Dlaczego w szpitalu pękła rura?

26.01.06, 09:08
umowa,zaslaniaja sie umowa ,tylko ciekawe czy umowe przed podpisaniem mozna
weryfikowac:) pewnie nie wiec taki szpital nie ma za bardzo wyjscia albo
podpisze umowe albo bedzie miec zimno lub wybuduje swoja kotlownie(tylko skad
maja na to wziac pieniadze ,chociaz byloby to najlepsze rozwiazanie)Pewnie
prezes Dalki nie leczy sie w naszym szpitalu,bo inaczej pewnie by pomogl
jakos rozwiazac ta sprawe
    • Gość: Marianek Re: Dlaczego w szpitalu pękła rura? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 26.01.06, 11:13
      mbi1, naucz się pierw czytać ze zrozumieniem, a dopiero później wygłaszaj
      opinie.
    • Gość: GOŚĆ Re: Dlaczego w szpitalu pękła rura? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 18:46
      Może ktoś to sprawdzi i napisze prawdę. Para dostarczana do klimatyzacji produkowana jest na miejscu w specjalnej do tego celu kotłowni która jest własnością szpitala !! Cieplik do centralnego ogrzewania jest z zewnątrz i nic nie ma wspólnego z tą awarią. Może Pan lub Pani dyrektor powie dlaczego urządzenia klimatyzacyjne nie mają całodobowego nadzoru ?? Skutki awarii były by mniejsze gdyby kompetentne osoby były na dyżurze. Zaoszczędzono parę tysięcy a straty wynoszą MILIONY. Ktoś powinien za to polecieć ze "stołka" !!
      • Gość: ajent Re: Dlaczego w szpitalu pękła rura? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 20:18
        Straty,straty ale gdyby było ubezpieczenie to by nie było problemu. Znając życie szpital napewno nie był ubezpieczony !!Chciałbym się mylić !!
    • Gość: tatajacka Re: Dlaczego w szpitalu pękła rura? IP: *.ztpnet.pl 26.01.06, 20:29
      Tam nie powinno być żadnej rury, zwłaszcza z tak gorącym medium! W takich
      miejscach najbezpieczniejsze byłoby chyba ogrzewanie elektryczne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja