Nasze Miasto

IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.06.05, 22:26
Codziennie do miasta podąża sznur aut wioząc do pracy (w miejscowych
urzędach) wielu osobników, mieszkańców okolicznych wiosek. Sądząc po autach,
są to ludzie posiadający znaczne dochody, a co za tym idzie, zajmujący w
strukturach miasta znaczące stanowiska. Tu nasuwa się pytanie.
1. Jak to się dzieje że „Ja”, mieszkaniec swego miasta nie mogę znaleźć
pracy (lub znajduję ją z trudem), i w tym poszukiwaniu jestem samotny ?.
2. Dlaczego ludzie, mieszkańcy okolicznych wiosek, nie maja takich
trudności ze znalezieniem pracy w mieście, jak „Ja”, mieszkaniec miasta ?.
3. Dlaczego moje miasto ulega degradacji ?, przecież mieszkańcom powinno
zależeć na rozwoju własnego miasta.

Odpowiedź nasuwa mi się oto taka.
1. Mieszkaniec miasta to osoba wyalienowana społecznie (np. mieszkańcy
wieżowca nie znają się wzajemnie, nic o sobie nie wiedzą), zaś mieszkańcy wsi
(jednostki terytorialnie mniejszej), poprzez pokrewieństwo, małżeństwa,
bliskie sąsiedztwo, są ze sobą zintegrowani, znają się (kum, kumowi, zawsze
pomoże).
2. Pomoc ta nie ogranicza się tylko do pożyczenie szklanki cukru, ale
przenosi się na pomoc w znalezieniu pracy.
3. Każdy szef, otacza się zaufanymi ludźmi, a jacy pracownicy mogą być
bardziej zaufani, niż powinowaci i dobrzy sąsiedzi ?.
4. W nieistniejącym już Browarze kadrowa była mieszkańcem pewnej wioski,
i w związku z tym połowa pracowników to byli mieszkańcy jej wsi.
5. Podobna analogia występuje w ZUS, US, UM i innych miejskich
jednostkach.
6. Urzędy w mieście są opanowane przez ludzi przyjezdnych, mieszkańcy
miasta pełnią w nich funkcje pomocnicze, nie posiadając realnego wpływu na
funkcjonowanie miasta.
7. To mieszkańcy wsi rządzą miastem, wnosząc swoją mentalność, i
standardy. Stąd też takie trudności w przebiciu się procedur ISO, stąd
powszechne twierdzenia, „że regulamin, regulaminem, a my mamy swoje
(oczywiście nieformalne) zwyczaje”, nie muszę dodawać że owe nieformalne
zwyczaje zajmują pozycje dominującą w stosunku do „oficjalnego” regulaminu.
8. Miasto ulega degradacji, między innymi dlatego, że owi przyjezdni
(zatrudnieni w moim mieście), taktują miasto instrumentalnie, jako obszar
zdobywania kasy, a emocjonalnie związani są ze swoja wioską.
9. Z tego wypływają też inne konsekwencje np. sprawa dwóch wież w
Polskiej Wełnie. Tu linia podziału jest wyraźna. Zielonogórzanie są
zdecydowanie za ich pozostawieniem, zamiejscowi za wyburzeniem , lub w
najlepszym wypadku ich los jest im obojętny. Przykładem jest internauta z
Lubska , posługujący się kontrargumentem o wyburzeniu pięknego dworca
kolejowego w Lubsku, i brakiem reakcji na ten wandalizm. Szkoda dworca w
Lubsku, ale to nie powód by nie bronić naszych wież.
10. Tak można wyliczać w nieskończoność.

Postuluje powołać Ruch Obrony Mieszczan, który by przeciwdziałał
zawłaszczaniu miasta przez ludzi, którzy traktują nasze miasto
instrumentalnie, jak dojną krowę.
    • Gość: zg Re: Nasze Miasto IP: *.ztpnet.pl 11.06.05, 00:31
      Swieta prawda!!
      Dodam tylko ze ludzie ci (chodzi o wioski bliskie ZG) nie chca przylaczenia do
      miasta bo....
      TO pasożyty!!!!
      CZerpac z ZG ile sie da a g.. dac!!!!!!!!!!
      Roboty niech suukaja u siebie!
      PZDR
      • Gość: zg Re: Nasze Miasto IP: *.gorzow.mm.pl 11.06.05, 00:35
        buhahahhaahhahahahha
        przyganiał wsiok, wsiokowi.
        buhahhahahahahhahahaha.
        ale jajca.

        • Gość: zg Re: Nasze Miasto IP: *.ztpnet.pl 11.06.05, 00:56
          hahaa palancie gubisz sie juz:)
          Wpisujesz sie ciagle jako zg i teraz tez:)
          Zapomnialo sie co???:)
        • Gość: hanno Re: Nasze Miasto IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.06.05, 10:34
          Gość portalu: zg napisał(a):

          > buhahahhaahhahahahha
          > przyganiał wsiok, wsiokowi.
          > buhahhahahahahhahahaha.
          > ale jajca.
          >
          Powiedz mi, Gorzowiaku, czy mieszkańcom Różanek bardziej zależy na Różankach ?,
          czy na Gorzowie ?. Z którą z tych miejscowości czują się bardziej związani
          emocjonalnie ? (O związki finansowe , nie pytam , bo jest to oczywiste).
    • Gość: zielek Re: Nasze Miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 12:05
      święta prawda!!!wystarczy rano między 6.00-7.00 zaobserwować drogi wjazdowe do
      Zielonej Góry!!!szczególnie od Nowej Soli ciągną niekończące się tabory!! nasze
      miasto to dojna krowa!!!mamy obecnie zdecydowanie najniższe14% bezrobocie,
      gdyby nie przyjezdni mozna sobie wyobraźić o ile bylo by niższe!!!, ale
      szczytem są mieszkańcy gminy Zielona Góra, SKORO NIE CHĄ SIĘ PRZYLĄCZYĆ TO
      WYPAD UPRAWIAĆ BURAKI!!!!!!NA SWYCH POLACH!!!!
      • Gość: falubaz Re: Nasze Miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 12:12
        Precz z gminnymi pasożytami z naszego miasta!, albo się przylączą, albo koniec
        dojenia Zielonej Góry!
    • Gość: marek Re: Nasze Miasto IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.06.05, 08:24
      Jeden z byłych prezydentów miasta, człowiek do dziś bardzo wpływowy (za jego
      kadencji miasto pozbyło się wiele terenów) wybudował się w gminie Zielona Góra.
      Przecież nie po to się tam wybudował, by po kilku latach nie zmieniając adresu
      znów być mieszkańcem miasta.
      Olał miasto (któremu wiele zawdzięcza), wspiera gminę i jej niezależność.
    • Gość: celnik Re: Nasze Miasto IP: *.uz.zgora.pl / *.uz.zgora.pl 12.06.05, 11:19
      Czas zacząć pobierać "rogatkowe" przy wjeździe do miasta.
      • Gość: zg Re: Nasze Miasto IP: *.ztpnet.pl 12.06.05, 12:31
        No ale nie ma sie kto za to wziasc!!!
        Co nasza prezydent cos zrobi????? hahahahaahaha jaaasne:)
        Darmozjady z gminy powinny cos dac od siebie a nie tylko czerpac ile
        wlezie!!!!!!!!
        PZDR
        • Gość: nowosolski Re: Nasze Miasto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.05, 14:50
          macie racje istotnie nie chca sie przylaczy a jechac na waszym wozie chca. a
          miasto sie dusi i potrzebuje nowych terenow. zreszta podobnie jest u nas w ns,
          praktycznie przylaczonych jest 8 wiosek a w tym dwie gminny i mamy ten sam
          problem co wy. Podam przyklad jaka piekna strefe pod nosem otynia
          wybudowalismy. czy otyn dal chociaz 1 zl na rondo usprawniajace miedzy innymi
          wyjazd z otynia i czy mieszkancy otynia i modrzycy nie beda pracowac w strefie?
    • Gość: tomasz Re: Nasze Miasto IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 12.06.05, 19:20
      myślę, że zostawmy to swojemu biegowi,tak wiele jest konkursów na różne
      stanowiska i mam nadzieję, że będzie jeszcze więcej, niech każdy ma szansę
    • Gość: student-dojeżdża Re: Nasze Miasto IP: *.ztpnet.pl 13.06.05, 11:25
      Przepraszam cie hanno,ale nie masz racji.Ile osob "obcych" studiuje na "Waszej"
      uczelni? Ile takich "obcych" przyjeżdza na zakupy do "waszych" sklepów? A co
      z pieniędzmi,które zostawiamy "u was"? Czyżbyś chciał wprowadzic rejonizację?
      Nie wiem w takim razie co robiłbyś latem,zimą w tym niczego nie oferujacym
      mieście. Degradacja, markety i zawiść. Szkoda. A w Lubsku wyburzono także
      piękne, zabytkowe fabryki. Pojedż tam,zobacz. Ale przed wjazdem do "obcego"
      miasta......
      • Gość: hanno Re: Nasze Miasto IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.06.05, 17:06

