biblay
13.08.02, 16:40
Co za kraj, co za miasto?
Mimo tego, że jestem z Zielonki, oddaje honor gorzowiakom.
U nich coś takiego nie mogłoby sie chyba zdarzyc.
Urzędasy okradają miasto, a miasto śpi.
Ewenement co najmniej na skale europejską (z wylaczeniem Białorusi).
Nikt nie widział projektu (przynajmniej radni opozycyjni w stosunku do LSD),
nikt nie wie ile i za ile i co będzie budowane, ale "miasto" czyli LSD
poręcza kredyt swojemu kolesiowi na kilkadziesiąt milionów złotóweczek.
Koleś skroi sobie, bagatela, z 10 dużych banieczek i wszystko O.K.
Wstyd mi trochę za moich braci zielonogórzan. Zeby tak się dawać robić w
wała. Listek z GW rzucili temat zastępczy Polska Wełnę, żeby się naród trochę
popałował, a największy przekręt w historii ZG przechodzi jak z wazelinką.
Wstyd mi, że my zielonogórzanie jesteśmy takimi gównojadami bez jaj.
Nic dziwnego, że Zielonka umiera.