Dlaczego w Zielonej Górze wygrała Bożena Ronowicz

IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.11.02, 22:02
Dużo głosów które otrzymała to były głosy nie tyle za nią co
przeciw p.Listowskiemu i jego ekipie np.p.Domaszewicz który
negocjował ze złodziejami swojego auta,a protestujących uczni
samochodówki straszył karami za łamanie prawa.Inny przykład to
szykany których zaznał ze strony p.Listowskiego znany wszystkim
zielonogórzanom szambelan p.Piotrowski.To i inne fakty
zniechęciły do głosowania za p.Listowskim i oddaniem głosu za
p.Ronowicz
    • Gość: tezgucio Re: Dlaczego w Zielonej Górze wygrała Bożena Rono IP: *.bimex.com.pl 13.11.02, 23:48
      Chętnie przeczytałbym ten poradnik wyborczy z lutego - gdzie
      jest dostępny?. Sam artykuł zawiera wg mnie sporo błędów zarówno
      rzeczowych jak i interpretacyjnych, choć co do roli czynnika
      emocjonalnego trudno się nie zgodzić.
    • Gość: www.0 Re: Dlaczego w Zielonej Górze wygrała Bożena Rono IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 16:20
      W KONCU MALY WYLOM W CZEWONEJ GORZE ZOSTAL ZROBIONY, MYSLE, ZE
      PANI RONOWICZ WRAZ Z ODPOWIEDNIA EKIPA LUDZI JEST W STANIE WIELE
      DOBREGO ZROBIC DLA TEGO MIASTA. ZAPEWNE NA POCZATKU OLBRZYMIE
      KLODY POD NOGI BEDA PODRZUCALI JEJ CZERWONE PAJAKI, ALE ICH CZAS
      PRZEMIJA, Z TEGO NIE ZDAJE SOBIE NAWET SPRAWY PAN MILLER, KTORY
      NAGLE UPOMINA SWOJA DRUZYNE ZOLTYMI CZY NAWET CZERWONYMI
      KARTKAMI. CZAS RZADZENIA WOJSKOWYMI, UBKAMI, ORMOWCAMI ITP
      GADAMI W TYM MIESCIE MSI RAZ NA ZAWSZE PRZEMINAC. GRATULUJE PANI
      RONOWICZ WYBORU I ZYCZE DUZO POMYSLNYCH ROZWIAZAN NA RZECZ
      MIESZKANCOW. PRECZ Z KOMUNA. AHOJ!!! Narazka.
    • tezgucio Re: Dlaczego w Zielonej Górze wygrała Bożena Rono 15.11.02, 22:52
      Artykuł trochę lepszy niż popisy RR i AŁ i Forum od razu wymiękka. Spodziewałem
      się większego zaangażowania.
      • tezgucio Re: Dlaczego w Zielonej Górze wygrała Bożena Rono 15.11.02, 22:55
        Przepraszam, korekta:
        Artykuł trochę lepszy niż popisy RR czy też AŁ i Forum od razu wymiękka.
        Spodziewałem się większego zaangażowania.
Pełna wersja