Jak smakuje młode zielonogórskie wino

27.11.05, 22:11
> Bardzo mocne i bardzo kwaśne - właśnie takie zdaniem winiarzy jest
> zielonogórskie Beaujolais Nouveau 2005.

Czyli zwykla siara albo kwasior. Nie lepiej z "zielonogorskiego wina" ocet
winny robic? Ja bardzo sobie takowy cenie, czego nie moge powiedziec o polskim
winie.
    • sloggi Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino 28.11.05, 00:11
      Ale narobiłem sobie smaku :)
    • Gość: xyz Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 00:15
      Drogi croolicku, Tobie nic nigdy, co z ZG nie będzie się podobało. A nawiasem:
      od dawna nie ma "siary", nie dodaje sie teraz do win dwutlenku siarki lub
      pirosiarczynów.
      • Gość: croolick Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.11.05, 00:58
        Gość portalu: xyz napisał(a):

        > Drogi croolicku, Tobie nic nigdy, co z ZG nie będzie się podobało.

        Najgorzej jak ci przylepia latke. Leniwi zawsze operowac beda stereotypem.
        Przciez tam tez jest mowa o zarskim winie, zapewne tak samo nedznym jak wytwory
        Krojcigow.

        > A nawiasem:
        > od dawna nie ma "siary", nie dodaje sie teraz do win dwutlenku siarki lub
        > pirosiarczynów.

        Uzylem potocznego okreslenia "siara", na okreslenie lichego wina (zazwyczaj
        owocowego) dla mnie POLSKIE WINO (nie zielonogorskie, bo przeciez poza
        krzaczkami wokol Palmiarni nie ma w ZG winnic a wzgorzach rozparly sie
        blokowiska z wielkiej plyty) gronowe nie rozni sie zbytnio od owocowej "siary".
        Jest zazwyczaj tak samo marne. Uwazam, ze latwiej w Polsce robic dobre winko
        owocowe niz gronowe. Ale faktycznie gronowe ma wielki urok i to jest wazne. Od
        swieta mozna wypic, na co dzien lepiej zaopatrywac sie w tanie a dobre winka
        wloskie czy hiszpanskie w Lidlu. Mzonki o przemyslowej produkcji wina gronowego
        naleza do krainy utopii, ale dla celow promocyjnych winorosl nadaje sie jak
        najbardziej.
        • pomruk Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino 28.11.05, 01:18
          1) łatki nie chcę przyczepiać
          2) a co do wina, to wyobraź sobie, że mój Ojciec wyrabiał w ZG wino z winogron,
          a nie jabłek. (winogrona hodowane na działce). A więc chyba jedna się da :-)
          3) co do przemysłowej produkcji, to raczej się zgadzam
          • pomruk xyz= pomruk, kt nie chce się logować:-) 28.11.05, 01:19
          • Gość: croolick Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 07:31
            pomruk napisał:

            > 2) a co do wina, to wyobraź sobie, że mój Ojciec wyrabiał w ZG wino z
            > winogron, a nie jabłek. (winogrona hodowane na działce). A więc chyba jedna
            > się da :-)

            A wiec cos nas laczy, bo moj ojciec tez! ;-) Winogronek byl z Pracowniczych
            Ogrodow Dzialkowych, zreszta wielu dzialkowcow tak robilo ("winny grod -
            Zary"? ;-) ) i wiem tez, posmakowawszy chocby poslednich win zagranicznych, ze
            w Polsce raczej nie udaje sie dobrego wina gronowego zrobic.
      • l.vet Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino 28.11.05, 18:28
        Niechętnie burzę Twoje przekonanie o 'bezsiarkowości' wina
        ale dodaje się, i to sporo - w różnych etapach powstawania wina
        robią tak wszystcy producenci wina na świecie
        oprócz kilku procent zapaleńców, którzy produkują tzw. "wina ekologiczne"
        pozdrawiam
        • Gość: do i.vet Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 02:14
          a mnie się wydawało, że już SO2 się nie dodaje. Czyżbym się okrutnie mylił?
          Wiem, chodzi tu o zabicie drobnoustrojów, każdy winiarz odkaża w ten sposób
          gąsior, ale potem wylewa i potem już (chyba) nie dodaje.
    • Gość: ZIELONKA Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 07:35
      słiuchaj wieśniaku, o co ty jestes zazdrosny> o to że żary to zadupie? jak ci
      cos nie pasi to albo jedź do basi albo sie przeprowadź do Zielonej
      • Gość: croolick Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 07:51
        Gość portalu: ZIELONKA napisał(a):

        > słiuchaj wieśniaku, o co ty jestes zazdrosny o to że żary to zadupie?

        Widac ty jestes najlepszym specjalista w zakrsie wiesniectwa i zadupia, ciekawe
        skad tylu podobnych znawcow w ZG? :-P
    • spearss Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino 28.11.05, 07:36
      dajcie spokój, to jakiś zakompleksiony prowokator.

      Każdy wie że zielonogórskie winko jest naj!
      • Gość: croolick Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 07:47
        spearss napisał:

        > Każdy wie że zielonogórskie winko jest naj!

        To jak bede w weekend w ZG pojde do knajpy i kaze sobie podac ten cudowny
        trunek, hahaha :-P I jeszcze cos, skoro jest takie najlepsze to czemu nie ma go
        w sklepach?
        • Gość: wasiu Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.11.05, 12:02
          w sklepie nie ma bo prawodastwo w polsce nie przewidzialo, ze ktos moze
          produkowac wyroby alkoholowe i je sprzedawac... panstrwo nadal ma monopol na
          sprzedaz alkoholu...

          a jesli chodzi o winiatrstwo w zielonej gorze i okolicach. jesli przed wojna
          mozna bylo na tych terenach produkowac dobre wino - to nie rozumiem dlaczego
          dzisiaj nie mozna? jesli zansz historie tych ziem to powinienes wiedziec ile
          bylo tu winnic i na jaka skale produkowano tu wino. a jesli produkowano - to
          znaczy ze dalo sie je sprzedac - a jesli tak, to musialo byc na tyle dobre ze
          je chciano kupowac...
          • pomruk Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino 28.11.05, 12:16
            Zielona Góra leży na północnej granicy uprawy winorosli. Stąd te winnice itd.
            Oczywiście, że z zielonogórskich winogron można było produkować b. dobre wino!
            Winogrona miały małe owoce, kuliste nie
            'rozwodnione", nie bardzo pasowały do wielkich winogron, kt. się teraz
            sprzedaje, ale do wyrobu wina były świetne. O czym sam się przekonałem ;-)
            • Gość: nieswoj Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino IP: *.europe.hp.net 28.11.05, 12:32
              Dla sceptyków nic, nigdy w ZG się nie uda... ale ja widziałem w TVN jak NASZE,
              lubuskie wino chwalili.
              Pamietajcie też, że to dopiero początek i nie możemy sie równać z Francją czy
              Włochami. Wiem co mówię, bo pracowałem we Francji na winobraniu.
              Ja się cieszę, że są u NAS ludzie podejmujący takie wyzwania i że im to
              wychodzi. Oby jak najwięcej takich ludzi i w rożnych dziedzinach!
              Pozdrowienia!

              • Gość: zg Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino IP: *.ztpnet.pl 28.11.05, 13:45
                No kroliik i napisz teraz ze nie atakujesz ZG tylko my biedne Zary.

                Nie odpisujcie temu psycholowi.
                On bedzei was prowokowal. Potem wytnie tyko wygodne mu zdania i bedzie
                umieszczal na forum Zar.
                Taka z niego dwulicowa gadzina.

                hey nieswoj

                masz racje.
                Promocja miasta za pomoca zielonogorskich win to ogromna szansa dla turystyki
                zielonogorskiej.
                To dopiero poczatek, bedzie lepiej.

                PZDR
          • wiebial Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino 28.11.05, 18:08
            nie wino w Grünbergu produkowano tylko Sekt. Na dodatek byl najgorsz w calej
            germani
          • Gość: croolick Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.11.05, 20:21
            Gość portalu: wasiu napisał(a):

            > w sklepie nie ma bo prawodastwo w polsce nie przewidzialo, ze ktos moze
            > produkowac wyroby alkoholowe i je sprzedawac... panstrwo nadal ma monopol na
            > sprzedaz alkoholu...

            No to wiem, ale przeciez, gdyby istnialy realne szanse na produkcje wina w
            okolicach ZG to pewnie zalazlaby sie firma, ktora chetnie zainewstowalaby w
            interes i akcyze zaplacila...

            > a jesli chodzi o winiatrstwo w zielonej gorze i okolicach. jesli przed wojna
            > mozna bylo na tych terenach produkowac dobre wino - to nie rozumiem dlaczego
            > dzisiaj nie mozna?

            A zadales sobie kiedys proste pytanie ile tego wina tak naprawde produkowano,
            gdy w II pol. XIX w. zaraza przestala pustoszyc winnice francuskie i cena wina w
            Europie spadla?

            > jesli zansz historie tych ziem to powinienes wiedziec ile
            > bylo tu winnic i na jaka skale produkowano tu wino.

            No wlasnie, ze znam historie i wiem, ze od pocz. XX w. winnice byly wlasciwie
            utrzymywane dla celow promocyjnych. ZG weszla w faze przyspieszonej po latach
            zastoju (w I pol. nawet kolej ZG omijala szerokim lukiem, polczenie kolejowe
            otrzymala przeciez jak na Prusy baaardzo pozno) industrializacji i nikt nie
            przejmowal sie lichym interesem, gdy pod dostatkiem bylo wina francuskiego,
            renskiego etc. Miejscowi ja Grempler sponsorowali Winobranie jako impreze
            promocyjna produkujac koniaki z importowanego surowca.

            > a jesli produkowano - to znaczy ze dalo sie je sprzedac - a jesli tak, to
            > musialo byc na tyle dobre ze je chciano kupowac...

            Na produkty regionalne zawsze bedzie popyt, zwlaszacza, ze mentlnosc niemiecka
            idzie w parze z ludowoscia. Stad widze szanse wina podzielonogorskiego (bo chyba
            nie wyorazasz sobie winnic posrod blokow?) jako produktu regionalnego,
            konsumowanego na miejscu przez turystow (z Niemiec?), produkowanego w
            niewielkiej ilosci. W zadne mzonki o "przemyslke winiarskim" nie uwierze.
    • Gość: romeo Gdzie można je kupić ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 13:49
      Z przyjemnością sprawdziłbym jakość naszego wina...
      • wiebial Re: Gdzie można je kupić ?? 28.11.05, 18:09
        sam musisz je zrobic
    • fernandorey Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino 28.11.05, 14:11
      wiaderko ogryzków + łopatka siarki
    • Gość: prosit Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino IP: *.ztpnet.pl 28.11.05, 15:58
      Piłem wino spod Zielonej Góry. Było kwaśnawe, ale kierunek
      jest dobry. Myślę, że z czasem producenci
      Wino to praca na pokolenie. Wymaga troski.
      Pozostaje jeszcze zmienić ustawę, która w absurdalny
      sposób zakazuje sprzedaży wina wyprodukowanego w Polsce.

      Wina produkuje się także na Podkarpaciu. Dobre warunki
      do produkcji wina są również np. w okolicy Jasła.
      Są tam znani już w Polsce winiarze i produkują niezłe wino.
      • Gość: hegemon Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 01:16
        Winogrona potrzebują odpowiedniej liczby miesięcy słonecznych, żeby puściły wystarczającą ilość cukru. Dlatego w Polsce nie robi się wina i nie powinno się robić.
        • pomruk Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino 29.11.05, 02:21
          Masz sporo racji, ale jednak... Z tych winogron działkowych otrzymywano naprawdę
          dobre wino, choc winogrona drobne były. Aha, w procesie dodaje się często cukier.
    • Gość: pIOTR Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 17:04
      Co za całkowity brak wiedzy autora artykułu na temat wina i samego Beaujolais Nouveau. Totalna amatorszczyzna. Owszem można dla zobrazowania tematu nazwać mlode wino z regionu Zielonej Góry "Zielonogórskim Beaujolais Nouveau 2005", ale jak można sformulować zdanie "NIe tylko Beaujolais stało na stole..." amatorszczyzna. To już nie jest przenośnia jak w tytule lecz brak całkowitej wiedzy czym jest Beajolais. Beaujolais jest regionem francuskim, z którego cześci pochodzi Beaujolais Nouveau a samo Beaujolais jest jedną z apelacji tego regionu. To jest przykład całkowitej niewiedzy czym jest Beaujolais Nouveau i czym jest wlaśnie Beaujolais jako apelacja. Potem włąsnie jest takie pojęcie o B. Nouveau jakie jest w naszym kraju, czyli zadne...
      • Gość: zg Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino IP: *.ztpnet.pl 28.11.05, 17:46
        No co ty????//
        krolik juz wyszedl przeciez ze swoja wiedza poza dziedzine historii.

        PZDR
    • wiebial Re: jak cos o tradycji winiarskiej 28.11.05, 18:13
      to miasta.gazeta.pl/zielonagora
      • Gość: zg Re: jak cos o tradycji winiarskiej IP: *.ztpnet.pl 28.11.05, 18:31
        Noooo wiadom teraz jak krolik dyskutuje.

        Wyrwane fragmetny ze zdania lub wypowiedzi. Tylko takie ktore mu pasuja.

        DWULICOWA OBLESNA SWINIA

        PZDR
        • Gość: vts Re: jak cos o tradycji winiarskiej IP: *.ztpnet.pl 28.11.05, 19:01
          świnia czy gryzoń ?
          • Gość: qwerty Re: jak cos o tradycji winiarskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 21:02
            Śinka morska ;-) I świmia, i gryzoń. Nie obraż się croolicku, to był taki żart/wic.
            • Gość: croolick Re: jak cos o tradycji winiarskiej IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.11.05, 22:14
              Kobieta informatyk jest jak swinka morska - ani morska, ani swinka :-)
              • falubaz75 Re: jak cos o tradycji winiarskiej 28.11.05, 23:10
                Gość portalu: croolick napisał(a):

                > Kobieta informatyk jest jak swinka morska - ani morska, ani swinka :-)
                a ty ani historyk ani mężczyzna prędzej świnka boś gryzoń(królik) buahaha!!
    • Gość: primordial Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.05, 23:21
      Zielona Gora, Gubin i Krosno to region najdalej wysuniety na polnoc, gdzie jest
      mozliwa uprawa winorosli i winiarstwo.
      Wino zielonogorskie nigdy nie bylo szczegolnej jakosci, i w Niemczech nikt tego
      nie ukrywal (zachowaly sie niemieckie zartobliwe rysunki, reklamy czy nawet
      anegdoty zw. z zielonogorskim winem).Podobno Fryderyk Wilhelm mial po
      skosztowaniu powiedziec, ze to wino jest dobre...ale nie dla tego,ktory je pije.
      byl tez tzw "nektar ponczosznika", wino ktore przez zasiarczenie podobniez
      wypalalo dziury w ponczochach.. :) Podobno bylo dobre do ciezkostrawnych potraw.
      Oprocz win wytwarzano w ZG likery,nalewki,destylaty itp.
      Dzisiaj do tych tradycji powrocil niemiecki Guben, co ciekawe, wina produkuje
      sie tam z jablek niepowtarzalnej, lokalnej odmiany.

      W Polsce dzisiaj jest niezwykle trudno wytwarzac i sprzedawac legalnie wino,ze
      wzgledu na powazne ograniczenia prawne przez panstwowy monopol alkoholowy. Z
      tego samego powodu wiele agroturystyk w Polsce nie moze sprzedawac swoich
      sliwowic i nalewek,mimo ze sa gotowe do tego.
      • landy jabcobranie 29.11.05, 00:24
        zielona gora
        stolica polskiego jabola
        nawet nazwe powinno sie zmienic
        z winobrania na jabcobranie
        • pomruk Re: jabcobranie 29.11.05, 02:22
          wkurzasz mnie. Idź stąd!
    • pndzelek Jak dobry marketing sprzedaje zle "wino" 29.11.05, 04:32
      beaujolais nouveau jest zawsze marnym produktem winopodobnym dla snobow. ale
      zrobila sie moda wiec "trzeba" go pic i chwalic.
      Ech ten swiat
    • aggami Beaujolais Nouveau może być tylko z Beaujolais 29.11.05, 08:57
      Beaujolais to przecież region we Francji i tylko wino z tego regionu może
      posługiwać się tą nazwą. To przegięcie, że w GW wypisują takie bzdury. Może
      wino z Zielonej jest Nouveau, może jest super ale napewno nie jest Beaujolais
      Nouveau.
    • Gość: primordial Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.05, 18:16
      Jedna uwaga:Beaujolais Nouveau to nie wino, tylko jak ktos slusznie zauwazyl
      "napoj winopodobny". Oficjalnie nie kwalifikuje sie do win.
      • landy Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino 29.11.05, 18:57
        proponuje nowe swieto

        JABOLCE' FALUBAZO'

        oczywiscie z akcentem na ostatnia sylabe
        • Gość: zg Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino IP: *.ztpnet.pl 29.11.05, 19:28
          Przynajmniej mamy znane swieto WINOBRANIE a niedlugo jestem pewnien i jakas
          dobra marke w mostaci wina.

          Wy co macie??
          Dni gorzowka, ktore bylo obchodzone jak malej miescinie

          PZDR
    • landy Re: Jak smakuje młode zielonogórskie wino 19.08.06, 22:02
      Niech żyja; andrzejusa karolek i landy Hura
Inne wątki na temat:
Pełna wersja