Zbrodnia i kara. Wyciąg z: spokojny watek (choć...

23.08.02, 15:06
>> Co znaczy: nie ma winy? Parkując tyłem wywróciłem śmietnik. Sam się nie
>> przewrócił.
> nie patrzyles czy nie mogles zauwazyc (bo kosz nizszy od samochodu ktos tam
postawil wlasnie)?
Kosz stał, gdzie stał. Nie na środku parkingu. Lekki nieład, jak to w Polsce.
Oczywiście mógł stać lepiej, ja mogłem uważać... Ale to ja go wywróciłem.
Gdyby mi przeszkadzał (przeszkadzał obiektywnie) wywracanie i tak nie miało
sensu.
    • arwena Re: Zbrodnia i kara. Wyciąg z: spokojny watek (ch 23.08.02, 19:10
      aborys napisał:
      > Kosz stał, gdzie stał. Nie na środku parkingu. Lekki nieład, jak to w Polsce.
      > Oczywiście mógł stać lepiej, ja mogłem uważać... Ale to ja go wywróciłem.
      > Gdyby mi przeszkadzał (przeszkadzał obiektywnie) wywracanie i tak nie miało
      > sensu.
      skandal! wandal!

      ok. przypadkiem go potraciles. dlaczego masz sprzatac? przeciez mogl stac
      lepiej. to nie twoja wina. byles zamyslony - wolno przeciez. uwazales
      wystarczajaco.

      nazwiesz to wina?
    • bart.q antypolski Dostojewski 23.08.02, 20:33
      Wiecie, że Dostojewski był zapienionym przeciwnikiem wszystkiego co polskie?
      • Gość: naskret Re: antypolski Dostojewski IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 24.08.02, 00:41
        azali acz pod nogi patrz
        • arwena Re: antypolski Dostojewski 24.08.02, 10:54
          a podobno to ja rozmywam...

          potrzebna opinia na temat: czy w sytuacji opisanej przez borysa mozna mowic o
          winie? czy naprawa szkody jest konieczna? czy wystarczy? co z kara?
          • aborys Re: antypolski Dostojewski 26.08.02, 08:40
            Naprawa szkody jest konieczna.

            Azali acz jest na temat.

            Dostojewski to Idiota.
Pełna wersja