Niemiłe przypadki kandydatów na posłów

09.09.05, 00:44
Wczoraj rozdawałem ulotki wyborcze przed Smagalaz i Tede. Jakiś koleś
przyszedł i mnie zwyzywał,że co to że ścieżki rowerowe proponuję a na rowerze
nie jeżdżę. Myślałem że mnie za to pobije, takiego miał agresora. A ja w
centrum mieszkam i bez roweru też wygodnie.

W ogóle to ci wyborcy dziwni są. Jakaś dziewczyna chciała na mnie głosować,
ale zupełnie nie wiedziała gdzie to się idzie. Powiedziałem jej żeby śledziła
babcie po kościele w dniu wyborów.
    • Gość: Nat Re: Niemiłe przypadki kandydatów na posłów IP: *.ztpnet.pl 09.09.05, 07:41
      Piszesz że: "W ogóle to ci wyborcy dziwni są.". To po co zabiegasz o ich głosy?
      Po co w ogóle startujesz w wyborach, skoro "wyborcy są dziwni"? No co Ty, chcesz
      żeby na Ciebie głosowali "dziwni wyborcy"?
      Trochę Ci się pomyliło: to wyborca wybiera kandydata, a nie kandydat wyborcę.
      Jeszcze nie dopchałeś się do koryta, a juz wybiórczo traktujesz ludzi. No ładnie
      zaczynasz, nie ma co...
      O matko, kolejny wywrotowiec pcha się do władzy...
      • Gość: techno Re: Niemiłe przypadki kandydatów na posłów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 08:25
        Temat wątku powinien brzmieć "Niemiłe przypadki dziwnego kandydata na posła z
        wyborcami..."
        A wybiórcze traktowanie ludzi normalne jest akurat u wszystkich polityków i
        kandydatów na polityków...
    • Gość: M Re: Niemiłe przypadki kandydatów na posłów IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.09.05, 09:01
      Mówisz, że to wyborcy są dziwni....
      A potem sam siedzisz całe popołudnie na deptakowym trawniku i sobie bębnisz....
      Wg mnie to kiepska promocja własnej osoby na bądź co bądź poważne stanowisko.

      Pozdrawiam
      M
      • lubuskielotnisko Re: Niemiłe przypadki kandydatów na posłów 09.09.05, 09:31
        A co byś mi proponował robić? Kampania ma być przyjemna- takie jest moje
        zdanie.
        • Gość: M Re: Niemiłe przypadki kandydatów na posłów IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.09.05, 12:46
          Adamie F. nie o to mi chodzi, że się Ciebie czepiam.... Jak chcesz w ten sposób
          prowadzić kampanię to wolna wola... :)

          Mi chodzi raczej o to, że nie tak sobie wyobrażam przedstawiciela naszego
          narodu i bynajmniej nie chodzi mi o wygląd zewnętrzny. :)

          Pozdrawiam i życzę sukcesu, który (jeśli nadejdzie) mam nadzieję nie będziesz
          starał się przekuć na prywatny zysk lecz na dobro... no właśnie kogo? :-)
          M
      • Gość: Veronika Re: Niemiłe przypadki kandydatów na posłów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.05, 10:20
        Gra na bębnach ( nie mam nic przeciwko bębnom bo je lubie)ale cos dziwnego
        pali..wyglada to na narkotyki..
        • Gość: Bob Marley Re: Niemiłe przypadki kandydatów na posłów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 19:10
          "ale cos dziwnego
          pali..wyglada to na narkotyki.."

          Przypalamy konopie indyjskie, ziele, ziele jest mądrością narodu, tak jak alkohol jest zgubą rodzaju ludzkiego, tak ziele jest zbawieniem narodu. Ziele jest absolutną świętością rastafarian, którzy je czczą. My akceptujemy ziele, jest ważne. Dziwne, że zajmuje tak ważne miejsce w życiu ludzi, którzy go nie akceptują. Dla nas jest rzeczywistością i życiem, nie jest to coś materialnego, namacalnego. Mówi się ziele - ziele to roślina. Ziele jest dobre na wszystko. Dlatego ci co mają z tym kontakt chcą czynić dobro, są dobrzy nawet dla tych, którzy zasiadają w rządzie i są wysoko postawieni i którzy zabraniają nam je palić. Widzicie, oni po prostu siedzą i powtarzają, że nie wolno i że się zabrania, bo ponoć to czyni z ciebie buntownika. Przeciw czemu?? Ziele da ci czas na kontemplację, na prawdziwe życie, zaraz po użyciu.
          Alkohol tylko cię niszczy od środka i zabija, tak samo jak system. System jest przeciwko ziołu, bo ziele czyni cię niezłomnym. Kiedy palisz zioło - twoja świadomość staje przed tobą. I widzisz ją. Więc diabeł nie lubi, jak zawsze jesteś świadomy i robisz porządek ze swoim życiem. Diabeł wie, że wtedy nie będziesz robić głupot. Tak więc zioło jest uzdrowieniem narodu.
          • pomruk Re: Niemiłe przypadki kandydatów na posłów 09.09.05, 19:37
            O kurczę! A ja teraz piwko wypiłem, a tej trawki nie... czy jestem ofiarą systemu/
    • tezgucio Re: Niemiłe przypadki kandydatów na posłów 09.09.05, 11:42
      odezwał się taki kandydat na forum, wizje roztaczał, wrażliwość okazywał...
      faktycznie niedroga reklama, a raczej antyreklama
      w butach już po żniwach
    • Gość: van Re: Niemiłe przypadki kandydatów na posłów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 19:00
      i dobrze ze sie nie napina chłopak, nie dba o przekłamany wizerunek, i do wyborców sam wychodzi,
      rozumiem ze start w wyborach to tylko promocja wlasnej osoby... bo z szansami wiadomo jak jest.. chociaz ja bym na Ciebie głosował,gdybys nie startowal z listy SDPL-u, masz ciekawy poglad na wiele ciekawych spraw i zapewne zajałbys sie wieloma istotnym problemami, ktore stare czerwone pryki maj głeboko w 4 literach
      Pozdro!
      • lubuskielotnisko Re: Niemiłe przypadki kandydatów na posłów 11.09.05, 23:47
        A dzisiaj to w ogóle było fajnie. Na dożynkach we Wschowie byłem zmęczony i się
        ładnie położyłem na poduszkach stoiska Zielonych, bo mi się nawet siedzieć nie
        chciało. Wywołało to furorę publiki i wszyscy brali chętnie ulotki. W końcu
        przyszło jakiś dwóch poważnie wyglądającyh panów i zaczęli na mnie krzyczeć, że
        w Sejmie miejsc leżących nie ma itd.., i w ogóle chyba im się pełne poduszek i
        piernatów stoisko nie podobało. Powiedziałem im że jak się im nie podoba że
        kandydat sobie leży na poduszkach to przecież mogą nie głosować. Ale ich to
        chyba nie zadowoliło...Oj, dziwny jest ten świat.
        • pomruk Re: Niemiłe przypadki kandydatów na posłów 11.09.05, 23:56
          No i tu masz 100% słuszności - jak się piernaty nie podobają, po co krzyczeć?
          Nie głosować - ot i wszystko.
          • Gość: :) :)))) IP: *.ztpnet.pl 12.09.05, 11:12
            Tu trzeba BURDE zrobić :)
            • Gość: bob Re: Program udziwniony. IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.09.05, 10:36
              Czytałem program A. Fularza.
              Dziwny:
              Z jednej strony jak najmniej państwa w państwie, z drugiej przyszły poseł
              pragnie wydawać dyspozycje burmistrzom, wójtom i starostom. Drogi Adamie, albo
              chce się posłować, albo burmistrzować! A może za rok do samorządu? Tylko
              którego.
              • tezgucio Re: Program udziwniony. 14.09.05, 02:55
                Gość portalu: bob napisał(a):
                > Czytałem program A. Fularza.
                > Dziwny:
                > Z jednej strony jak najmniej państwa w państwie, z drugiej przyszły poseł
                > pragnie wydawać dyspozycje burmistrzom, wójtom i starostom.
                folklor, ale bez tego smutno by było
    • Gość: Ferdinand Re: Niemiłe przypadki kandydatów na posłów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 11:05
      Drodzy wyborcy! Głosujmy tylko na tych którzy oficjalnie np.w mediach prasowych
      obwieszczą , że zrzekają się pobierania diet lub będą przekazywać je na
      szczytne cele np.szkoły,sierocińce etc.Zobaczymy ilu takich będzie i czy ta
      troska o nas to nie zwykła pruderia!
      • Gość: Bob Re: Niemiłe przypadki kandydatów na posłów IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.09.05, 12:28
        A może głosujmy na tych co będą żyć o chlebie i w0dzie przez cała kadencję?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja