Gość: miągwa
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.07.05, 19:15
Tatuś startuje na prezydenta RP, ale synek pana pretendenta wybrał jako
miejsce zamieszkania Stany Zjednoczne, a tatuś pojechał akurat na ślub.
Jakie to jest wychowanie, że dzieci prominentów z SLD nie wybierają jako
miejsca zanieszkania Polski, ale USA, kraj na ktorym niedawno komuniści,
wieszali psy.