dubitando
13.11.05, 13:13
Dziwi mnie takie odżegnywanie się POwców od miana liberałów, to miano byłoby
dla nich komplementem. Sami napędzali mit, że istniejąca w Polsce hybryda,
czyli sieć ciemnych powiązań w wykonaniu złodziejsko-uwłaszczonej
postkomunistycznej nomenklatury, byłych agentów WSI na stanowiskach
dyrektorów banków, szkół, na stołkach w radach nadzorczych to ustrój
liberalny, którego to oni bronią. To nie żaden ustrój liberalny, ale
karykatura kapitalizmu, w której prym wiodą dawni pierwsi sekretarze,
dzięki 'grubej kresce' cały czas rządzący gminami i powiatami,
oraz 'uwłaszczeni' kosztem narodu dawni esbecy. Wbrew tezom PO, że niczego
nie trzeba zmieniać, bo wszystko funkcjonuje sprawnie, to porządków etycznych
chce aktualnie większość ludzi. I tu jest źródło poparcia dla skrajnie
prawicowej, populistycznej i 'wszystko co najgorsze' partii – PiS’u.
Nikt w Polsce nie kocha Kaczyńskich i z tego powodu nie grozi nam faszyzm,
czyli jak to histerycznie nazwali jedynie 'inteligentni i kulturalni' -
'kaczyzm'. Zupełnym 'medialnym' oszustwem jest podział Polski
na 'inteligentnych i oświeconych' oraz 'głupi ciemnogród'. I tacy i tacy
oczywiście istnieją, ale nie ma to niczego wspólnego z przynależnością
partyjną ani z poparciem tego czy innego ugrupowania przy głosowaniu. Jest to
podtrzymywanie fałszywych stereotypów napędzanych w czasie kampanii.
Szczególnie, że tak naprawdę większość wyborców nie głosowało za Tuskiem czy
Kaczyńskim, ale przeciw rozliczeniom i rewolucji, które proponuje Kaczyński,
lub przeciw tezom Tuska, że w III RP jest świetnie, dostatnio i trzeba
jedynie drobnych zmian, bo wszystkim jest tak dobrze. Większość ludzi
postawiło na kandydata który miał mniej wad.
Robienie teraz tragedii narodowej z kierunku, który demokratycznie wybrał
naród, jest niczym innym jak histerią małej części 'politycznego' świata,
która jednakże utrzymuje w swoich rękach lwią część świata pieniędzy i mediów.
Histeria przegranych osiąga w ostatnich dniach szczyny nieprzyzwoitości, mimo
to kraj istnieje dalej a apokaliptyczne wizje POwców można między bajki
włożyć.