Gość: Arek
IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl
06.11.02, 21:25
Słuchajcie ja już nie wiem co mam myśleć o Zielonej górze i jej
mieszkańcach.
Jedno wiem że w tym mieście 50 lat komuny zrobiło swoje i zbiera żniwo.
Od kilku dni agituję na rzecz pani Ronowicz (dobrowolnie) i zauważam
że reakcje ludzi są pełne strachu!!
Większość właścicieli sklepów czy knajp boi sie powiesić plakat Ronowicz!
przyznają szetem że będą na nią głosować ale boją sie ,że jak
wygra Listowski to czerwone pająki ich zniszczą,
i wolą nie ryzykować-bo są na widoku.
Po kilku dniach agitacjii czuję ,że wiadomość o demokracji nie dotarła
jeszcze do tego miasta!
Poprostu nie do wiary.........