł
      to ........zapomnij.
      - Promocyjna cena - to dla złapania klienta. Złapany zapłaci i cześć.
      - Prawo jazdy jest tanie. Kosztuje jedynie 70 zyla w urzedzie.
      - Nie pytaj o zdawalność, tylko czego ta szkoła uczy. Jeśli zdać egzamin (czyli
      lusterka na tylne koła przy cofaniu) uciekaj! Za twoje pieniądze nie nauczy cię
      jeździć. Nie nauczy jeździć za twoje pieniądze!
      Poczytaj na tym forum m.in. macieya i ericksona, oni to potwierdzają.Pzdr
    • Gość: MiNiMaL Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 23:27
      A co to znaczy - najlepsza szkoła nauki jazdy? Najpopularniejsza?
      Najtańsza? ....O co chodzi?
      • Gość: Maciey Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.06.05, 23:44
        Hmm.. dla mnie uczaca jezdzic.
        • Gość: MiNiMaL Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 01:02
          Maciey! Kto Ty?
          • Gość: Maciey Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.06.05, 11:33
            Kierowca zadowolony ze szkoly jazdy - bo jezdzic uczy a nie wypatrywania slupkow
            na drodze
            • Gość: MiNiMaL Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 20:39
              Chyba Cię mam ?

              Ada..... ?
              Pzdr
              • Gość: Maciey Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.06.05, 11:47
                A skad wiesz?? ;P
                • Gość: korek Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 12:39
                  Ile dostajecie za reklamę?
                  • Gość: Maciey Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.06.05, 14:04
                    A Ty za glupie pytania? NIC... czasem mozna bezinteresownie powiedziec cieple
                    slowo, prawda?
    • ludicrus Re: Najlepsza szkoła jazdy? 19.06.05, 23:30
      Hmmmmmmm.....widze ze tu kazy swoja historie opisal....miło...
      ja mnialam ...stresznie duzo szczescia jak i rozumu...Na początku zapsałam się
      do szkoły zwanej "Ars"....Masakra...Facet tak doje..y , ze szkoda
      słów..Jezdziłam po jakiś wiochach i tak przeleciało mi 10
      godz...Zrezygnowałam , jak mnie pożądnie wqrwił...jak to skwitował
      -"nie dosłysze na jedno ucho"....kretyn...
      Przepisałam się do " Looku"...i strasznie byłam zadowolona...wyluzowana, a
      zarazem skoncentrowana...Przygotował mnie dobrze, zdałam za pierwszym razem..I
      co prawda uczył mnie -"widzisz pierwszy słupek , kręcimy do oporu w prawo"...
      No ale co z tego....

      Instruktor to nauczyciel, on Cię uczy , podstawowych zachowań i jakieś tam
      teori, reszta zalezy od ciebie...Nie wszyscy musza jezdzic autkiem...

      ps.Nie wiem tylko jak mozna zdawac 8 razy teorie, nie mowiac juz o 2
      razach...to jest dla mnie porazka...Smiac mi sie chce z takich osob...
      • Gość: jupi Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 00:46
        Twój niesłyszący na jedno ucho instruktor jest teraz EGZAMINATOREM !!!. Masz
        farta, że zrezygnowałaś! Teraz on, który niczego Cie nie nauczył sprawdza
        innych i robi statystykę zdawalnosci. Fajne, co?
        • Gość: Falka Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.ztpnet.pl 22.06.05, 07:06
          A ja na poczatku bylam w loku i bylo dobrze dopoki dopoty moj instruktor sie
          nie rozchorowal. Pozniej bylam u Meiskowa. Jestem zadowolona zjego nauki,
          wszytkie manewry na placyku robilam na wyczucie (a nie na jakies namiary),
          chociaz na poczatku instruktor mowil o tym. Wszystko zalezy od nas samych, czy
          chcemy sie nauczyc aby zdac egzamin, czy dobrze jezdzic. A co do szkoly to
          jednak polecam Meiskowa, dobrze uczy jezdic, zwraca uwage na zachowanie na
          drodze, i dodatkowo kaze myslec (a nie robic cos wyuczonego). Oprocz ciaglego
          krecenia sie po miescie zdarzalo nam sie wyjezdzac troszke dalej ( a tam nauka
          jest najlepsza).A teraz od 5 lat jezdze sama (miesiecznie robie okolo 5-6 tys
          kilometrow) i widze efekty nauki. Pozdro dla p. Meiskowa i przyszlych zdajacych
          • Gość: murek Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 00:06
            Czy Ty wiesz gdzie w ogóle jeździłaś? Nie ma Meiskowa! Taka firma nie istnieje!
            Zanim cos napiszesz sprawdź kto i co ci kazał napisac!!!
            Jest firma Majskow. To róznica chyba? Nie?
      • Gość: Joanna Do ludicrus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 15:32
        Powiedz jak ma na imię ten facet z Arsu? Mam teraz jazdy z jakimś facetem z
        Arsu, ale wiem też, że jego kolega jest egzaminatorem. Ostatnio oblał koleżankę.
    • Gość: jojo Re: Najlepsza szkoła jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 01:44
      RONDO !!!
      To tak jak na drodze.............
      W koło!
      Wspaniała zdawalnośc...........Hi, hi........
      • Gość: van dżodżo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 01:54
        taa, ch.. wafla

        czy to ten jojo-zastalowiec ??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja