dobre wino nie jest zle

04.11.05, 22:06
tylko tak sobie pisze, glownie w opozycji do politycznych i wojenkowych zg-gw
postow

wloskie i hiszpanskie, oto moje typy!
    • afe-lek Re: dobre wino nie jest zle 04.11.05, 22:13
      zwłaszcza czerwone wytrawne - kalifornijskie, merloty, chianti - chyba zaraz
      lampkę "połówce" zaproponuję :O)
    • pomruk Re: dobre wino nie jest zle 04.11.05, 22:15
      A ja się pochwalę: mój tata potrafił robić świetne wino (różnych rodzajów, w
      zależności od szczepu drożdży i ilości cukru) z zielonogórskich winogron, które
      rosły na działce w ZG!
      • arwena Re: dobre wino nie jest zle 04.11.05, 22:22
        czerwone wytrawne koniecznie (to sie rozumie samo przez sie;)

        niezle nawet bez polowki wypijajacej polowe:) ale coz - chyba zbyt skapa
        jestem:)
        to co - po lampeczce?

        do pomruka - czerwone czy biale? czym wyciskal sok? tez sie zastanawiam nad
        calkiem domowa produkcja
        • afe-lek Re: dobre wino nie jest zle 04.11.05, 22:24
          arwena napisała:

          > to co - po lampeczce?

          za nasze i innych zdrówko!!!
          • arwena Re: dobre wino nie jest zle 04.11.05, 22:27
            tajest!
            oby forumowicze zdrowi byli, jakowoz ich rodziny
            aby humorem blyszczeli
            a do gorzowa nic nie mieli
            oby wino obyczaje lagodzilo
            a nam zawsze - bylo milo
            ;)
        • pomruk Re: dobre wino nie jest zle 04.11.05, 22:32
          I czerwone (z ciemnych winogron) i białe (z jasnych), Do wyciskania soku miał
          specjalną prasę (są takie do kupienia w wersji dla amatorów). I w ogóle robił to
          "półprofesjonalnie" - np. szczepy drożdży najpierw rozmnażał w specjalnej
          odżywce, potem dopiero dodawał do soku. A produkcja i dojrzewanie trwały
          zazwyczaj ok. 2 lata. Więc trzeba się było trochę napracować i uzbroić w
          cierpliwość ;-) Ale wyniki były świetne.
          • afe-lek Re: dobre wino nie jest zle 04.11.05, 22:35
            powinieneś tradycje rodzinne pielęgnować, kontynuować i koleżanki (np. z forum)
            na degustację zaprosić ;O)))
            • pomruk Re: dobre wino nie jest zle 04.11.05, 22:48
              Może rzeczywiście sie za to też zabiorę. A wtedy na pewno koleżanki z forum
              zaproszę na degustację! Na razie miłośników dobrego wina pozdrawiam!
              • afe-lek Re: dobre wino nie jest zle 04.11.05, 23:45
                zatam czekamy cierpliwie :O)
    • pawel.zary Re: dobre wino nie jest zle 04.11.05, 22:35
      arwena napisała:

      > tylko tak sobie pisze, glownie w opozycji do politycznych i wojenkowych zg-gw
      > postow
      >
      > wloskie i hiszpanskie, oto moje typy!


      Włoskich nie pijam - nie jestem przekonany. Zdecydowanie hiszpańskie, a i
      kalifornijskie - rzadziej chilijskie lub RPA (raczej na zasadzie próby i w
      opozycji do francuskiej dominacji w UE) :-)
      pzdr

      Jezeli zaś chodzi o to żeby ten wątek był w opozycji do wątków politycznych, to
      w moim przekonaniu:
      PO - koniak
      SLD - piwo (kwaśne)
      Samoobrona - bimber (w dużych ilościach, pity chochlą z beczki)
      PiS - wino mszalne
      LPR - wino krajowe (na jabłkach z polskich sadów plus siarka)
      PSL - siwucha lub "wódka weselna" (na zbożu ze spichlerzy posła Bondy)
      • afe-lek Re: dobre wino nie jest zle 04.11.05, 22:37
        dlatego pewnych trunków nie pijam ;O)
    • pawel.zary Re: dobre wino nie jest zle 04.11.05, 22:38
      arwena napisała:

      > tylko tak sobie pisze, glownie w opozycji do politycznych i wojenkowych zg-gw
      > postow


      Zapomniałem dodać, że w Zielonej Górze to się na winie znają i święto nawet
      ludyczne jest, a Gorzów Wlkp. - no cóż ...
    • afe-lek Re: dobre wino nie jest zle 04.11.05, 22:43
      Całkiem szczerze za wszystkich zdrowie "obalam" Cabernet - California - no
      cóż... mogę tylko polecić :O)
    • rob.in.hood Re: dobre wino nie jest zle 04.11.05, 22:47
      Polecam gruzińskie i ormiańskie. Fakt trudno zdobyć w naszej szerokości
      geograficznej. Ale naprawde polecam.
      • Gość: dorianne.gray Re: dobre wino nie jest zle IP: *.ztpnet.pl 04.11.05, 22:54
        Węgierskie... :)
        • Gość: majki Re: dobre wino nie jest zle IP: *.ztpnet.pl 04.11.05, 23:23
          chilijskie , dobra jakość za przystępną cenę.Francuzy wcale nie są takie
          dobre,muszą być z wyższej półeczki aby smakowały a na te mnie nie stać,włoskie
          też polecam ale tu można się natknąć na "kwasowce" , mam kilka typów i tylko te
          kupuję.Jeszce kalifornijskie mogę polecić.
    • fars Re: dobre wino nie jest zle 05.11.05, 12:14
      potwierdzam, ale więcej jak trzy flaszki nie dam rady :-)
      piwo do niektórych potraw jest niezbędne !
      • arwena Re: dobre wino nie jest zle 05.11.05, 12:23
        a jak glowa na drugi dzien po tych flaszkach?
        ja na dwa razy biore jedna:)

        chilijskie i kalifornia - aczkolwiek lubie i pije dosc czesto - dla mnie maja
        posmak 'nowego swiata', jakos brak w nich starosci, bogatego aromatu, ciezkosci
        to znajduje w niektorych hiszpanskich, wloskich, zwlaszcza z mieszanych szczepow
        francuskie - zbyt wyrafinowane (moze kupuje ze zbyt niskiej polki, to prawda,
        ale mam swoja max cene i wiecej nie daje)

        ostatnio w auchan kilka ciekawych promocji - te bardzo tanie to naprawde
        cienkie, ale wyszperalam kilka fajnych za mniej niz 20 zl
    • pomruk Re: dobre wino nie jest zle 05.11.05, 15:05
      Kiedyś uwielbiałem węgierskie tokaje - z tych tańszych win, ale dobrych. Polecam
      (słodkie i półsłodkie), ale ostatnio w skiepie widziałem chyba podróbkę! (Tokaj
      szamorodni, podejrzanie tani!).
      • arwena Re: dobre wino nie jest zle 09.11.05, 10:04
        no - wino juz mamy, a co do niego?
        jakas lekka salatka moze? znacie cos odpowiedniego, a jednoczesnie
        nieklopotliwego w przygotowaniu?

        idzie mily weekend, warto sie przygotowac:))
        • afe-lek Re: dobre wino nie jest zle 09.11.05, 18:03
          orzeszki ziemne - light ;O)no i zielenina w różnej postaci sałatkowej - sery
          też fajne, tylko kaloryczne :O(

          • fars Re: dobre wino nie jest zle 09.11.05, 21:05
            fajnie można zapodać ser typu np. camembert - cały okrągły kawał, panierowany i
            opiekany /obsmażany, palce lizać , a potem piwo :-)
            • afe-lek Re: dobre wino nie jest zle 13.11.05, 19:45
              fars napisała:

              > fajnie można zapodać ser typu np. camembert - cały okrągły kawał, panierowany
              > opiekany /obsmażany, palce lizać , a potem piwo :-)

              Też fajnie , ale to wątek o winie....
              Fajne takie wskazówki są :O)...
              • fars Re: dobre wino nie jest zle 13.11.05, 21:53
                zapomniałem, że przy drugim kawałku może być wersja z winem i lizanie palców od
                drugiej ręki , a potem dalsze wesrje
    • landy swietne sa tez wina renskie 13.11.05, 22:00
      od naszych sasiadow z zachodu
      zwlaszcza wino lodowe
      polecam
      a z francuskich swietne sa wina
      z langwedocji nie tak drogie
      i zdecydowanie lzejsze od burgundow
      za to maja piekny plaszcz i bukiet

      i deska roznych serow nigdy opiekanych
      • afe-lek Re: swietne sa tez wina renskie 15.11.05, 23:06
        reńskie to chyba białe, czy są też czerwone?
        • landy Re: swietne sa tez wina renskie 16.11.05, 00:09
          biale chociaz
          nie jestem az takim znawca apelacji
          uprawianych w dolinie renu
          zeby na 100% powiedziec ze nie ma
          tam jakiegos czerwonego lub rozowego
          ale to na zasadzie wyjatku
          • arwena BN! 17.11.05, 10:58
            no to mamy - beaujolais!!
            dzis wieczorem sprawdzimy jak sie sprawdza francuski marketing

            duzo serow koniecznie, bo bedzie ciezko inaczej

            a salatke jakas do wina macie do zaproponowania? chyba ciezko bedzie, bo
            musialaby byc bez tluszczu zadnego, raczej chyba zostane przy tych serach i
            owocach, bo sprawdzone

            ps. dobry zolty miekki napoleon (nie pamietam nazwy) - taki w zoltej folii,
            okragly, widzialam w auchan
            • landy Re: BN! 17.11.05, 11:35
              francuskie kwasne szczyny
              niesmaczne
              tradycja picia tego swinstwa
              moglaby byc zrozumiala
              w rejonie jego produkcji
              u nas to juz snobizm
              wedlug mnie swiadczacy
              o braku smaku winnego

              ps a moze wylansowac nowe zielonogorskie?
              • arwena Re: BN! 17.11.05, 12:52
                dla mnie to swieto wina - pierwsze tegoroczne, okazja dobra jak kazda inna -
                mozna sie spotkac, pogadac, najesc, poimprezowac, a moze i napic - w tej
                kolejnosci wlasnie

                kazda tradycja skads tam przyszla, albo wyszla. halloween i walentynki i bozole
                sa be, a choinka? szopka?
                dobre - bo starsze?
                • Gość: D. Re: BN! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 15:41
                  Dokąd się wybieracie mili Państwo na BN..?
          • afe-lek Re: swietne sa tez wina renskie 17.11.05, 22:48
            landy napisała:

            > tam jakiegos czerwonego lub rozowego
            > ale to na zasadzie wyjatku

            jak znajdziesz, to daj "cynk" - chętnie wypróbuję ;o)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja