W MIEŚCIE BLADY STRACH....

IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 06.11.02, 21:25
Słuchajcie ja już nie wiem co mam myśleć o Zielonej górze i jej
mieszkańcach.
Jedno wiem że w tym mieście 50 lat komuny zrobiło swoje i zbiera żniwo.
Od kilku dni agituję na rzecz pani Ronowicz (dobrowolnie) i zauważam
że reakcje ludzi są pełne strachu!!
Większość właścicieli sklepów czy knajp boi sie powiesić plakat Ronowicz!
przyznają szetem że będą na nią głosować ale boją sie ,że jak
wygra Listowski to czerwone pająki ich zniszczą,
i wolą nie ryzykować-bo są na widoku.

Po kilku dniach agitacjii czuję ,że wiadomość o demokracji nie dotarła
jeszcze do tego miasta!
Poprostu nie do wiary.........


    • Gość: Mis Re: W MIEŚCIE BLADY STRACH.... IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 06.11.02, 21:49
      A teraz cos optymistycznego. Wynik wyborów nie jest oczywisty. Nikt nie wie kto
      wygra. W Zielonej Górze wcale nie jest pewne czy prezydentem będzie SLD-owiec.
      Przecież od wielu lat tu wygrywali nie mając przeciwników a teraz taki kłopot i
      jaka ujma gdy w morzu czerwieni tkwić bedzie prezydent z SiP. Panowie długo się
      miedzy soba rozprowadzali, aż nawarzyli piwa. Wyszło do sejmiku i w Gorzowie a
      w Zielonej jest klapa (nawet jeśli wygrają).
    • Gość: mag Re: W MIEŚCIE BLADY STRACH.... IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 06.11.02, 23:04
      Jedyne czym się Państwo zajmujecie to przynależność do partii kandydatów czy
      czerwony czy biały jakby to było najważniejsze, nikogo nie obchodzi co
      kandydaci sobą prezentują? jaki mają program wyborczy? i co do tej pory
      zrobili.
      • tezgucio Re: W MIEŚCIE BLADY STRACH.... 06.11.02, 23:16
        Gość portalu: mag napisał(a):

        > Jedyne czym się Państwo zajmujecie to przynależność do partii kandydatów czy
        > czerwony czy biały jakby to było najważniejsze, nikogo nie obchodzi co
        > kandydaci sobą prezentują? jaki mają program wyborczy? i co do tej pory
        > zrobili.

        A może bardziej interseuje nas czego jeszcze na szczęście nie zrobili.
        • Gość: mag Re: W MIEŚCIE BLADY STRACH.... IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 06.11.02, 23:35
          tezgucio napisał:

          > Gość portalu: mag napisał(a):
          >
          > > Jedyne czym się Państwo zajmujecie to przynależność do partii kandydatów c
          > zy
          > > czerwony czy biały jakby to było najważniejsze, nikogo nie obchodzi co
          > > kandydaci sobą prezentują? jaki mają program wyborczy? i co do tej pory
          > > zrobili.
          >
          > A może bardziej interseuje nas czego jeszcze na szczęście nie zrobili.

          Czytając komentarz tezgucia już się tak bardzo nie dziwię, że Zielona Góra
          jest zaściankowym miasteczkiem.
          • tezgucio Re: W MIEŚCIE BLADY STRACH.... 07.11.02, 00:50
            Gość portalu: mag napisał(a):
            > tezgucio napisał:
            > > Gość portalu: mag napisał(a):
            > > > Jedyne czym się Państwo zajmujecie to przynależność do partii kandyda
            > > > tów czy czerwony czy biały jakby to było najważniejsze, nikogo nie
            > > > obchodzi co kandydaci sobą prezentują? jaki mają program wyborczy?
            > > > i co do tej pory zrobili.
            > >
            > > A może bardziej interseuje nas czego jeszcze na szczęście nie zrobili.
            >
            > Czytając komentarz tezgucia już się tak bardzo nie dziwię, że Zielona Góra
            > jest zaściankowym miasteczkiem.

            Nie bardzo widzę związek między moim komentarzem a zaściankowością Zielonej
            Góry. Nawet na forum wypowiada się wystarczająco dużo ludzi o różnych poglądach
            aby twierdzenie o sile przekonywania jednego komentarza brzmiało lekko
            niepoważnie. Do tej pory jakoś nie bardzo brałeś udział w dyskusji, więc weź na
            siebie trochę odpowiedzialności za jej poziom.
            Twoja reakcja jednoznacznie wskazuje na Twoje sympatie, a może się mylę?
            • pekaes2 Re: W MIEŚCIE BLADY STRACH.... 07.11.02, 08:38
              niestety z tym bladym strachem Arek ma rację, ja raz podczas spaceru
              powiedziałem na głos Ronowicz i zaraz sie potknąłem. wiadomo czyja to sprawka.
              • tom_tom Re: W MIEŚCIE BLADY STRACH.... 07.11.02, 08:46
                pekaes2 napisał:

                > niestety z tym bladym strachem Arek ma rację, ja raz podczas spaceru
                > powiedziałem na głos Ronowicz i zaraz sie potknąłem. wiadomo czyja to sprawka.
                Nie jest to do końca jasne. Nie napisałeś o co sie potkłes. O własne nogi?
                wystający korzeń czy betonową płtkę? Każda kombinacja oznacza co innego!
                • pekaes2 Re: W MIEŚCIE BLADY STRACH.... 07.11.02, 09:23
                  o cokolwiek bym sie nie potknął (zwłaszcza jeśli o własne nogi) to winni są ci
                  sami :-)
                  • tom_tom Re: W MIEŚCIE BLADY STRACH.... 07.11.02, 17:20
                    pekaes2 napisał:

                    > o cokolwiek bym sie nie potknął (zwłaszcza jeśli o własne nogi) to winni są
                    ci
                    > sami :-)
                    Czyli komuniści?! Ale moga też być producenci za długich sznurowadeł.
                    • tezgucio Re: W MIEŚCIE BLADY STRACH.... 07.11.02, 20:04
                      tom_tom napisał:

                      > pekaes2 napisał:
                      >
                      > > o cokolwiek bym sie nie potknął (zwłaszcza jeśli o własne nogi) to winni s
                      > ą
                      > ci
                      > > sami :-)
                      > Czyli komuniści?! Ale moga też być producenci za długich sznurowadeł.

                      Wszystkiemu winni są sklepikarze, już nie chcą dawać na kredyt.
Pełna wersja