Ring wolny - czwarte starcie

IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.10.02, 21:16
Jetem pod wrażeniem wydarzenia telewizyjnego z gatunku "niereality-szoł"
nadanego przez Kablówkę. Program z udziałem byłego i obecnego posła
(Fiedorowicz - Wontor), gwiazd publicystyki (Łukasiewicz - Flugel) oraz
prześlicznej urody gospodarza - nic nie mówiącego Kotalli - to prawdziwa
perła na mapie telewizyjnej ZTP. Przez godzinę pieprzono o sporcie (czyli o
polityce). Wyliczano ile kto boisk szkolnych zbudował a ile kto pieniędzy na
nie stracił. Wontor chwalił Listowskiego, że ten zastał Zieloną drewnianą a
wybudował mnóstwo obiektów sportowych, Fiedor zarzucał Wontorowi, że ten jet
sportowym komuchem i to co mówi to nieprawda bo to on budował a nie czerwoni.
Łukasiewicz nazwał Wontora Gierkiem a Flugel powiedział, że mamy boisko do
kopania piłki i jest dobrze, ale nie najlepiej, bo mogłoby być lepiej.
Wszyscy dobrze się przez godzinę bawili i gówno co ustalili. O...
Przepraszam. Wontor powiedział, że muszą się spotykać częściej na piwie, to
ustalą co w sporcie będzie dobre. Rewelacyjny szoł. Szkoda tylko, że Kotalla
nic nie mówił.
    • Gość: tzenzor Re: Ring wolny - czwarte starcie IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 06.10.02, 21:22
      no i leciało błoto na nieobecnych , co świadczy o niskiej kulturze,
      bo nie mieli oni szansy się bronić (i to dawnych kolegów).
      Prowadzący nic nie mówił, bo taki jest najnowszy tręd - gość ma mówić !
      • Gość: cycy Re: Ring wolny - czwarte starcie IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.10.02, 07:17
        no przeciez tam byl rowniez najspanialszy i najbardziej zaciekly antykomuch
        lubuskiego red. lukasiewicz, w kazdej w kazdej jego wypowiedzi lub pytaniu az
        kipialo od jadu - zniszczyc komune, ktokolwiek i czymklowiek ona teraz jest -
        syczal red. lukasiewicz. czasami warto sie zastanowic zanim siadzie sie z
        piorem w reku i pomyslec, wyciagnac wnioski. palisz pan panie lukasiewicz za
        soba wszystkie mosty, a z wontorem pijesz wodke w najlesze, po to zeby potem
        udawac bohatera.
        • Gość: tzenzor Re: Ring wolny - czwarte starcie IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 15:54
          no, zadziwił mnie swą postawą.
          Odgrywał ważniaka , który ma odleżyny od styropianu, a nie skojarzyłem go w
          ogóle. Potem zajarzyłem , że to jakiś redaktorzyna.
          Poziom i styl poniżej krytyki. Prowincja !
          • Gość: naskret Re: Ring wolny - czwarte starcie IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 22:25
            a to ze kotara nic nie mowil to CH(W)ALA MU ZA TO!!
            • Gość: timmy Re: Ring wolny - czwarte starcie IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.10.02, 23:21
              tiiimmmmmyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy
    • Gość: FL Re: Ring wolny - czwarte starcie IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 10.10.02, 10:45
      Ogromnie zaluje, ze nie ogladalem tego programu. Z relacji uczestnikow
      dyskusji, szczegolnie z opinii Pana "cycy", wynika, ze glownym
      szwarccharakterem byl redatora Lukasiewicz. Glowny nurt dyskusji poszedl w
      kierunku obnazania jego niemoralnosci. A to ze, jest antykomuchem, ze pije
      wodke z Wontorem, ze jest prowincjonalnym dziennikarzem. Dobrze, ze nie
      przypisano mu innych wad.
      Dla mnie a jestem uwaznym obserwatorem zycia publicznego w miescie i regionie
      Lukasiewicz jest lokalna gwiazda dziennikarstwa. Potrafi operowac piorem, co
      jest w tym zawodzie nie takie latwe (patrz casus rgr z GL, ktory w tekstach
      pisanych zachowuje stylistyke radiowa, przez co staja sie one malo
      komunikatywne), tematyka polityczna, spoleczna i kulturalna zajmuje sie od
      paru lat i ma wiedze o absurdach wystepujacych na tych obszarach, a takze wie o
      przyczynach i osobach, ktore ponosza wine za ten stan rzeczy. Nie przypominam
      sobie aby sprzeniewierzyl sie etyce. Jezeli pisze w sposob niepochlebny o
      lewicy, to nie wynika to z jego uprzedzen, lecz z realnej wiedzy do jakiej
      doszedl w wyniku swojej dzialalnosci dziennikarskiej. Wszystko to zakodowane
      jest w jego artykulach, ktore w czesci maja charakter informacyjny, a w czesci
      publicystyczny. Zyczylbym sobie, aby w prasie lokalnej bylo co najmniej 10
      Lukasiewiczow.
      Dyskusje telewizyjne maja swoje prawa, nie kazdy w nich wypada najlepiej,
      dotyczy to rowniez dziennikarzy. W dziedzinie tej potrzebny jest solidny
      trening i oswojenie sie z kamera, lekcje z prowincjonalizmu codziennie serwuje
      nam telewizja publiczna.
      Zarzut, ze Lukasiewicz pije wodke z Wontorem brzmi komicznie. Bo niby
      dlaczego nie mieliby sie napic wodki (byle tylko z naszego zielnogorskiego
      Polmosu). Czy roznica pogladow na sprawy polityczne ma totalnie determninowac
      nasze zachowania w zyciu codziennym ? Czy rozmowa przy piwie prawicowca i
      lewicowca w dzidzinie politycznej jest czyms zlym ? Czy wodka, wino i piwo czy
      inny napoj maja wlasciwosci glajszlachtowania pogladow politycznych tych,
      ktorzy pija te napoje ? Czy dziennikarz nalezy do bractwa niepijacych i
      slubujacych cnoty wszelakie ?
      Byc moze beznadzieja w Zielonej Gorze zrodzila sie z braku dyskusji roznych
      osob z lewicy, centrum, prawicy, miejscowego establiszmentu i zwyklych
      obywateli. Byc moze nadszdl czas zasypywania podzialow z ktorych nic nie
      wynika. Pozdrawiam i trzymajmy fason
      • Gość: sagan Re: Ring wolny - czwarte starcie IP: *.dialog.net.pl / *.zgora.dialog.net.pl 10.10.02, 16:09
        nie martw się, telewizornia pokaże to jeszcze ze trzy razy; a Kotalla siedział
        cicho bo może na forum zajrzał
      • Gość: tzenzor Re: Ring wolny - czwarte starcie IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 10.10.02, 18:03
        z całego wywodu FL przyłączam się do ostatniego fragmentu :
        "Byc moze beznadzieja w Zielonej Gorze zrodzila sie z braku dyskusji roznych
        osob z lewicy, centrum, prawicy, miejscowego establiszmentu i zwyklych
        obywateli. Byc moze nadszdl czas zasypywania podzialow z ktorych nic nie
        wynika. Pozdrawiam i trzymajmy fason"

        Należy to przenieść na Forum. Osoby o lewicowych poglądach są obrażane i często
        wyśmiewane. Gdyby nieliczna ich grupa zaprzestała pisania na tym forum, to
        prawicowcy zadusiliby się we własnym sosie wiecznego krytykanctwa.

        Dlatego z otwartą przyłbicą informuję, że będę glosował na lewicę, bo czuję się
        przy niej mimo wszystko bezpieczniej niż za prawicy.
        Krytykuję jednocześnie kilka decyzji ustępujących władz jako ryzykownych,
        nieprzemyślanych i niektórych kumoterskich.
        Lewica zdobędzie mniej głosów niż poprzednio i to będzie dla nich nauczka.
        Jeżeli mimo tego wygrają, to w następnj kadencji popełnią podobnych błędów
        mniej. Jeżeli przegrają , to naukę wyciągnie z tego także prawica.
        I to jest właśnie motor postępu. Krok po kroku. Jesteśmy ciągle bardzo młodą
        demokracją.
        Jeżeli prawica wygra, to nie będę rozdzierał szat i obrażał ich zwolenników ,
        tylko pokornie złożę gratulacje prawicowym przyjaciołom.
        Będzie to nauczka dla moich.
        I tak jest w całym cywilizowanym świecie gdzie sympatyzując z różnymi
        partiami razem wódkę piją.

        Obyśmy mogli kiedyś wspólny toast wznieść.

        • Gość: Fiedorekfan Re:Fiedorowicz- the best IP: 212.244.101.* 12.10.02, 10:56
          Brawo panie były pośle! Niczego pan po raz kolejny nie pokazał poza
          uwielbieniem własnej osoby. Megalomania i pycha, która pan
          zademonstrował "upiekszyła " dość niemrawą dysputę polityczną. Szkoda , że nie
          zaprezentował pan swoich osobistych "sukcesów" z Gubina (biegun bezrobocia
          lubuskiego)- był pan burmistrzem przez dwie kadencje.Warto czasami popatrzyć
          na siebie z pewnego dystansu i zadać sobie pytanie:- gdzie zawędrowałem w
          polityce? W pana przypadku są to ewidentne manowce. A tzw. dorobek to klasyczny
          przykład...bankructwa politycznego. Na razie tyle...
        • Gość: FL Re: Ring wolny - czwarte starcie IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 12.10.02, 13:21
          Poziom debaty jest mizerny, zarówno na lewicy i prawicy. Dominuje głównie ton
          emocjonalny i niestety nie szczędzenie sobie wzajemnych uszczypliwości.
          Argumenty rzadko przez kogo są ważone. W wielu przypadkach z wypowiedzi wynika
          nieumiejętność publicznego posługiwania się językiem polskim. Gdy dołączy się
          do tego nieznajomość logiki i brak szacunku dla empirii, dla doświadczenia, dla
          faktów, to można zrozumieć przyczyny tego stanu rzeczy. Oczywiście do tego
          dochodzi szeroko rozumiana kultura osobista. Poza tym dyskusja internetowa też
          ma swoje plusy i minusy.

          Każdy ma takie preferencje polityczne, jakie mu się pasują. Poglądy polityczne
          to coś więcej. Co prawda dyskusja dotyczy innego tematu, chciałbym jednak
          dowiedzieć się dlaczego uważasz, ze lewica gwarantuje Ci większe
          bezpieczeństwo ? Uważam, że dokładna analiza zarówno pojęcia bezpieczeństwa jak
          i analiza sytuacji w Polsce nie pozwala na sformułowanie takiego twierdzenia.
          Świadectwem najbliższym jest choćby upływająca kadencja samorządu
          zielonogórskiego. Zupełna kompromitacja, przenoszenie na grunt samorządowy
          metod stosowanych w wojsku. Metod opierających się na rozkazie, co jest
          charakterystyczne dla tych struktur,gdzie sankcją jest przymus bezpośredni,
          zamiast na relacjach partnerskich, cywilnoprawnych, negocjacyjnych, gdzie
          sankcją jest wycofanie się partnera z rozmów. Jest to po prostu różnica światów
          mentalnych. Tego p. Listowski się nie nauczył i nie nauczy i w porównaniu do
          starosty Romankiewicza, który również pochodzi z wojska, wyasygnowanie go na
          tak odpowiedzialne stanowisko kompromituje organizację polityczną, która go
          wystawiła. Jak to się ma do bezpieczeństwa ? Weź zobacz chociażby walkę, jaką
          prowadzi p. Prezydent z Szambelanem deptakowym. Od wielkiej miłości, która
          wyrażała się przyznaniem lokalu w ratuszu, po przemilczanie, tępienie przy
          pomocy metod, które można określić jako gminnototalitarne. Czy to jest
          bezpieczeństwo ? Pozdrawiam
      • Gość: Chico Gromadzki & Łukasiewicz IP: 217.98.48.* 14.10.02, 17:06
        To jakieś "pogłębione" studium dziennikarskiego warsztatu. Zestawiono dwa
        pióra:Łukasiewicza i Gromadzkiego. Człowieku czy nie widzisz, że one się po
        prostu zestawić nie dają.Nie próbuj niczego kreować czy tym bardziej
        wartościować.
        To są fajne chłopaki ( z pewnością z jajami)!
        Rgr - to największy jajcarz a przy okazji niesłychanie pracowity. Nie zabiega o
        mecenasów choć na takiego pozuje. Czy wiarygodny oceńcie sami? Ja lubię tą
        zadziorność i zdolność wpływania na rzeczywistość.
        Artur Ł. - bardziej wyrafinowany, dobrze zorientowany w zielonogórskiej
        rzeczywistości. Ceniony za bezkompromisowość . Czy pije wódkę z Pańtakiem i
        Wątorem ?Chyba tak, traktując to jako część swego warsztatu. Bez obu życie w
        Zielonce byłoby szare.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja