obrzyn 11.09.02, 12:35 Wszyscy w Polsce wysmiewaja sie z zielonogorzan. Wszystkie rankingi wskazuja, ze w Zielonej Gorze czerwoni maja zawsze najwieksze poparcie. Czy to tradycja festiwalowa? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: qaz Re: Dlaczeg Zielona Góra jest Czerwoną Górą? IP: *.ipub.pl 11.09.02, 13:49 Tu nie chodzi o kolor ale o skuteczność rządzenia. Przynależność do partii czarnej, czerwonej czy różowej nie gwarantuje fachowości czy uczciwości. Ludzie AWS-u też mieli wiele pod paznokciami, jak rządził ich wojewoda. Jeśli prezydent będzie uczciwy, szczery i kompetentny to dla mnie może on być nawet z samoobrony. SLD wygrała wybory wszędzie, więc nie ma się czemu dziwić, że również w zielonce. Dobra rada obrzyn. Nie ma się co tak denerwować, szkoda wątroby. Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: Dlaczeg Zielona Góra jest Czerwoną Górą? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.09.02, 18:14 Gość portalu: qaz napisał(a): . SLD wygrała wybory wszędzie, więc nie ma się czemu dziwić, > że również w zielonce. we Wrocławiu nie wygrała i teraz w samorzadowych takze nie wygra(zreszta jeszcze opd 1990 nie wygrała) ale co do tego,że trzeba patrzec na kompetencje a nie partie to sie zgadzam tylko że SLD ma z tym zawsze problemy ,podobnie AWS-przeciez to jest to samo co SLD tylko ci wierza w Boga(jedyna różnica) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qaz Re: Dlaczeg Zielona Góra jest Czerwoną Górą? IP: *.ipub.pl 12.09.02, 11:41 Gość portalu: Rafis napisał(a): > . SLD wygrała wybory wszędzie, więc nie ma się czemu dziwić, > > że również w zielonce. > > we Wrocławiu nie wygrała i teraz w samorzadowych takze nie wygra(zreszta > jeszcze opd 1990 nie wygrała) A to z Wrocławia nie ma posłów i senatorów z SLD? Co do samorządowych to pewnie i racja, ale w tym mieście od lat są silne i trwałe struktury innych partii.Wiadomo, że Frasyniuk to UW, a Czarnecki to ZChN. Listowski i s-ka kojarzeni są z SLD, a kogo kojarzymy w Zielonej z PiS- em, UW czy PO? Ci ludzie dwa lata temu byli często w zupełnie innych partiach, a SLD trwa. Buzkorząd zostawił za sobą spaloną ziemię i odbudować zaufanie do ludzi z nim związanych (PO, UW, AWS, PiS i inni) zabierze wiele czasu. Jak ktoś chce dobrze wybrać to ma ciężki orzech do zgryzienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: Dlaczeg Zielona Góra jest Czerwoną Górą? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.09.02, 21:03 Gość portalu: qaz napisał(a): > A to z Wrocławia nie ma posłów i senatorów z SLD? sa ale nie wiekszosc > > Co do samorządowych to pewnie i racja, ale w tym mieście od lat są silne i > trwałe struktury innych partii.Wiadomo, że Frasyniuk to UW, a Czarnecki to > ZChN. Listowski i s-ka kojarzeni są z SLD, a kogo kojarzymy w Zielonej z PiS- > em, UW czy PO? Ci ludzie dwa lata temu byli często w zupełnie innych partiach, > a SLD trwa. Buzkorząd zostawił za sobą spaloną ziemię i odbudować zaufanie do > ludzi z nim związanych (PO, UW, AWS, PiS i inni) zabierze wiele czasu. > Jak ktoś chce dobrze wybrać to ma ciężki orzech do zgryzienia. masz racje Odpowiedz Link Zgłoś
biblay Re: Dlaczeg Zielona Góra jest Czerwoną Górą? 11.09.02, 16:38 A mnie sie zdaje, ze to wina opozycji. SLD jest po prostu swietnie zorganizowana kadrowa partia. To nic, ze 80% czlonkow to karierowicze i zlodzieje. Jak rozsypal sie AWS (chaotyczna partia zrywu), to nikt nie moze zorganizowac alternatywy dla SLD. Powstaly smieszne partyjki typu Liga Polskich Rodzin, glupka Maciarewicza czy "Prawdo i sprawiedliwość" dwóch takich co ukradlo ksiezyc, czy "Platforma", powstała na szczytnych idealach, ale zasmiecona przez przerózne parchy. "Paltforma" moze sie oczyscic dopiero za pare lat. Reszta partii to plewy. Ludzie wybierajac mniejsze zlo, glosuja na czerwonych. Z jednej strony maja wyszczekana i medialna partie, z drogiej partyjki pod przywodztwem lokalnych oszolomow. Jak bym sam mial wybierac pomiedzy psychicznie chorym panem Czarneckim z PiS-u, a panem np. Brachmanskim, to mimo tego, ze nie trawie tego ostatniego, jego bym wybral. Jak sie pokaze jakas alternatywa, to ludzie nie zaglosuja na LSD. W innych miastach opozycja jest silniejsza i lepiej zorganizowana, dlatego Zielona Gora jest Czerwona Gora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tzenzor Re: Dlaczeg Zielona Góra jest Czerwoną Górą? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 16:47 i tu się z Tobą zgadzam. Nie ma lepszej alternatywy, więc wybierają SLD. Czy to wstyd? Nie , w tej sytuacji to mądrość. Jeżeli powstanie partia środka, na której czele ujżę osoby godne zaufania i mądre, to będę na nią głosował i za nią agitował. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
biblay Re: Dlaczeg Zielona Góra jest Czerwoną Górą? 11.09.02, 16:51 Gość portalu: tzenzor napisał(a): > i tu się z Tobą zgadzam. Nie ma lepszej alternatywy, więc wybierają SLD. > Czy to wstyd? Nie , w tej sytuacji to mądrość. No madrosc, to chyba troche zbyt mocno powiedziane. Ja kiedys tez glosowalem z tych wlasnie powodow na czerwonych. Teraz chyba nie pojde na wybory. > Jeżeli powstanie partia środka, na której czele ujżę osoby godne zaufania i > mądre, to będę na nią głosował i za nią agitował. > Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aborys Re: Dlaczeg Zielona Góra jest Czerwoną Górą? 11.09.02, 19:13 Gość portalu: tzenzor napisał(a): > Jeżeli powstanie partia środka, na której czele ujżę osoby godne zaufania i > mądre, to będę na nią głosował i za nią agitował. A jakie osoby "godne zaufania i mądre" "ujżałeś" na czele SLD? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tzenzor Re: Dlaczeg Zielona Góra jest Czerwoną Górą? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 20:24 no deczko mądrzejsze niż na prawicy i to właśnie ludziom wystarczało do tej pory. Jak będzie teraz gdy zawsze do ostatniej ekipy maleje zaufanie - zobaczymy. Wg mnie zwycięży lewica ale z mniejszą przewagą. W każdym razie czas styropianów minął szczęśliwie bezpowrotnie. Mam nadzieję, że będziemy wybierać coraz bardziej rozsądnie , ale pamiętać należy, że głos rozważnego tak samo się liczy jak omamionego, a tych jest zawsze ogromnie dużo (wykształcenie, pochodzenie, wiedza, naiwność itp.) Odpowiedz Link Zgłoś
pinokio3 Re: Czy trzeba być partyjnym ? 12.09.02, 12:45 Żeby reprezentowac swoich sasiadow i znajomych we wladzach samorzadowych, trzeba nalezec do partii? Czemu ludzie nie glosuja na osoby, na nazwiska, na dorobek, na doswiadczenie itd? Czemu (jak pisza na forum) jakis przyglupawy pan Czarnecki (PiS) majacy w Zielonej Gorze siedem osob w swojej partii ma nami rzadzic? Czy ludzie nie maja juz dosc partyjniactwa i glosowania nie zgodnie ze swoim sumieniem tylko zgodnie z dyscyplina partyjna? A na czym polega ta dyscyplina? Kilku "wladcow" miasta cos sobie ubzdura (Agua), albo wezmie w lape, a pozostali radni zgodnie z dyscyplina musza im sie podporzadkowac. Paranoja. Partyjniactwo i polityka w samorzadach to GLUPOTA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anastazja Re: Dlaczeg Zielona Góra jest Czerwoną Górą? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 12.09.02, 21:22 Zielona Góra jest czerwonym miastem, ponieważ po wojnie była tutaj siedziba KGB. Stacjonowało w obecnym szpitalu na ul. Wazów. Po KGB była to siedziba UB. UB-owcy wraz z rodzinami zajmowali pobliskie domy. Wśród UB było wielu obywateli rosyjskich mówiących po Polsku, pochodzenia Żydowskiego. Zielona Góra była największym skupiskiem UB, później SB, dlatego została wytypowana na miasto wojewódzkie, mimo, że miała tylko 25 tys ludności i mniej rozwinięty przemysł niż Nowa Sól.Miała za to duże zasoby na słusznych urzędników. UB a później SB z atomizowała społeczeństwo. Kupcy z wielkopolski tworzący trzon ludności ZG zostali zmuszeni do opuszczenia miasta.Sulechów, Nowa Sól, Żary zasiedlili, repartianci z tych samych stron wschodu, znali się, mieli wspólną kulturę, trudno ich było rozproszyć.Niestety potomkowie UB żyją w Zielone Górze do dzisiaj nie wszyscy wyemigrowali w 68. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tzenzor Re: Dlaczeg Zielona Góra jest Czerwoną Górą? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 12.09.02, 21:39 z tych 25 tys.po wojnie dzisiaj żyje pewnie z 8 tysięcy , reszta to nówki. Nie opowiadaj więc głupot. Ja sam jestem tu od około 20 lat, ani z SB , ani UB - po prostu jak wielu z Polski (studia). Mam lewicowe poglądy, bo wolę by wiekszość miała średnio niż nieliczni bardzo dobrze. Wszyscy bardzo dobrze nie będą mieli nigdy, w żadnym państwie i w żadnym ustroju! Szkoda tylko, że ciągle za lewicowców uchodzą także robiący lewe interesy. Z tymi należy walczyć i piętnować ich indywidualnie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anastazja Re: Dlaczeg Zielona Góra jest Czerwoną Górą? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 13.09.02, 15:10 Szkoda, że nie chodzisz do Muzeum Lubuskiego, bo właśnie tam była wystawa o UB- w Zielonej Górze. Oczywiście, że większość w nowym województwie to absolwenci z całej Polski. Ustawa o danych osobowych, która zabrania sprawdzenia kim był ojciec twojego sąsiada, "Gruba kreska" Mazowieckiego, to wszystko po to aby umożliwić powrót tym, którzy wywodzą się z rodzin UB. Nie wiem dlaczego wszystko wziąłeś do siebie. Czas pokazuje, że podził na partie to fikcja. W PZPR było wielu uczciwych ludzi, którzy się zasłużyli dla Polski, ja tego nie neguję. Faktem jest też, że po prawej stronie nie brakowało skorumpowanych, niekompetentnych urzędników, chociażby dwaj wojewodowie z SKL czy od dziesięciu lat urzędująca Pani Konserwator Zabytków, popierana przez samego Biskupa i obecnego Konserwatora Generalnego Aleksandrę Jakubowską. Wytłumacz to poparcie, bo na pewno nie idzie po linii poglądów politycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tzenzor Re: Dlaczeg Zielona Góra jest Czerwoną Górą? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 13.09.02, 19:07 "podział na partie to fikcja" - dobrze powiedziane. Dlatego właśnie cały czas powtarzam - nie krzyczmy lewica zła, wojsko pije, tylko personyfikujmy nasze zastrzeżenia np. tak jak Ty to zrobiłeś w odniesieniu do Pani konserwator (problem zaczyna się powtarzać , a więc coś jednak chyba nie bardzo). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anastazja Re: Dlaczeg Zielona Góra jest Czerwoną Górą? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 13.09.02, 20:55 Temat LKZ mnie rzeczywiście prześladuje, a to dlatego, że nie zarejstrowany podmiot gospodarczy z siedzibą w urzędzie LKZ wystartował w publicznym przetargu, w którym sam oferent będzie musiał z urzędu uzgodnić ze sobą dokumentację. Przyznaj, że to szczyt urzędniczej bezszczelności.Rzeczywistość urzędniczego nepotyzmu stała się bardziej abstrakcyjna, niż mógł by to wymyśleć nasz doskonały zielongórski komik Halama.Major z Pomarańczowej Alternatywy, obecnie kandydat na prezydenta Warszawy,jeżeli wygra wybory na pewno będzie chciał tą panią zatrudnić w stolicy. On uważa, że Polska rzeczywistość jest tak abstrakcyjna, że staje się sztuką. Na tej płaszczyźnie sztuki LKZ ujawnił niezwykły artstyczny talent. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cactus Re: Dlaczeg Zielona Góra jest Czerwoną Górą? IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.09.02, 22:51 Anastazjo! Zgadzam sie z Twoimi poglądami. Siedzimy w parszywym bagnie zakłamania i wszechobecnej korupcji. Obserwuję codziennie jak ręka w rękę.... i co z tego? Oni są przy korycie i nie ma tu podziału na "lewych" i "prawych" oni po prostu nie odejdą dobrowolnie od tego koryta. W mediach wykazują swoją wrogość do przeciwnej opcji, ale tak naprawdę współpracują ze sobą. Komu jest potrzebna ustawa o ochronie danych osobowych? Złodziejom i różnej maści oszustom. A Ty zwyczajny człowieku uważaj co piszesz, bo możesz trafić do paki za pomówienia. Nieważne, że masz dowody przekretów, będą szukać nie sprawcę tych przekrętów, ale dochodzić skąd masz te dowody. Jest taka medialna osóbka, która wystartuje z listy SLD ale jak ma jakies problemy bilansowe natychmiast znajduje popracie z prawej strony i to na najwyższych szczytach wież kościelnych. Dobrze, że są jeszcze tacy ludzie jak Ty. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewta-de. Re: Dlaczeg Zielona Góra jest Czerwoną Górą? IP: *.dip.t-dialin.net 17.09.02, 18:03 obrzyn napisał: > Wszyscy w Polsce wysmiewaja sie z zielonogorzan. Wszystkie rankingi wskazuja, > ze w Zielonej Gorze czerwoni maja zawsze najwieksze poparcie. > Czy to tradycja festiwalowa? ************************ A dlaczego,"obrzyn" Ty jesteś idiota? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerwony Re: Dlaczeg Zielona Góra jest Czerwoną Górą? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 17.09.02, 18:09 taka tradycja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sagan Re: Dlaczeg Zielona Góra jest Czerwoną Górą? IP: *.dialog.net.pl / *.zgora.dialog.net.pl 19.09.02, 22:03 może przynajmniej zapamiętają, gdzie jest leży nasze miasto ? do tej pory pierdoliło im się, czy to chodzi o Jelenią, Zieloną, czy może Kobylą Górę ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Silvestri Re: Dlaczeg Zielona Góra jest Czerwoną Górą? IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.09.02, 11:06 Kostas - pięknie powiedziane! a co do pinokia - kwestię głosowania na partię w wyborach należy postawić inaczej - w kategoriach budowania systemu partyjnego w Polsce. Sam powiedziałeś na temat p. Czarneckiego i jego siedmiu członkach [;))]; mówicie o wirtualno- medialnych partiach jak pisiorowe PiS, lokalne SiP, PO i te de. Słuchajcie lepiej Rydzyjka, bo Bagiński wie co robi! I tak bowiem mimo Super ekspresowych zdjęć zostanie prezydentem, jeśli nie Gorzowa to Zielonej. Wtedy zobaczysz sprawność i samorządność. Zobaczysz decentralizację i inne pirdoły jakie przyświecały reformie administracji - bla bla bla - nie chce mi się - na dworze pada i jest zimno - dlaczego jeszcze nie grzeją ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FL Re: Dlaczeg Zielona Góra jest Czerwoną Górą? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 27.09.02, 13:56 Szanowny Obrzynie 1. Są miasta, gdzie czerwoni mają większe wzięcie, chociażby Włocławek czy Koszalin (bieguny rozpaczy ?). Na zjawisko głosowania na SLD trzeba spojerzeć trochę z szerszego punktu widzenia, czy jest to głosowanie na klasyczną partię władzy, czy jest to zjawisko resentymentalnego związku typu sadomasochistycznego, czy jak kto woli miłości niewolnika do pana. Odpowiedzi na to pytanie padały różne. 2. Warto jednak na to zjawisko sporzeć z trochę szerszego punktu widzenia. Jako punkt wyjścia proponuję przyjąć moment inkorporacji tzw. Ziem Odzyskanych do Polski i zasiedlenie przez ludność przesiedloną, oczywiście przy uwzlędnieniu ówczesnej sytuacji politycznej i ustrojowej. Jest to temat rzeka, który powinien pasjonować nie tylko zawodowych badaczy tj. historyków i socjologów. Warto spróbować zrozumieć PROCESY, jakie zachodziły i zachodzą w społecznościach zamieszkujących Ziemie Zachodnie i Północne na tle z pozostałą częścią kraju. Jak to się stało, że historyczny moment zasiedlania tych ziem , wspaniale sfilmowany przez Chęcińskigo w "Samych swoich", nie wyzwolił wśród przybyszów ducha pionierskiego, ducha kolonizatorów, ducha dzięki któremu Ameryka jest potęgą, a Australia zamożnym krajem ? A moze duch taki istniał, tylko został stłumiony i to czego jesteśmy uczestnikami to efekty tego ? Przy próbie odpowiedzi na pytanie warto spróbować, chociaż po amatorsku odpowiedzieć sobie na te pytania. 3. Samo Twoje pytanie Szanowny Obrzynie sformułowane jest dosyć przewrotnie i ma postać sofizmatyczną, tj. zawiera ukrytą przesłankę, można je zaliczyć do sztubacko zadawanych pytań w styly "Kiedy przestaniesz bić ojca?" czy "Kiedy przstaniesz kraść ?" Ale Twoje prawo do stosowania prowokacji w dyskusji. Moje rozumienie Twojego pytania brzmi: dlaczego w ZG rządy sprawują spadkobiercy formacji politycznej o niezbyt chlubnej przeszłości i robią to nieudolnie ? W tym momencie poszukiwanie odpowiedzi na to pytanie staje się sprawą ważną i fascynującą, o czym zresztą świadczą wypowiedzi dyskutantów. Ważną, bo odpowiedź na pytanie jest istotna przy określaniu naszej zielonogórskiej tożsamości i samoświadomości, fascynującą, ponieważ odpowiedź na nie wcale nie jest taka łatwa i prosta, wręcz wymaga długich i skrupulatnych badań. 4. Dla celów niniejszej dyskusji odpowiadam - Zielona Góra wcale nie jest Czerwoną Górą, ona jest raczej Szarą lub Nijaką Górą. Jest to takie miejsce na Ziemi, gdzie nikt się nie kłóci (z wyjątkiem anonimowych uczestników niniejszego Forum), gdzie każdy ma pretensje do każdego, gdzie nawet nie ma fizycznego miejsca, gdzie możnaby powalczyc na słowa, gdzie kandydatów do władzy wybierają spiskowcy (carbonari ? czy inne licho ?) w odorze piwnicznych czy partyjnych kazamatów. Czy tak było zawsze ? Czy do tego doszliśmy w wyniku "demokratycznych przemian "? Czy stan ten ma jakiś wpływ na moje, mojej rodziny, moich przyjaciół szczęście ? Jeżeli tak, to czy winę za ten stan rzeczy ponoszą tylko politycy ? Czy może wina tkwi głębiej, w naszym narcystycznym lenistwie, w nieumiejętności i niechęci do rozmowy z drugą osobą ? A może w naszym kompleksie wynikającym z uświadomienia sobie naszego prymitywizmu, z nieprzeczytanych lektur, czy brakach woli ? W te rejony warto się zapuścić, to tu tkwią głebsze korzenie bezsilności, a nie tylko w ignorancji Listowskiego i towarzyszy. Serdecznie pozdrawiam, czekam na odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wela Re: Dlaczeg Zielona Góra jest Czerwoną Górą? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 27.09.02, 17:51 lepiej mieć czerwony charakter niż czarny zaś najgorzej być bez charakteru. Dotyczy to i miast i ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FL Re: Dlaczeg Zielona Góra jest Czerwoną Górą? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 30.09.02, 10:34 Gość portalu: wela napisał(a): > lepiej mieć czerwony charakter niż czarny zaś najgorzej być bez charakteru. Czarny charakter to figura retoryczna z literatury, o czerwonym nie słyszałem, czy Twoim zdaniem - jest to typ legendarnego krwiopijcy. A brak charakteru, to rzeczywiście najgorszy z braków, szkoda, że dotyczy to naszego miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: Dlaczeg Zielona Góra jest Czerwoną Górą? 30.09.02, 13:35 Gość portalu: FL napisał(a): > Czarny charakter to figura retoryczna z literatury, o czerwonym nie słyszałem, czy Twoim zdaniem - jest to typ legendarnego krwiopijcy. A brak charakteru, to rzeczywiście najgorszy z braków, szkoda, że dotyczy to naszego miasta. Czarny charakter - drań, czerwony charakter - drań z uśmiechem, bez charakteru - uśmiech. Odpowiedz Link Zgłoś