lubuskielotnisko
12.12.05, 20:44
Już ten temat się przewala na tym forum do znudzenia. Nie wiem na czym
stanęło, czemu nic w tej sprawie się nie dzieje. Są niby szynobusy, a PKP w
zasadzie korzysta z nich bardzo rzadko, obsługują 2-3 kursy dziennie. PKS
Zielona Góra ma licencję na przewozy kolejowe. Brakuje z moich wyliczeń 1000
metrów toru od linii na Kisielin do os. Pomorskiego. Reszta torów jest albo
we wzglednie zdatnym stanie, albo nadaje się do remontu, bo jest na nich
ograniczenie do 10 km/h (cały odcinek od ul. Dworcowej przy dworcu PKS do ul.
Wiśniowej + zaasfaltowany przejazd na Zjednoczenia). Ale ja nie rozumiem
czemu nikt się nie weźmie za to i doprowadzi do remontu tych torów. Latem tam
ktoś po nich jeżdził nyską na kołach kolejowych, ale teraz nic już o tym nie
słychać.
Nie wiem co to za problem. Ten brakujący odcinek pokosztuje jakieś 2-3 mln. I
mamy szybki tramwaj w Zielonej Górze. Z tego co wiem, to przeciwko tym planom
protestowało jedynie MZK (bo tracą główną linię) ale ich własny biznes
monopolisty nie jest w interesie ogółu mieszkańców. Nie wiem, ja postrzegam
problem uruchomeinia szybkiego tramwaju w kontekście walki MZK przeciw
ewentualnej konkurencji.
Adam Fularz
Schemat:
lubuskielotnisko.blox.pl/resource/tramwajZG.JPG