        Przepraszam cie hanno,ale nie masz racji.Ile osob "obcych" studiuje na "Waszej"
        uczelni?

        A jakie przełożenie ma na rozwój miasta uczelnia, jaki jest jej wkład
        intelektualny ?, czy w związku z tym Zielona Góra jest mądrzej zarządzana ?
        odpowiedz sobie sam co robią elity intelektualne uczelni.

        Ile takich "obcych" przyjeżdza na zakupy do "waszych" sklepów? A co
        z pieniędzmi,które zostawiamy "u was"?

        Mówiąc „Waszych” czy masz na myśli francuskie „Auchan” i angielskie „Tesco” ?
        zasilane są te kraje , nie miasto.

        Czyżbyś chciał wprowadzic rejonizację?

        Nie jestem adresatem tego pytania.

        Nie wiem w takim razie co robiłbyś latem,zimą w tym niczego nie oferujacym
        mieście. Degradacja, markety i zawiść. Szkoda.

        Co do degradacji miasta, to zgadzam się w zupełności.
        Co miasto oferuje gminie ? oczywiście pensje mieszkańcom gminy.
        Co dostaje w zamian ?, Nic.
        Miasto cierpi na brak terenów inwestycyjnych na skutek polityki poprzednich
        prezydentów (Doganowskiego, Masternaka< Listowskiego), gmina je posiada, i
        torpeduje plany połączenia z miastem, miasto tymczasem się dusi.

        A w Lubsku wyburzono także
        piękne, zabytkowe fabryki. Pojedż tam,zobacz. Ale przed wjazdem do "obcego"
        miasta......

        Co do Lubska wypowiadałem się w wątku „Dwie wieże.


        Odwołam się do starożytnej Grecji, i przykładu Gorzowa Wlkp.
        Przesunięcie centrum Polis. Polis to Różanki, miasto Gorzów to peryferia.
        Różanki, tam znajdują się centra decyzyjne w stosunku do Gorzowa, który spadł
        do rangi peryferi.
        W Zielonej jest podobnie.
        O losie miasta decydują osoby piastujące wysokie stanowiska w mieście, tu
        biorące pensje, a mentalnie związane ze swoim miejscem zamieszkania, czyli
        gminą. Miasto interesuje ich o tyle o ile dostarcza kasę.
        • Gość: Kaninchen Re: Nasze Miasto IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.06.05, 11:56
          Ja pierdziele, ale hanno ty masz we lbie nasrane. przeprowadz sie do Koreanskiej
          Republiki Ludowo - Demokratycznej - tam jak na stalinowskie panstwo przystalo sa
          paszporty wewnetrzne a w kraju kwitnie autarkiczna gospodarka. Po tym co
          napisales to idealny ustroj dla ciebie.
          Jakos profesorow UZi pochodzacych z Zielonej Gory to na palcach obu rak mozna
          policzyc, gdyby nie ci wredni paskudni "obcoplemienni" nie udalo by sie w Zg
          stworzyc uniwersytetu.
          Pisales, ze przykladem alienacji "przyjezdynch" jest proponowana przeze mnie
          rozbiorka wiez PW. To pokazuje jak naginasz fakty do z gory zalozonej tezy.
          Podalem przyklad Lubska, bo on pokazuje w jakim glebokim powazaniu zielonogorscy
          urzednicy maja prowincje!!! Zreszta twoj post rowniez pokazuje z jaka pogarda do
          prowincji podchodzi czesc zielonogorzan (nie zdziwilo mnie wcale a wcale
          poparcie osobnika o nicku zg...). Sami jestescie prowincja a swe kompleksy
          staracie sie wyladowac na kimkolwiek...
          • Gość: hanno Re: Nasze Miasto IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.06.05, 19:39
            Jedyne co mogę ci odpowiedzieć, to byś czytał ze zrozumieniem. Trudna to
            sztuka, efekty nie przychodzą od razu, ale postaraj się. Powodzenia.
            • Gość: Kaninchen Re: Nasze Miasto IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.06.05, 20:16
              Sa tacy co mowia, ze ludzie zle odczytuja Mein Kampf i nie rozumieja wielkiego
              przeslania fuehrera... Nie zrozumialem twojego belkotu? Dobre sobie :-)

              p.s.
              Od ilu to pokolen mieszka twa rodzina w ZG? Sadzac po pogardzie dla "wioskowych
              obcoplemiencow" to pewnie ze 20 pokolen najmniej :-) Chociaz dalybym sie pociac,
              ze wiekszosc zielonogorzan ma swieze wiejskie korzenie wszak jeszcze 50 lat temu
              mieszkalo tu 30 tys. repatriantow i przesiedlencow z Kieleckiego, Wielkopolski
              czy zaa Buga, ktorzy takze w wiekszosci ze wsi pochodzili...
    • Gość: ? Re: Nasze Miasto IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.06.05, 06:13
      ?
    • Gość: x Re: Nasze Miasto IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.06.05, 13:07
      Ciekawy temat.
      I co jescze bardziej ciekawe nie ma prawie wogóle postów negatywnych. Czyżby
      autor tematu miał racje i przyjezdni wolą temat przemilczeć ?
      Do hanno:
      By rozruszać ten wątek, może jakieś konkretne przykłady?
      • Gość: Y Re: Nasze Miasto IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.06.05, 21:51
        Piszą tylko elity, a one w większości zamieszkują gminę.
      • Gość: asia Re: Nasze Miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 23:19
        >Ciekawy temat.
        >I co jescze bardziej ciekawe nie ma prawie wogóle postów negatywnych. Czyżby
        >autor tematu miał racje i przyjezdni wolą temat przemilczeć ?

        nie, po prostu temat jest tak głupi, że aż nie chce się dyskutować.
        jestem z wioski i zarabiam pewnie więcej niż hanno, ale nie z jego podatków
        moja pensja. skąd wniosek, że ci w samochodach to urzędnicy? ploty ploty na tym
        forum.
        • Gość: tolerancyjny Chyba mieszkasz w Radomi i masz na imię Emilia W. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 22:04
          A z zawodu jesteś skarbnikiem miasta, o które słabo się starasz.
        • Gość: hanno Re: Nasze Miasto IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.07.05, 22:05
          jestem z wioski i zarabiam pewnie więcej niż hanno, ale nie z jego podatków
          > moja pensja. skąd wniosek, że ci w samochodach to urzędnicy?

          Z wykopalisk. Jak ustalili archeolodzy, przemysł w Zielonej górze padł jeszcze
          w XX wieku. Wiek XXI to epoka należąca (przynajmniej początek) do dzierżawców
          posad rządowych i samorządowych. Kiedyś rolnicy dzierżawili grunty rolne
          (wiązało się to z wysiłkiem), teraz dzierżawią posadki (brak wysiłku). Kum
          kumowi pomaga, ku chwale wsi.
          • Gość: Kaninchen Re: Nasze Miasto IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.07.05, 22:25
            Gość portalu: hanno napisał(a):

            > Z wykopalisk. Jak ustalili archeolodzy, przemysł w Zielonej górze padł jeszcze
            > w XX wieku. Wiek XXI to epoka należąca (przynajmniej początek) do dzierżawców
            > posad rządowych i samorządowych. Kiedyś rolnicy dzierżawili grunty rolne
            > (wiązało się to z wysiłkiem), teraz dzierżawią posadki (brak wysiłku). Kum
            > kumowi pomaga, ku chwale wsi.

            Masz racje hanno, ZG to jedna wielka wiocha. Riki i Karolek maja zatem 100%
            racje :-P
          • Gość: Asia Re: Nasze Miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 23:06
            wiedz hanno, ze w zg jest mimo wszystko trochę prywatnych firm. swoje miejsce
            pracy sama sobie stworzylam, na wsi mieszkam bo wieś do życia przyjemniejsza. i
            wielki jest boom na mieszkanie poza miastem. może ci, którymi tak się
            podniecasz, ci w tych samochodach, to właśnie tacy jak ja?
            • Gość: hanno Re: Nasze Miasto IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.07.05, 09:06
              Gość portalu: Asia napisał(a):

              > wiedz hanno, ze w zg jest mimo wszystko trochę prywatnych firm. swoje miejsce
              > pracy sama sobie stworzylam, na wsi mieszkam bo wieś do życia przyjemniejsza.
              i
              >
              > wielki jest boom na mieszkanie poza miastem. może ci, którymi tak się
              > podniecasz, ci w tych samochodach, to właśnie tacy jak ja?


              I tacy jak np. Kazimierz P. (zasłużony przy likwidacji Winiarni), mieszkaniec
              Wilkanowa, który na wsi cichej i spokojnej wypoczywa (mieszka) po miejskim
              znoju.
              Jesli masz własną działalność gospodarczą, sama ją stworzyłaś, to nie jesteś
              adresatem mojego posta.
              • Gość: tak? Re: Nasze Miasto IP: *.media4.pl 02.07.05, 12:59
                naprawdę zabawne
                kompleksy kompleksy
                zg
                to leżące na uboczu zaściankowe miasteczko i tyle
                ładne i owszem, ładny ten cały deptak
                lody są dobre-rewelacja
                kobiety ładne
                a ludzie w miarę uprzejmi, dobrze wychowani
                aha no i kabarety słynne w polsce
                ale słynne bo wyjechały z zg(bez złośliwości)
                tylko po 20 wieczorem nic
                dosłownie nic się nie dzieje
                gdzie jakiś dobry znany festiwal tych naprawdę dobrych kabaretów?

                wieć marudzenie na ludzi z mniejszych miejscowości pracujących w zg to jakać
                paranoja

                mam zacząć marudzić na ludzi z zg pracujących, studiujących czy
                przeprowadzających się do mojego wrocławia? mimo że są tańsi na rynku pracy i są
                w stanie pracować więcej za mniej? niż my ponoszący tu koszty życia?
                nie
                bo cieszę się z tego że ktoś chce do nas przyjechać, pracować i też wydawać
                zarobioną kasę
                nie zachow. się jak wardszawiacy
                bo to patrząc na proporcje jest groteskowe

                przestańcie się więc kłócić o byle g...
                z jakimś zapyziałym gorzowem(jak dla mnie bronx strzaszny-byłem raz i więcej nie
                pojadę0
                tylko weźcie się za siebie
                miasto ładne (tzn ten cały deptak bo reszta tak jak wszędzie w polsce)
                ale gdzie jakieś inwestycje, rozwój?
                jakieś spięcia z gw. o flagę, i inne dziwne powiedzmy szczerze-prowincjonalne
                wrzaski

                a tak nie powinno być, szkoda sympatycznego miasta

                tak więc parę słów krytyki od wrocławianina, któremu swego czasu zielonka była
                bliska i wydaje się dalej sympatycznym miastem z sympatycznymi ludźmi





                • Gość: hanno Re: Nasze Miasto IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.07.05, 13:33
                  Gość portalu: tak? napisał(a):

                  > naprawdę zabawne
                  > kompleksy kompleksy

                  To nie kompleksy są problemem, a to że ludzie ktorzy na codzień decydują o tym
                  mieście, nie będac jego mieszkańcami, traktują je instrumentalnie (jako
                  skarbczyk), emocjonalnie związani są ze swoim miejscem zamieszkania, czyli
                  gminą, i los miasta interesuje ich tylko w zakresie czerpania z niego korzyści
                  a nie jego rozwoju. Dotyczy również problemu niecheci przyłączenia gminy do
                  miasta, jak i wielu innych wynikających stąd impilikacji.
                  • Gość: femisrajka Sekretarka UM Tszcińska Ewa mieszka w Raculi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 14:10
                    jest zainteresowana tylko swoją wioską, a Zielonkę traktuje jak folwark
    • Gość: motorniczy z ZG Re: Nasze Miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 01:36
      i co to kogo obchodzi przecietnego zielonogorzanina
    • Gość: hugo Re: Nasze Miasto IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.07.05, 13:07
      Cechą gentelmena (współczesnego) jest niepamięć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja