Grzegorz Walasek radzi zielonogórzanom:

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 23:07
Czy tu się podniecać, że młodziez jeździ. Jaka młodzież? Od nastepnego roku
nie będą juz juniorami Nowaczyk i Suchecki i jeździć tu nie będą. Trzeba
stawiać na swoich chłopaków i to był główny błąd tego sezonu, że nei dano
szansy swoim a Suchy z Nowczykiem zaliczyli raptem po jednym dobrym meczu na
14 kolejek !!! Czy ktos się jeszcze łudzi, że Walasek wróći do Zielonki? Co
sezon słyszę taką śpiewkę od kibiców, słysze też, że Pepe wraca. Zastanawiam
się na jakiej podstawie kibice z taka pewnością rok w rok o tym mówią. Do
czego Oni mają wracać? Do tej całej beznadzieji jaka jest w ZG żużelku?
    • Gość: gks Re: Grzegorz Walasek radzi zielonogórzanom: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 23:11
      w razie spadku (czego oczywiście nie życzę) proponuję nie kontraktowac, żadnego
      zagranicznego żużlowca, oczywiście armia zacięzna kontraktów nie moze mieć
      przedłużonych bo niby za co? W 1 lidze musza jeździć tutejsi zawodnicy,
      wychowankowie tego klubu. Kłopot, Stojan, Sławek Dudek i ew. Andrzej Huszcza
      plus juniorzy. Będą porażki ale bynajmiej Ci zawodnicy będą utożsamiac się z
      klubem i to wydaje mi się jedyną słuszną drogą w razie spadku do 1 ligi.
      • Gość: Qrnaolek Re: Grzegorz Walasek radzi zielonogórzanom: IP: *.ztpnet.pl 25.07.05, 23:16
        Dobrze piszesz ale jeszcze jest szansa.Wystarczy,jak to mówia fachowcy odsunąc
        Szymka a z nim znikną problemy Swista i porażek.Nowy trener na okres baraży
        np.Janas.Nowy impuls i...do przodu.A Twoje dywagacje to punkt B jak się nie uda
        utrzymac.
        • Gość: gks Re: Grzegorz Walasek radzi zielonogórzanom: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 23:26
          Nie ma co prawda podstaw, żeby pisać o Stojanie że ma zostać w kadrze po tym co
          pokazał w tym sezonie ale jest przynajmiej swój chłopak i w 1 lidze da radę
          podobnie jak i Kłopot. Ktos tu musi jeździć w przyszłym sezonie jezeli spadniemy
          i dobrze byłoby żeby to byli wychowankowie. Jeżeli ZKŻ utrzyma się w lidze to
          będzie to najwiekszy CUD w historii zielonogórskiego żużla. Przy 2 wygranych
          meczach w całym sezonie inaczej tego nazwać nie można. Jest jeszcze inna sprawa
          która nurtuje mnie od początku sezonu. Co z tym szumnie przedstawianym remontem
          stadionu? Ciekawe czy jak spadniemy będa bandy, jupiery, krzesełka plastikowe,
          lodowisko(!) itd. W te bajeczki nie wierzyłem nigdy i nawet jeśli sie utrzymają
          to pewnie licencji nie dostaną z powodu nie spełnienia wymogów telewizyjych itd.
          • Gość: szlaka Re: Grzegorz Walasek radzi zielonogórzanom: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 09:07
            tu nikt się nie nadaje do jazdy. trzeba postawić na młodych a pseudo-zawodowcom
            podziękować za współpracę. Ani Kłopot ani Stojanowski nie powinni jeździć w
            Falubazie. Zostawiłbym jedynie Andrzeja Huszczę a resztę składu stanowiliby
            młodzi zawodnicy. To jedyna droga by kiedykolwiek mogło być lepiej.
            • Gość: Mazur Re: Grzegorz Walasek radzi zielonogórzanom: IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.07.05, 16:47
              Nie chciałem tego pisać, ale mój wniosek po sezonie jest taki, że trzeba
              podziękować Jarkowi Szymkowiakowi jako trenerowi, menadżerowi czy jak go zwał.
              Byłem kilka razy po meczach w parkingu i słyszałem jaknp. staszewski odzywał
              się do szymkowiaka np. "spierd...aj" - gdzie tu autorytet, poważanie a bez tego
              nie uda się zmobilizować kogoś do pracy jak słyszy się "spierd...aj" - jak
              najszybciej znaleźć trenera (nie byłego zawodnika-kolegę z torów), który
              na "spierd...aj" zawodnika powie mu to samo i wyślę do pośredniaka po
              kuroniówkę. Jarek Szymkowiak nie ma poważania. Mógłby zostać w klubie i wraz z
              panem Huszczą zająć się szkoleniem młodzieży. Pan Janas, o którym ktoś już
              wspominał to dobry kandydat na trenera w dwumeczu z Lotosem a potem trzeba
              główkować.
              • Gość: gieksa Re: Grzegorz Walasek radzi zielonogórzanom: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 19:14
                Masz rację ale na tym przykładzie można się zapytać co jako ludzie prezentują ci
                wulgarni zawodnicy, gdzie ich kultura? Zdziwiłem się mocno słysząc w RZG
                wypowiedź pana Dowhana który jakby próbował bronić zawodników odpierając albo
                inaczej nie ustosunkowując się praktycznie do pytań redaktora Białogłowego o to
                co Prezes sądzi o wypowiedziach żużlowców. Mam wrażenie, ze jakby to był
                poczatek sezonu to posypałyby się kary ale ze jeździmy o życie z Gdańskiem to
                Prezes po prostu boi się zdecydownie powiedzieć co naprawde myśli o gorzowskim
                zaciągu i nie chodzi tu już o żadne kary tylko szczery słowny sąd na temat
                Śwista i Staszewskiego. Przes bał się cokolwiek powiedzieć aby nie spowodować,
                że z Gdańskiem nie będzie kim jechać i taka jest prawda
                • Gość: kaa Re: Grzegorz Walasek radzi zielonogórzanom: IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.07.05, 19:41
                  Ach te emocje... cóż zrobić, tacy są ludzie i już.
                  Moim zdaniem jednak Szymek nie powinien być menagerem, czy trenerem. Nie ma
                  autorytetu, a bez tego, wybaczcie ale nie ma mowy o zgranym zespole.
    • Gość: RIKI Re: Grzegorz Walasek radzi zielonogórzanom: IP: *.gorzow.mm.pl 26.07.05, 20:31
      Buhahaha!!! Jak mnie cieszą takie wątki.
      Ś.P.
      ZKŻ KRONOPOL
      *2005
      +2005
      Buhahahahahahhaha!!!!!!!
    • Gość: nemo Re: Grzegorz Walasek radzi zielonogórzanom: IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 26.07.05, 20:47
      trener musi mieć poważanie, zawodnik musi mieć czytelny kontrakt - wysokość
      zarobków zależna od wyników, czas dziadków na torze skończył się
      • Gość: kibic Re: Grzegorz Walasek radzi zielonogórzanom: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 11:39
        obyś po barażach nie musiał nosić Andrzeja Huszczy na rękach bo jedynie w nim
        nadzieja cały sezon wszycy kibice mówili, że pora kończyć karierę a tu się
        okazuje że Huszcza to ostatnia nadzieja na wygranie meczy z Gdańskiem no bo kto
        ma jako 4 senior jechać w tych meczach? Kesler, Stojanowski czy Huszcza? a może
        trener zdecyduje o jeździe z 3 juniorami w składzie ale taki manewr będzie
        bardzo ryzykowny
        • Gość: kibic Włókniarza Re: Grzegorz Walasek radzi zielonogórzanom: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 17:38
          Bardzo lubię Zieloną Górę, ale obawiam się, że z Lotosem bądzie trudno.
          Kadrowo, na papierze, chyba są mocniejsi (Chrzanowski, Kościecha, Hancock), ale
          nic straconego. Nie raz, nie dwa teoretyczny faworyt przegrywał. Mam nadzieję,
          że obudzi sie Mariusz Staszewski (do tej pory ciepło wspominany w Częstochowie)
          i że Andrzej Huszcza sie przemoże. Naprawdę nie myślałem, że kontuzja Rafała
          Okoniewskiego tak wszystko wam skomplikuje. Powodzenia i trzymam kciuki za
          utrzymanie.
          • Gość: gieksa Re: Grzegorz Walasek radzi zielonogórzanom: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 17:59
            u nam minimalnie wygramy ale w Gdańsku dostaniemy baty i pozostala jedynie wiara
            w cuda. Dzis nie postawiłbym ani złotówki na utrzymanie się ZKŻtu w ekstralidze.
            Wydaje mi się, że tylko zbieg wyjatkowych niespodziewanych okoliczności typu:
            kontuzje kogoś z rywali, fatalna pogoda, czy klopoty sprzetowe Gdańszczan mogą
            sprawić, że się utrzymamy albo po prostu stanie się CUD.
            • Gość: dsfdsf Re: Grzegorz Walasek radzi zielonogórzanom: IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.07.05, 18:17
              Gdyby pojechał Huszcza i walnie przyczynił się do pozostania w e-lidze, byłby
              to dla Niego chyba wymarzony koniec kariery. Bo komu jak komu ale Huszczy
              (stawiam w ciemno), że zależy na pozostaniu naszej drużyne w e-lidze. A kibice
              nigdy i tak o nim nie zapomną, no i stadion wypadałoby nazwać jego imieniem;)

              Ps. niestety ja już nie wierzę w utrzymanie i mam nadzieję, że odpowiednie
              wnioski po tym sezonie będą wyciągnięte.
              Miałem jeszce nadzieję, że już dziś dojdzie do zmiany menagera.... no ale
              cóż... w 1szej lidze też będziemy kibicować naszym!
              • Gość: resorak E tam radzić.Załatwić kilka motorów od złomiarzy! IP: *.ztpnet.pl 28.07.05, 22:51
                Mógłby Grzesiu i niektórzy lewoskretni, którym życie "żużlowe" zielonogórska
                ziemia dała wspomóc klub.Dobrym słowem, radą czy sprzetem. Myślę o
                Protasiewiczu.Andrzej może mieć wymarzoną końcówke.Ponoć wypada teraz /ktoś
                pisze na forum/ 30 lecie startów.Pojechać z Lotosem 2 mecze po 6-8 punktów co
                mogło być niezbedne do utrzymania.Resztę niech dołożą ci ...no wiecie.I odejść
                w chwale przed wyborami...no,no!!!Koleżanka małżonka nie poskapi na sprzęt
                i ....jazda!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja