Historia "tak, tak, tak"

13.11.02, 16:17
szkoda że Osękowski nie wszedł do sejmiku, wybrał złą partię.
Wolałbym jego niż tępego Huszczę, na żużlu jest dobry, ale do
polityki się nie nadaje. No i jeździ w lewo...
    • Gość: adman Re: Historia IP: *.czajen.pl / 192.168.6.* 13.11.02, 22:26
      Nie tyle historia lubi się powtarzać, ile niektórzy chcieliby
      powtórzyć historię (patrz fałszerstwo wyborcze w Płocku). Tylko,
      że zabrakło NKWD.
      Lub też: Ten facet chciał dobrze (dla swoich), a wyszło jak
      zwykle.
    • tezgucio Re: Historia 13.11.02, 23:01
      Jak wskazują na to wyniki wyborów prezydenckich (frekwencja,
      ilość głosów oddanych na Listowskiego) plakat spełnił swoje
      zadanie i to całkiem nieżle. Mam przyjemność zupełnie się nie
      zgadzać z prof. Osękowskim. Czym wytłumaczy b.dobry wynik
      Listowskiego przy tak negatywnym nastawieniu elektoratu?
      • tzenzor_markon Re: Historia 14.11.02, 17:02
        wynik dobry, ale mógł być lepszy (gorszy?)- tego nie wiemy.
        Mnie osobiście tak, tak, tak zdziwiło i pomyślałem , że to jednak kiks wyborczy.
        Ja nie lubię odwoływania się do dawnych ideałów i emblematów.
        Także nazwiska muszą się wymieniać (jak w dobrej kadrze piłkarskiej).
        Miller ma rację , większość starych lokalnych działaczy partyjnych powinna
        sobie już dać spokój z polityką. Młodzi krok naprzód!
        Powinien do tego dodać, że Góra zaświeci przykładem własnym przy najbliższej
        okazji. Oleksymi, Jaskierniami i Millerami lewica już za dużo nie wygra.
        A tak w ogóle, to przyszłość należy do "Centrum" (prawdziwego).
        • tezgucio Re: Historia 14.11.02, 18:46
          Ciągle za bardzo żyjemy przeszłością. Chyba nie ma w Polsce osoby, która nie
          wiedziałaby nic o referendum z 3xtak. Jeśli nie z histori to chociaż z filmów.
          Przecież to oczywiste, że nie ma powrotu do przeszłości i dzisiejsze SLD ma z
          tamtym okresem niewiele więcej wspólnego niż inne partie. Można dyskutować czy
          powrót do tego hasła był dobry czy zły. Na pewno nie był głupi. Oczywiście
          zakładając, że był to tylko element większej przemyślanej kampanii. Nie
          ukrywam, że użycie tego hasła nie przyszłoby mi nigdy do głowy. Patrząc na to z
          z boku muszę docenić odwagę pomysłodawcy oraz, choć chyba nie do końca
          przemyślaną, wiarę w dojrzałość wyborców.

          SLD jest bardzo blisko "Centrum". Trochę w tym przeszkadza stary partyjny
          beton, ale jeśli Miller powymienia lokalnych starych działaczy na młodszych to
          kto mu zagwarantuje, że go nie wymienią? Ostatni rok pełen pozornych działań i
          braku zdecydowania skłaniałby mnie do opinii, że jest to jedyna droga do
          poprawienia wizerunku SLD. Nijakie i bez wyrazu partie centrowe ostatnio nie
          cieszą sie zbytnim zaufaniem społeczeństwa, ugrupowania radykalne wręcz
          przeciwnie.
          • Gość: Witek Re: Historia IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.11.02, 19:54
            tezgucio napisał:

            > Ciągle za bardzo żyjemy przeszłością. Chyba nie ma w Polsce osoby, która nie
            > wiedziałaby nic o referendum z 3xtak. Jeśli nie z histori to chociaż z
            filmów.
            > Przecież to oczywiste, że nie ma powrotu do przeszłości i dzisiejsze SLD ma z
            > tamtym okresem niewiele więcej wspólnego niż inne partie.
            ________________________________________________________________
            Dlaczego starasz się przy pomocy bardzo subtelnego określenia "niewiele więcej
            wspólnego" zatrzeć wyraźne różnice między spadkobierczynią partii
            komunistycznej a partiami które w zdecydowanej większości powstały dopiero po
            89r.?
            Proszę Cię żebyś nie pisał nowej historii.
    • Gość: west Re: Historia IP: *.bimex.com.pl 14.11.02, 21:33
      Z całym szacunkiem dla uczuć Pana prof. Osękowskiego to podtekst
      3xTAK zawarty w afiszu wyborczym Pana Listowskiego miał dla mnie
      zgoła inny wydźwięk. Gdy go zobaczyłem na mieście po raz
      pierwszy to pomyślałem, że SLD uderzyło w mocny ton i chce
      zaktywizować cały swój elektorat przed II turą. Druga myśl to
      ta, że nadszedł już czas żeby spojrzeć na własną historię
      z "przymrużeniem oka", nie wypierać się jej.
      Wydrzenia z przed przeszło 50 lat to były inne czasy i inni
      ludzie.
      Nie podzielam Pana zdania, że 3xTAK ma dziś ten sam wydźwięk i
      znaczenie.
      Śledziłem dość uważnie w mediach II turę kampanii prezydenckiej
      i gdyby był przyjęty tak negatywnie jak Pan to sugeruje to ktoś
      podjołby ten wątek podczas wielu debat, spotkań czy wywiadów z
      Listowskim a nic takiego nie słyszałem.
      Natomiast dowodów na to, że w II turze elektorat lewicy się
      zaktywizował można znaleźć w danych statystycznych z głosowania,
      na Listowskiego głosowało o 4,5 tyś. więcej ludzi niż w
      pierwszej. Biorąc pod uwagę, że żaden ze znaczących
      kontrkandydatów z I tury nie namaścił Listowskiego to założyć
      należy, że wezwanie odniosło skutek.
      Nie zgadzam się też z Pana sugestią, że to hasło odepchneło od
      Listowskiego najstarszy elektorat, który pamięta tę ponurą
      przeszłość, bo jak wytłumaczyć zdecydowane jego zwycięstwo w
      Domach Spokojnej Starości czy Domu Kombatanta oraz Szpitalu?
      Przecież to tam głosowali 74 latkowie.
      Na koniec zalecałbym Panu w wolnych chwilach od historycznej
      pracy włączyć sobie video z tak kultowymi filmami polskimi
      jak "Sami swoi", "Miś" czy seriale Barei; potrafimy się śmiać z
      własnej histori i w trakcie ich oglądania nikomu nie przychodzi
      do głowy aby Pawlaka za napisanie 3xNIE na swojej stodole
      obwołać bohaterem narodowym, bo to tylko film a 3xTAK na afiszu
      to zgrabny zabieg marketingowy, prowokacyjny zgoda ale wydaje mi
      się, że skuteczny.
      A moja propozycja wierszyku jest taka:
      Dzisiaj TAK, TAK
      Woła Pingwin z ERY
      Mądry człowiek więc wybiera
      Karta PLUSA, POP IDEI a może TAK, TAK ERY?
    • Gość: Mis Re: Historia 'tak, tak, tak' IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 22:32
      Uf! Co za relatywizm historyczny. Proponuję na na następny wybory do rady
      przygotować sobie hasło "Cała władza w ręce rad". Wtędy będzie można mądrze
      dywagować, że Listowskiemu chodziło o to, by miastem rządzili radni i był
      porządek. Prof. Osękowski powie, że to kretynizm odwoływanie się do
      bolszewickich haseł itd. itp.

      Rozumiem, że wielu osobom nic nie przeszkadza, ale sztab doradzający takie
      hasła sam powinien się zastrzelić.

      PS>
      "Cała władza w ręce rad" -to cytat z Lenina, główne hasło Wielkiej
      Socjalistycznej Rewolucji Październikowej.
      Przepraszam za łopatologię, ale mam wrażenie, że paru dyskutantów nie ma
      zielonego pojęcia o tradycyjnych, dobrych "hasłach wyborczych".
      • tezgucio Re: Historia 'tak, tak, tak' 14.11.02, 22:56
        Gość portalu: Mis napisał(a):

        > Uf! Co za relatywizm historyczny. Proponuję na na następny wybory do rady
        > przygotować sobie hasło "Cała władza w ręce rad". Wtędy będzie można mądrze
        > dywagować, że Listowskiemu chodziło o to, by miastem rządzili radni i był
        > porządek. Prof. Osękowski powie, że to kretynizm odwoływanie się do
        > bolszewickich haseł itd. itp.
        >
        > Rozumiem, że wielu osobom nic nie przeszkadza, ale sztab doradzający takie
        > hasła sam powinien się zastrzelić.
        >
        > PS>
        > "Cała władza w ręce rad" -to cytat z Lenina, główne hasło Wielkiej
        > Socjalistycznej Rewolucji Październikowej.
        > Przepraszam za łopatologię, ale mam wrażenie, że paru dyskutantów nie ma
        > zielonego pojęcia o tradycyjnych, dobrych "hasłach wyborczych".

        Łopatologia stosowana od przyszłego roku akedemickiego wchodzi jako przedmiot
        wiodący na wielu kierunkach na UZ. Trzeba kształcić kadry na następne wybory.
        Jak tak dalej pójdzie to będziemy głosować łopatą.
        Wypiję jeszcze ze dwa piwa i znowu coś napiszę.
Pełna wersja