Co myślimy o zakupach w niedzielę

09.03.06, 20:34
W normalnym cywilizowanym świecie hipermarkety są w niedzielę zamknięte, a
jeżeli ktoś potrzebuje rozrywki to niech pójdzie do kina, teatru czy na
koncert. Przebywanie w wolny dzień w hipermarkecie nie świadczy chyba
najlepiej o potrzebach intelektualnych odwiedzających. Jeżeli nie mogą
wytrzymać to niech pobawia się z dziećmi w sklep - to bardzo fajma i
sprawdzona zabawa.
    • Gość: Klijent Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.ztpnet.pl 09.03.06, 21:52
      Jak nie chce to nie kupuję w niedziele,jak chce to kupuję i wara urzedasom do
      tego!
      • Gość: nel Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 09.03.06, 21:55
        no nie bardzo, powstał wyścig bez opamiętania, a ludziom należy się dzień wolny
        na odpoczynek i samo nie uporządkuje się
        • Gość: anka Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.gala.net.pl 10.03.06, 13:11
          co ty sie martwisz o innych, zajmij sie soba, a inni bedą regulować sobie czas
          na odpoczynek i pracę; ten, co jest przymuszony do pracy w niedziele, moze z
          tej pracy zrezygnować; ci ktorzy robia zakupy w niedziele, robią to bo nie mają
          czasu ani potrzeby wczesniej; jesli zakupy w niedziele dla kogoś sa rozrywką,
          bo czuja sie samotnie w domu sami to tez ich sprawa; do koscioła niech chodzi
          kto chce; ja na pewno nie pojde! nie regulujcie mi częstotliwości chodzenia do
          kibla!
          • Gość: pracująca w niedzi Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.gorzow.mm.pl 12.03.06, 11:07
            powiem tak;do sklepu w niedziele przychodzą babunie zaraz po mszy na kurczaczka
            z rożna!!te co w kościułku pod figórką sie modlą w sklepie ubliżają
            ekspedjentkom,po2;w niedziele można pracować skoro Stilon pracuje?to sklepy też
            mogą ale za to można by dać 2 dni wolne a nie jeden i to wtedy kiedy kierownik
            ma kaprys.pozdrawiam pracujących i robiących zakupy w niedziele.
          • july17 Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę 14.03.06, 18:34
            proponuje,żeby każdy kto nie lubi pracowac w niedziele rzucił swoją
            pracę.Pewnie,po co się zmuszac,ehh..
        • Gość: dziad Kodeks pracy reguluje te kwestie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.06, 17:49
          A jesli juz to konsekwetnie , policja, lekarze, pogotowie, sluzby miejskie,
          energetyka, gornictwo, hutnictwo tez powinno miec dzien wolny - niedziela dzien
          swiety...
          • Gość: ir Re: Kodeks pracy reguluje te kwestie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 08:09
            Jasne, jeszcze ograniczyć nadawanie programu telewizyjnego do kilku godzin.
            Telewizja bardziej niż hipermarkety uzaleznia i zakłóca rodzinny wypoczynek
            (zabiera cenny czas, który można poświęcić na wspólne spacery.
            Maksymalnie 2 programy tv nadawane od 17 do 23. (wyjątek - rano program dla
            rolników)
            hihi
          • Gość: Pixi Re: Kodeks pracy reguluje te kwestie... IP: *.sulechow.net 15.03.06, 23:57
            Proponuję aby dla przykładu w święty dzień nie pracował żaden ksiądz, zakonnik,
            mnich a nawet ministrant
      • Gość: e. Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 08:26
        Niesty w polsce jest tak że za ludzi trzeba casami pomyśleć, zmobilizowac, moze
        gdyby nie mieli swadamosci ze zakupy mozna zrobic zawsze, to by troche czaus
        wygospodarowali w tygodni, i mniej by byli zalatani a i weekend by był milszy...
        Generalnie ludzia jest tak ze nie chce sie "nie seidzieć w bagnie" - czasami
        warto zmobilizoac do mylsenia. Nie jestem za PIS LPR SO ale ten projekt ich jest
        bardzo dobry.
        • Gość: * Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.03.06, 09:36
          DLACZEGO WYROWADZAĆ ZAKAZY, JEŚLI KTOŚ NIE CHCE ROBIĆ ZAKUPÓW W NIEDZIELĘ TO
          NIECH IDZIE DO KINA, ALBO DO KOŚCIOŁA, A JEŻELI KTOŚ CHCE LUBI LUB MA TAKĄ
          POTRZEBĘ TO DLACZEGO JEMU TEGO ZABRANIAĆ. NIECH KAŻDY SAM ZDECYDUJE CO CHCE
          ROBIĆ W WOLNYM CZASIE, DLACZEGO LUDZI NA SIŁĘ CHCECIE USZCZĘŚLIWIAĆ. A CO Z
          LUDŹMI KTÓRZY PRACUJĄ CAŁY TYDZIEŃ I NIE MAJĄ KIEDY ZROBIĆ ZAKUPÓW, CO Z
          KIEROWCAMI KTÓRZY PRZYJEŻDŻAJĄ DO DOMU NA SOBOTY I NIEDZIELĘ? MAJĄ PRZESTAĆ
          JEŚĆ?
          • Gość: e. Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 14:51
            ...jak byś nie pamiętał to mniejsze sklepiki mają być otwarte ;)
          • aski68 Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę 11.03.06, 09:13
            Gość portalu: * napisał(a):

            > DLACZEGO WYROWADZAĆ ZAKAZY, JEŚLI KTOŚ NIE CHCE ROBIĆ ZAKUPÓW W NIEDZIELĘ TO
            > NIECH IDZIE DO KINA, ALBO DO KOŚCIOŁA, A JEŻELI KTOŚ CHCE LUBI LUB MA TAKĄ
            > POTRZEBĘ TO DLACZEGO JEMU TEGO ZABRANIAĆ. NIECH KAŻDY SAM ZDECYDUJE CO CHCE
            > ROBIĆ W WOLNYM CZASIE, DLACZEGO LUDZI NA SIŁĘ CHCECIE USZCZĘŚLIWIAĆ. A CO Z
            > LUDŹMI KTÓRZY PRACUJĄ CAŁY TYDZIEŃ I NIE MAJĄ KIEDY ZROBIĆ ZAKUPÓW, CO Z
            > KIEROWCAMI KTÓRZY PRZYJEŻDŻAJĄ DO DOMU NA SOBOTY I NIEDZIELĘ? MAJĄ PRZESTAĆ
            > JEŚĆ?

            jak będziesz pisał małymi literami też Cię zrozumiemy :)
            Chyba :)
          • Gość: myślący Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.gorzow.mm.pl 11.03.06, 22:47
            Jestem za zakazem handlu dużyćh sieci w niedzielę. Przeciwnicy niech pomyślą o
            rodzinach, których matki bądż ojcowie są tam zatrudnieni.Nie mają czasu dla
            własnych rodzin.
            • Gość: ???? Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.gorzow.mm.pl 12.03.06, 11:12
              chej myślący!!a pomyślałeś o tym że jak zamknie sie sklepy w niedziele to te
              matki stracą możliwość utrzymania swoich pociech???Ludzie pomyślcie że jak
              zamknie sie w niedziele hipermarkety wiele osób wyleci na zieloną trawke!
              poprosty nie będą potrzebni.
              • aski68 Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę 12.03.06, 11:16
                Ciekawi mnie jaki procent ludzi pracujących w marketach, pracuje tam dłużej niż
                np. rok ?
                Bo coś mi się wydaje, że w większości to ludzie z łapanki urzedu pracy, tacy co
                nie mają wyjścia, popracują jakiś czas i na zasiłek :)
                Przykra sparawa ale prawdziawa.
                Myślę więc , ze sprawa zielonej trawki jest troszkę przesadzona :)
                • Gość: ???? Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.gorzow.mm.pl 12.03.06, 11:25
                  wiesz co przykro mi ale w tym co ja pracuje jest wiele osób któży pracują
                  więcej niż rok,kobiety którym zostało kilka lat do emerytóry,nie wiem w jakim
                  markecie robisz zakupy ale w tym co ja pracuje napewno nie ma ludzi z łapanki!!
                  każdemu zależy na pracy ,może ty opływasz w bogactwa i nie pobrudziłas swoich
                  rączek pracom nawet jednego dnia
            • Gość: elekttryczka Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.10.06, 16:47
              żygać mi się chce jak widzę pełne hipermarkety w niedziele. Masakra, ja jestem
              zmuszona do pracy w niedziele a nie ma innej roboty bo jest ciężko teraz z
              pracą więc nie mam wyjścia, ale to co ludzie teraz wyprawiają to szok! z
              dziećmi na spacer lub do parku a nie do marketu, ludzie opamiętajcie się !!!!
          • Gość: Danny Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 16:13
            >A CO Z LUDŹMI KTÓRZY PRACUJĄ CAŁY TYDZIEŃ
            Jak pracują cały tydzień to im niedziela nie pomoże
        • Gość: lolek Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.gala.net.pl 10.03.06, 13:23
          ty, gościu e,
          co chrzanisz? jest wolność. czy nie? jedni maja swiadomośc z beretm moherowym a
          inni bez niego; i dobrze; nie chcę aby kretyni zdecydowali, żebym nie mógl
          zrobić zakupów w niedziele; u mnie wlasnie w ciągiu tygodnia robi się male
          zakupy w sklepach małych "po drodze" albo przy domu, a jesli nie zdazymy zrobić
          duzych, (bo sa rózne zajecia i jest nie tylko praca ale rozne wyjscia do kina,
          teatru albo do ludzi) to czasem trzeba w niedziele, choć to nie reguła;a nie
          widzicie ludzie, ze do naszych zielonogorskich marketow przyjeżdżaja chyba
          tylko w niedziele ludzie z róznych wiosek, bo tam maja drogo, to nie sa ludzie,
          ktorym mozna utrudniać życie, chca taniej kupić, bo są biedni; ratuja sie w ten
          sposob; sklepy same powinny regulować czas pracy, bo tam wiedzą, kiedy mają
          klientow;
          • Gość: e. Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.ztpnet.pl 10.03.06, 22:46
            apropo beretu - głosowałem na PO - PIS jest jedną z "tych ostatnich" ;) także bardzo mi przykro ale nie trafiłeś - zdziwiony - czy może jak ktoś wypada ze skrajności PISowej to musi odrazu wpaść w skrajność "Wolności absolutnej" - czyli w g$#$%@ bede siedział bo to moje g$#%^@"? Zdejmij klapki z oczu i postaraj sie zrozumieć ;) - bo widzisz - nie tylko mochery mają klapki na oczach - potem pogadamy...
          • Gość: B. Fet Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.uz.zgora.pl / *.uz.zgora.pl 11.03.06, 16:03
            Zamknąć hipermarkety w niedziele !!! To świątyne konsumpcyjnej rozpusty -
            jednym słowem cywilizacja śmierci!!!
            • Gość: ir Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.gorzow.mm.pl 11.03.06, 21:40
              Gość portalu: B. Fet napisał(a):

              > Zamknąć hipermarkety w niedziele !!! To świątyne konsumpcyjnej rozpusty -
              > jednym słowem cywilizacja śmierci!!!


              z takimi poglądami to do Lublina na KUL jak Ty się znalazłeś na UZ??
      • aski68 Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę 11.03.06, 09:32
        Gość portalu: Klijent napisał(a):

        > Jak nie chce to nie kupuję w niedziele,jak chce to kupuję i wara urzedasom do
        > tego!

        Widzisz kolego....
        demokracja nie polega na tym, że robisz co chcesz :)
        to troszkę źle pojęta wolność
        • Gość: maria Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 11.03.06, 09:39
          niech sobie kupuje, byle miał gdzie
      • Gość: Anka Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.ztpnet.pl 13.03.06, 20:08
        To fakt ze coraz wiecej rodzin w ramach rozrywki jezdzi do marketow...ale to
        nie ich wina...niech miasto i Ci inni zaproponuja i zacheca ludzi do innych
        rozrywek typy teatr jakies festiwale jarmarki itp ;)
    • elajza1980 Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę 09.03.06, 22:01
      Czytam opinie i uwierzyc nie moge, ze w cywilizowanym kraju, za ktory Polska
      chce sie uwazac, ktos uwaza za stosowne podejmowanie decyzji o tym kiedy zakupy
      powinno sie robic a kiedy nie. Czy to nie jest prywatna sprawa kazdej osoby, co
      robi ze swoim wolnym czasem? Kiedy postanawia zakupic zywnosc,lub cokolwiek
      innego na nadchodzacy tydzien? Ludzie! Nie mieszkam w Polsce, i gdyby mi ktos
      powiedzial tu, gdzie mieszkam, ze mam sobie pojsc do teatru lub (ha!) kosciola
      zamiast kupic chleb w markecie, to wysmialabym prosto w twarz. Takie pomysly sa
      doprawdy oburzajace. Pracuje po 9, 10 godzin dziennie w ciagu tygodnia, i
      uwazam, ze to moja sprawa, na przyklad wyjsc na spacer lub do kina w SOBOTE, a
      zrobic zakupy w niedziele. Co bedzie nastepne? Obowiazkowa przerwa w pracy na
      Aniol Panski? Chcielismy wolnego rynku i kapitalizmu, wiec nie narzucajmy im
      dyktatorskich praw kosciola. Nie wszyscy uwazaja niedziele za dzien swietego
      odpoczynku, a nawet jezeli uwazaja, to definicja odpoczynku jest dla kazdego
      inna.Pozdrawiam.
      • Gość: nel Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 09.03.06, 22:17
        możesz robić zakupy kiedy chcesz, ale nie można zmuszać ludzi do pracy w
        niedzielę, tutaj chodzi o nich, nie o Ciebie
        • smyk16 Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę 09.03.06, 22:40
          Nel!
          A co zrobisz, jak złamiesz sobie nogę! Lekarze w pogotowiu też mają mieć wolne
          bo jest niedziela? Może i wodociągi i gazownia, elektrownia i Policja. Można
          jeszcze długo wyliczać zawody, gdzie ludzie pracują w niedzielę. Czy ktoś nie
          robi tu "niedzielnej" propagandy?. Wydaje mi się, że jeśli chcę zrobić zakupu]y
          w niedzielę, to proszę mi nie przeszkadzać.
          • Gość: * Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.03.06, 09:42
            A dlaczego dotyczy to tylko dużych sklepów, jeśli tak bardzo troszczymy się o
            ludzi którzy pracują w niedzielę to jaka jest różnica między pracownikiem
            hipermarketu a pracownikiem małego sklepu? Bzdura tu nie chodzi o ludzi tylko o
            przekonania rządu.
            • aski68 Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę 10.03.06, 11:35
              Fakt... przyzwyczaiłem sie do zakupów w niedzielę
              Ale bez nich też przeżyję :)
              A już napewno łatwiej się będzie żyło pracownikom, którzy dostają po 450 zł na
              rekę, ciekawe czy teraz jeszcze stracą na pensjii ? Może właśnie wynagrodzeniem
              się rząd powinen zająć !
              JAk zwylke powstanie chory przepis, który będzie można jakoś obejść :) jak to u
              nas bywa...
              • Gość: ???? Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.gorzow.mm.pl 12.03.06, 11:16
                brawo!!ktoś w końcu o pensji powiedział!!i o tym że małe sklepiki będą
                otwarte.więc jak z tymi zakupami??
        • Gość: bss Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 22:43
          >... nie można zmuszać ludzi do pracy w niedzielę...<

          Dlaczego organista w kościele K.K grywa w niedzielę ( czyli pracuje ) za
          pieniądze, dlaczego pracują lekarze, kolejarze, marynarze, górnicy , hutnicy ,
          kelnerki i kelnerzy w restauracjach oraz kawiarniach czynnych w niedzielę i
          chętnie przez nas odwiedzanych itd...itd. Czym różni się praca sprzedawcy w
          hipermarkecie od pracy w małym prywatnym sklepie, w którym właściciel za 8-10
          godzin płaci 500-600 zł. i wymaga pracę w niedzielę.
          Nie zamykać i zakazywać, a wymagać od pracodawców w miarę należyte płace i
          dodatki za pracę w dni wolne...
      • Gość: masakra Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.gorzow.mm.pl 09.03.06, 23:13
        bez przesady!!! Przecież jakieś sklepiki będą otwarte. Nie chodzi o Ciebie w
        tym momencie tylko o tych biednych ludzi co pracują 7 dni w tygodniu - widać od
        razu, że albo wogóle nie pracujesz albo pracujesz tylko w tygodniu. NIe masz
        pojęcia o tym co czują ludzie pracujący przez 7 dni w tygodniu więc lepiej sie
        wogóle nie wypowiadaj na ten temat. ŚMIERDZI EGOIZMEM Z DALEKA!!!!
        • Gość: pracująca w niedzi Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.gorzow.mm.pl 12.03.06, 11:21
          hej koleżanko nikt nie pracuje 7 dni w tygodniu!!co ty bredzisz??co 5 dni ma
          sie wolne ale jak zamknie sie w niedziele hipermarkety to my polecimy na p...bo
          już wiekrzość z nas nie będzie potrzebna.ja pracuje w tygodniu i w niedziele co
          2 i czasami też robie zakupy w niedziele bo nie mam kiedy,pozdrawiam!ps:ludzie
          co robią zakupy w niedziele nie wszyscy są zli,a do tych zlych troszke wiecej
          uśmiechu dla zapracowanych ekspedjentek.pozdrawiam!!
      • Gość: eye. Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 08:36
        Widac że jesteś uprzedzona i zlość przez ciebie przemawia... to nie jest kwestia
        kościoła(ja osobiscie też jestę bardzo anty czarny = pewnie az za bardzo) -
        każdy - wierzący czy nie potrzebuje czasu na odpoczynek, wyluzowanie,
        przewietrzenie mózgu... raczej hipermarket tego nie zapewnia - i to nie jest tak
        ze ktoś cie zmusza do "Odpoczynku" w niedziele - prawda jest taka, że cały
        kotekst życia mając świadomość że "wszystko inne można załatwić w niedziele"
        powoduje, że w tygodniu nie masz czasu nawet pomyśleć o zakupach, czy
        czymkolwiek innym - przyznaj sie co robisz po pracy??;) Moze jak niedziela
        bedzie wolna, bedziesz musiala wyjsc gdzieś już w tygodniu - aby zadbac o siebie
        - a i pracodawca bedzie musial Cie puscic wcześniej (znaczy sie po 8.5 H ;) )-
        bo głupio miec glodnego pracownika ;) - to jest ustawa globalna, zmieniająca
        odrobionę tryb życia na lepszy - nie, nie moim zdaniem - zdaniem ogólnych norm
        biologiczno społecznych. dziwie się ludzią, którzy bronią system, który ich
        zagania jak stado owiec po polu - a może tak łatwiej - jak robocik - codziennie
        to samo - w niedziele ładowanie zapasów - myśleć nie trzeba - wszystko proste -
        jednoznaczne... przemyśl to a może ....;)
        • Gość: bbb Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.gala.net.pl 10.03.06, 13:34
          bzdury kretyni tu piszą, kosciół znowu sprawdza, na ile PIS(da) jest posluszna;
          ci biedni pracujacy w niedziele to nie wasza sprawa, to jest ich sprawa, nikt
          nikogo nie zmusza do pracy w niedzielę; jasne, chodzi o to zeby na tacę bylo
          wiecej;nastepna strategiczna sprawa! od tego nie bedzie lepiej w gospodarce, a
          wielu ludzi po prostu straci prace, czy wy to rozumiecie?
          należy poprawić kodeks pracy, a nie likwidowac miejsc pracy!
          • km2bp Re: Prosili nie powtażać ale zacytuję i tak 11.03.06, 15:13
            Wprowadzony przez parlament zakaz handlu w niedzielę godzi w dochody polskich
            kościołów,które - jak niedawno donosiliśmy – zainstalowały kasy fiskalne. W
            myśl nowych przepisów,nie wolno duchowieństwu pobierać datków od wiernych w
            niedzielne nabożeństwa – uznał resort skarbu. – To dla mnie cios…- skomentował
            wprowadzenie zakazu Ojciec Dyktator, skreślając nazwisko Romana Gietrycha (LPR)
            z listy oczekujących na pożyczenie maybacha
    • elajza1980 Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę 09.03.06, 22:04
      Orvell, nie wiem jaki cywilizowany i normalny swiat masz na mysli, ale w
      cywilizowanych krajach sklepy sa otwarte 7 dni w tygodniu.
      • dubitando Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę 09.03.06, 23:02
        A o jaki cywilizowane kraje ci chodzi? Może konkretnie wymień, w ktorych sklepy
        są otwarte 7 dni w tygodniu! Na zachodzie sklepy są w niedzielę ZAMKNIĘTE! W
        niedzielę pracują ludzie związani z bezpieczeństwem (zdrowotnym, energetycznym,
        bezpośrednim, itd.) oraz ludzie związani z przemysłem rozrywkowym. Porownywanie
        sprzedawcy do lekarza jest po prostu śmieszne. A jeśli ktoś pracuje 12 godzin
        dziennie 6 dni w tygodniu, to niech lepiej niedzielę spędzi na spacerze w
        parku, bo się przekręci od tego ganiania...
        W dodatku zakaz handlu w niedzielę ma dotyczyć nie tylko hipermarketów, co ktoś
        tu wypomniał, ale także małych sklepów osiedlowych.
        • Gość: do clubitando... Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.gala.net.pl 10.03.06, 13:41
          czy jak sie nazwałes, ty mały dyktatorku, jak to dobrze, ze mamy demokrację, i
          takie zapędy moga byc tylko w gebie; rob co chcesz, modl się do bozi, nikt ci
          nie przeszkadza, nie komplikuj innym zycia, to nie twoja sprawa, kiedy chcę
          sobie cos kupić!
          • dubitando Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę 10.03.06, 23:35
            > rob co chcesz, modl się do bozi, nikt ci
            > nie przeszkadza, nie komplikuj innym zycia

            Jestem niewierzący i to od kilku pokoleń, ale szanuję poglądy innych i w
            szczególności ich wyznania. Co ciekawe, dupę swoim bogiem podcierają sobie
            tylko jego wyznawcy. Tyle na temat modlitwy, a ty się modlisz, "do bozi"?
        • Gość: ir Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.gorzow.mm.pl 11.03.06, 15:43
          dubitando napisała:

          niedzielę pracują ludzie związani z bezpieczeństwem (zdrowotnym, energetycznym,
          >
          > bezpośrednim, itd.) oraz ludzie związani z przemysłem rozrywkowym.
          Porownywanie
          >
          > sprzedawcy do lekarza jest po prostu śmieszne.

          Tak samo smieszne jest porównywanie pracowników "na zachodzie" i naszych
          polskich.
          Tamtych w większości stać na pełny wypoczynek weekendowy (nawet tych na
          socjalu) ,Dla nas, (w większości) zachodni model spędzania weekendu jest - jak
          dobrze pójdzie - realny raz, dwa razy w roku w okresie urlopu.
          Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.
          Jeden jedzie na Majorkę, drugiemu musi wystarczyć oglądanie prospektów.
          Niedzielna wizyta w hipermarketach jest takim prospektem, substytutem wielkiego
          świata.
          A poza tym w marketach też mają dni wolne, nie pracuja non stop.
          Czy Twoim zdaniem pielęgniarki w niedzielę pracują na ochotnika? Też ktoś (lub
          coś) je do tego zmusza
          • aski68 Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę 11.03.06, 17:58

            > Czy Twoim zdaniem pielęgniarki w niedzielę pracują na ochotnika? Też ktoś (lub
            > coś) je do tego zmusza



            Z własnego doświadczenia wiem, że nie :)
            i nie dotyczy to tylko niedzieli, a święta ? Wigilia ? Wielkanoc ? Sylwester ?
            Wiadomo, ze są zawody których ten przepis nie będzie dotyczył nigdy i co do tego
            nie ma wątpliwości , oby :)
            A sklepy mogą spokojnie pozamykać na niedzielę:)
            Gutta cavat lapidem non vi, sed saepe cadendo
        • Gość: ???? Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.gorzow.mm.pl 12.03.06, 11:27
          np SZWECJA ,są otwarte do 12,00 i co ty na to??
      • Gość: e. Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 08:47
        chyba niekoniecznie - ew. te dla biedoty...
    • elajza1980 Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę 09.03.06, 22:09
      Orvell, przebywanie w hipermarkecie nie ma swiadczyc o potrzebach
      intelektualnych, a raczej fizjologicznych (ktore w piramidce sa niestety
      pierwsze...bo czlowiek to zwierzatko i niestety, kiedy jest glodny - niedziela,
      czy czwartek, to marne szanse na wglebianie sie w intelektualne glebiny naszego
      jestestwa).Pozdrawiam.
      • Gość: . Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: 62.87.223.* 09.03.06, 23:06
        Skompletowanie zestawu produktów fizjologicznych w hipermarkecie zajmuje
        godzine,góra dwie,tylko trzeba wiedzieć co się potrzebuje ,a nie szwendać się
        pól dnia bez celu.Jak sie nie umie zorganizowć sobie czasu przez cały
        tydzień,to nie ma co wymagać od pracowników hipermarketów żeby tkwili w
        niedzielę,bo rozkojarzona dama ma taki kaprys.Powiem więc,hipermarkety powinny
        kończyć pracę w sobotę w południe.PS Nie przebywasz na terenie Niemiec,prawda ?
      • Gość: e. Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 08:49
        jesteś naiwna sądząc że ludzie jeżdźą do hipermarketu tylko wtedy kiedy muszą,
        czesto widać całe rodzinki na zwiedzaniu supermarketu- to jest przynajmniej
        przykre - bo po co pójść razem to kawiarenki - zapłacić mniej niż za zakupione
        buble, których sie i tak nie potrzebuje... Mówiąc "zostawcie nam decyzję" masz
        racje - ale tylko przy założeniu że naród myśli - niestety to Polski często nie
        dotyczy - ludzie są zbyt zaganiani żeby pomyśleć o tym czego tak naprwde chcą....
        • Gość: el Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.gala.net.pl 10.03.06, 13:52
          do e; a co ty chcesz, zeby zostawiać bez opieki dzieci? znamy przypadki
          niedopilnowania z ostatnich doniesień w mediach; co ma zrobić ktos
          odpowiedzialny bierze ze sobą dzieci a męża bierze się do pomocy; sama kobieta
          ma nosić ciężary?
          sumieniem narodu na szczęście nie jesteś i nie bedziesz, jesteś głupek, jeśli w
          ogole myslisz o tego rodzaju regulacjach; mamy sejm, ktory moze urodzić tylko
          kretyńskie propozycje ustaw, taki tam jest poziom intelektualny, niestety, bo
          mamy taki poziom średni inteligencji jak ty, wiecej zreszta jest glupkow jak
          wiesz, w sejmie tez; prochu nie wymyslą to za drobiazgi sie biora; łaź sobie do
          koscioła i nie mysl i utrudnianiu innym zycia, ok?
          • Gość: e. Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 14:47
            - do kościoła nie chodzę, głosowałem na PO - ale klapek sobie na oczy nie
            zakładam - a wielu - tak jak Ty - albo "Totalna wolność" albo "Mocher" - innymi
            słowy - albo w jedną albo drugą stronę.... szkoda na ciebie czasu... i tak nie
            słuchasz, nie myślisz, nie chcesz zrozumieć...
          • Gość: e. Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.ztpnet.pl 10.03.06, 22:55
            Szanowny el.: apropo głupoty: nie mądrzej jest zostawić dziecko z matką w domu - niech sobie pospędzają wspólnie czas, ojcu dać kartkę ze sprawunkami i niech jedzie - załatwia sprawę i po kłopocie - bez przesadzy cała rodzina nie musi jechać - a w taki sposób facet załatwia sprawę konkretnie w max 1h - a w tym czase dzieciak się bami, matka nie targa się z zakupami, ojciec jest zadowolony bo całodniowe zakupy zrobione zostały w 1h - zsyk: traci czas jedna osoba i to mniej, matak nie szarpie sie niepotrzebnie a dziecko jest happy bo sie pobawiło a nie "zwiedzało przybytek kultury"... reasumując są inne wyjścia - ludzie jeżdżą do hipermarketów niesteety często w ramach "rozrywki" - to tyle apropo mądrości i myślenia... więc "el." pomyśl zanim nazwiesz kogoś głupkiem... pozdrawiam i klarownego spojrzenia na świat na przyszłość życzę ;)
    • Gość: ok Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 22:17
      forum.fronda.pl/forum.php
    • Gość: Sylwia Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.gorzow.mm.pl 09.03.06, 23:05
      Jestem za zamknięciem sklepów w niedzielę - chociaż jeden dzień człowiek
      powinien mieć na prawdziwy odpoczynek, a wtym kraju jest tylko pogoń za
      pieniądzem i nic więcej, dzisiaj człowiek sie nie liczy.
      • Gość: as Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.ztpnet.pl 09.03.06, 23:28
        A po cholerę zamykać sklepy jeśli tak bardzo chodzi o pracowników, wystarczy
        dopilnować aby kodeks pracy był przestrzegany. Skąd tylu obrońców uciemężonych
        pracowników marketów, czy oni są tak naiwni i myślą, że ci wszyscy, którzy
        pracują w te dni aby im zapewnić niedzielne rozrywki i wypoczynek to cały
        tydzień siedzą i zarabiają menagerskie pensje. Na kino, teatr czy restauracje
        to Polaków jesze musi być stać. Wówczas po porannej mszy na zakupy, obiad w
        restauacji i wieczorkiem zaraz po spacerku do teatru.
      • Gość: Pixi Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.sulechow.net 16.03.06, 00:17
        Chociaż jeden dzień wolny - jasne nawet dwa, ale dlaczego akurat dla wszystkich
        ma to być niedziela. Wystarczą proste zmiany w kodeksie pracy np. za pracę w
        dzień wolny należy się podwójne wynagrodzenie lub inny dzień wolny - niech dla
        sprawiedliwości dadzą dwa. I niech wprowadzą wymóg wpisania w umowę jakie dni
        są traktowane jako wolne (piątek-sobota, sobota-niedziela, niedziela-
        poniedziałek)
    • Gość: tom Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 23:18
      E kolo swiat sie kreci do przodu !!
      Jak chca kupowac w niedziele to ok jak chca kupowac o 4 w nocy to tez ok co ci
      do tego ty niereformowalny buraku?
      CO WIARA C ZABRANIA TEGO TO NIE KUPUJ W NIEDZIELE !!

      PISSS
      • Gość: tom Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 23:20
        EEE NO LUDZIE JAK NIE CHCECIE KUPOWAC W NIEDZIELE TO SIEDZCIE SOBIE W DOMLACH !!!
        OGLADAJCIE M JAK MILOSC ITP. ALE ZOSTAWCIE LUDZI KTORZY CHCA KUPOWAC W SPOKOJU !!!
        NA GRZYBA USZCZESLIWIAC LUDZI NA SILE !!!
        CO KASKI BRAKUJE NA ZAKUPKI W NIEDZIELE I GRYZIE ZE KTOS MA I CHCE SOBIE KUPOWAC
        OD PYTY CIUSZKOW ITP.

        • Gość: masakra Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.gorzow.mm.pl 09.03.06, 23:23
          POPUKAJ SIĘ W MAKÓWKĘ - bo na pewno nie posiadasz czegoś takiego jak "mózg"...
          • Gość: ja Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.us 10.03.06, 00:05
            Czym różni się w niedzielę pracownik sklepu zatrudniającego do 10 ludzi (może
            pracować) od pracownika sklepu zatrudniającego powyżej 100 ludzi, któremu w
            niedzielę nie wolno pracować? Ja tego nie pojmuję. Dla mnie takie dzielenie to
            hipokryzja.
        • Gość: e. Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 08:56
          Tom... darój sobie - bo w supermarkecie ciuszki kupuje przedewszystkim biedota,
          ew. bezguscia - wiec nie ma sie czym chwalic tutaj akurat... ;) przemysl to...
          Ci co maja kase nigdy do supermarketu nie zaglądną ;) ... ale żałosny ten naród...
      • Gość: e. Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 08:51
        co wy z tą wiarą, pogieło was... To nie ma nic wiara do rzeczy, ja jestem anty
        PiS - ale ta ustawa jest akurak bardzo dobra... zanim sie wypowiesz to pozbądź
        sie uprzedzeń i pomyśl trochę a nie powtarzaj slogany, które nawet największy
        burak jest w stanie wymówić...
        • Gość: ir Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.gorzow.mm.pl 11.03.06, 15:59
          Gość portalu: e. napisał(a):

          > co wy z tą wiarą, pogieło was... To nie ma nic wiara do rzeczy, ja jestem anty
          > PiS - ale ta ustawa jest akurak bardzo dobra... zanim sie wypowiesz to pozbądź
          > sie uprzedzeń i pomyśl trochę a nie powtarzaj slogany, które nawet największy
          > burak jest w stanie wymówić...

          Co właśnie udowadniasz, slogany i zero treści. Nic dobrego w PROPOZYCJI tej
          ustawy nie widac
    • Gość: k2k Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 00:13
      Po prostu: stracimy Niemców. A tak dobrze szło: przyjeżdzali, nie tylko do
      hipermarketu zajrzeli, ale i do kawiarni czy innej knajpy, był ruch. Teraz
      możemy stracic sporo forsy, miastobędzie bardziej zapyziałe, sporo ludzi straci
      pracę, płace nie wzrosną przez lata.
      A zabiegani businessmeni i tak jeżdząna zakupy do Wrocławia czy Poznania - im
      krzywda się nie stanie.
    • Gość: gorzowiak Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 06:51
      W takim razie autobusy MZK i PKS też powinny zostać w zajezdni. Po co jeździć
      w niedziele Trzeba zostać w domu albo na pieszo do kościoła . już tyle ich mamy
      ze napewno nikt nie ma daleko. A i proponuje zamknąc szpitale . nich lekarze
      też mają coś od życia. A jak ktoś zachoruje to do księdza ewentualnie do LPRu i
      PIS po ostatnit namaszczenie.
      • Gość: e. Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 08:57
        akurat transport, lekarze itd są potrzebni w niedzielę, a zakupy spokojnie
        możesz zrobić np. w sobote, albo w niedzielę na osiedlu... bez przesady..to
        zupełnie inne rzeczy...
    • Gość: trabancik Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.ztpnet.pl 10.03.06, 07:21
      w normalnym cywiliozowanym kraju, każdego (również bezrobotnego) stać na
      cotygodniowy wypad do kina czu pubu. U nas jest dobrze jak człowieka stać na
      podstawowe środki do życia. Zamykanie sklepów w niedziele to nonsen, przecież
      mamy katolickie społeczeństwo, jak ludzie przestaną robić zakupy to sklepy
      zostaną w niedziele zamkniete.
      Natomiast co do sklepów osiedlowych - znam kilka takich i .... tu też nie stoją
      za ladą właściciele tylko wynajęci pracownicy -
    • Gość: zWrocka RFN, Polska, markety... IP: 195.20.110.* 10.03.06, 08:47
      W maju byłem z synem w niemieckim parku rozrywki LegoLand i w niedzielę bez
      problemów robiliśmy zakupy w okolicznych marketach (Heidenheim, Günzburg...).

      Po drugie, w polskich marketach nie ma tak, że w niedziele pracują wciąż ci
      sami ludzie - oni mają rotacyjne dyżury i niedziela przypada im raz na 6÷8
      tygodni. Chociaż zdarza się, że niektórzy chcą niedzielną prace i zamieniają
      się - ale tych nie liczę.

      Czy warto wylewać dziecko z kąpielą? Czy warto z pracy wyrzucać na bruk co 7-mą
      osobę (obecnie kadra pracowników liczona jest na 7-mio a nie 6-ścio dniowy
      tydzień pracy)?
      • Gość: Gustaw Re: RFN, Polska, markety... IP: 195.175.37.* 10.03.06, 13:06
        To zwykle klamstwa. W Niemczech hipermarkety sa USTAWOWO w niedziele nieczynne,
        kazdy kto byl wie, a tym bardziej ja, gdyz tu mieszkam.
        A jesli chodzi o zwalnianie ludzi, jest to zwykly straszak. Ilosc zatrudnionych
        ludzi w hipermarkecie zalezy od natezenia ruchu i obrotow. Klienci nie zaczna
        mniej wydawac, po prostu bedzie potrzebna wieksza obsluga w tygodniu.
        Pracownicy i tak nie pracuja 7 dni ale 5-6, takze pracownik zamiast miec wolne
        we wtorek czy srode, kiedy dzieci sa w szkole a malzonek w pracy, bedzie mial
        wolna niedziele na poprzebywanie z rodzina.
        • Gość: e. Re: RFN, Polska, markety... IP: *.ztpnet.pl 10.03.06, 22:57
          Gustaw: dziękuję za wyręczenie - dokładnie miałem napisać to samo :) pozdrawiam
          • Gość: zWrocka Re: RFN, Polska, markety... IP: 195.20.110.* 13.03.06, 09:30
            W niedzielne wczesne przedpołudnie zrobiłem zakupy w markecie (nie pamiętam
            nazwy) w Heidenheim a po południu w PennyMarkt w Günzburg. Gdzieś nawet mam
            paragony z tych transakcji...
    • Gość: Jimi Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: 195.85.249.* 10.03.06, 08:57
      Dobrze. Skoro hipermarkety mają być zamknięte to osiedlowe również. Koniec i
      kropka. Dodatkowo irytuje mnie fakt - mimo że chodzę do koscioła - że kościół
      dyktuje mi co mam robić. Następna rzecz: dlaczego pomysłodawcą ustawy
      jest "poseł" który jest zdaje się właścicielem sieci sklepów lewiatan??? Czyżby
      zupełenie przypadkowe zagranie??? I po czwarte: co z ludźmi którzy pójdą na
      bezrobotne??? Bo tacy też będą. Jeżeli ma to być ok 10 do 15 procent załogi to
      trochę sporo. Osobiście jestem za tym aby oczywiście sklepy były zamknięte.
      Tylko sposób przeprowadzania tego delikatnie mówiąc mnie w...wia.
    • Gość: lysy Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: .3.* / 213.232.79.* 10.03.06, 11:35
      jestem za a nawet przeciw
    • lewy_bez_druzyny Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę 10.03.06, 17:14
      Padło pytanie, co myślimy o zakupach w niedzielę?
      Znamienna odp. urzędniczki:
      Ja często przychodzę do Tesco w niedzielę, pomimo że mieszkam blisko. Czasem
      kupuję żywność, kwiaty, a czasem nic. Uwielbiam przyglądać się towarom, oglądać
      rozmaite produkty. Wolałabym więc, żeby zamknięto małe sklepy, a duże były
      otwarte. Sama też kiedyś pracowałam w niedzielę. Po prostu nastały takie czasy
      i nie da się tego zmienić.
      Czy aby na pewno?!

      Nie ma znaczenia, w jakim urzędzie pani pracuje to nic osobistego, ponieważ w
      pełni podzielam pani zdanie.
      W każdym "cywilizowanym" kraju jeśli jest popyt na pracę to nie powinno być
      żadnych administracyjnych ograniczeń czasu pracy. A u nas...w kraju, w którym
      powszechnie mówi się o korupcji wśród urzędników, o dużym popycie na kupowanie
      przychylnych decyzji urzędniczych, dziwi mnie fakt, iż urzędy, w tym ujęciu,
      jako wielkopowierzchniowe placówki "handlowo-usługowe" decyzją administracyjną
      są zamykane na weekend. Przecież to niesprawiedliwe, bo nie tylko zagraniczną
      turystykę zakupowo-usługową można by wspomóc poprzez 7 dniowy 10 godzinny
      urzędowy dzień pracy, ale i przeciętnego kowalskiego, dla którego atrakcyjnym
      sposobem spędzania czasu mogłoby się okazać weekendowe załatwianie wszelkich
      spraw urzędowych, które niemiłosiernie ciągną się z powodu niczym
      nieuzasadnionego wolnego weekendu we wszelkich placówkach państwowych!; np.
      każdego rodzaju pozwolenia na budowę:]
      Dlaczego trzeba się specjalnie w tygodniu urywać z roboty, odmawiać sobie
      przyjemności zakupów (np. różnych art. konsumpcyjnych w tesco), żeby coś
      załatwić w urzędzie a dopiero na weekend można spokojnie pójść na ulubiony
      spacer z szczęśliwą rodziną po hipermarkecie:]?

      A tak na poważnie, mam pytanie do prawicowych działaczy PO:
      To po to Solidarność obaliła "komunę" żeby własnych członków za psi grosz do
      niewolniczej pracy sprzedać? ku uciesze spacerowych urzędników? Wiem że
      walczyliście o lepsze jutro dla własnych dzieci ale przecież coraz mniej z
      nich (w kraju) ochoczo garnie się do pracy za 200,300$ miesięcznie (dosłownie
      miesięcznie!) w renomowanych zachodnich koncernach handlowych, za to z każdym
      dniem przybywa wśród waszych zwolenników, krytyków epoki słusznie minionej, z
      upadłych zakładów produkcyjnych, którzy nie mają żadnego innego wyjścia jak
      nieludzko zasuwać i siedzieć cicho, jeśli nie chcą usłyszeć "...o wypłacie za
      nadgodziny zapomnij a jak się nie podoba starcze to..."


      PS
      Niedziela powinna być ustawowo zagwarantowanym dniem wolnym od pracy dla
      wszystkich najemnych pracowników, za wyjątkiem samych właścicieli firm,bo
      przecież, jeśli chcą...to dlaczego im zabraniać, niech pracują.
      • Gość: e. Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.ztpnet.pl 10.03.06, 23:01
        :) dzięki i pozdrawiam
    • Gość: jola Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.access.telenet.be 10.03.06, 17:57
      Uwazam ze jesli ktos chce to czemu nie.
      • Gość: e. Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.ztpnet.pl 10.03.06, 23:02
        tak! to głębokie jest.
    • Gość: kasjer Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 10.03.06, 18:18
      dlaczego musze pracować w święta ?
    • fars Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę 10.03.06, 18:57
      wygodnie jest robić zakupy w każdym dniu, ale pracujący w handlu też mają prawo
      do odpoczynku, dlatego jestem za przywróceniem wolnych niedziel / a strajkowano
      za wolnymi sobotami ! /
      • aski68 Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę 11.03.06, 09:10
        fars napisała:

        > wygodnie jest robić zakupy w każdym dniu, ale pracujący w handlu też mają prawo
        >
        > do odpoczynku, dlatego jestem za przywróceniem wolnych niedziel / a strajkowano
        >
        > za wolnymi sobotami ! /


        I tu się z Tobą zgodzę :)
    • Gość: pikli A może ramadan? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 23:25
      Cały miesiąc prawie nic nie działa. Piękne, nie?
      • Gość: aski Re: A może ramadan? IP: *.sg / 195.116.23.* 11.03.06, 07:38
        u nas powinno być tak przy okazjii Wielkiego POstu
        Założenie jest podobne :)
        tylko u nas religia, schodzi na duzo dalszy plan, no chyba, ze juz mamy
        beret :):)
    • Gość: proa Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.gorzow.mm.pl 11.03.06, 07:24
      Witam,ja robię zakupy również w niedzielę.Pracuję w systemie zmianowym i często
      niedziela jest moim dniem wolnym,wtedy między innymi robię zakupy.Nie podoba mi
      się pomysł zakazu handlu w niedzielę.Nikt nikogo nie zmusza do robienia zakupów
      w tym dniu,tak więc jeżeli nie chcecie kupować w niedzielę to poprostu nie
      kupujcie.jeżeli taki zakaz zostanie wprowadzony to życze powodzenia tym,którzy
      będą potrzebowali nabyć leki w aptekach.W końcu apteka też się zajmuje handlem.
      • Gość: maria Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 11.03.06, 09:20
        dlatego są apteki dyżurujące
    • Gość: bongo Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.gorzow.mm.pl 11.03.06, 07:56
      Pis i Ci z paktu paranoika, przestępcy i przestraszonego mowia nam kiedy nie
      wolno robić zakupów. Może powiedzą ile razy możan wspólżyc i kiedy udawac sie
      do toalety? ale kacza grypa ich wykończy.
      • aski68 Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę 11.03.06, 08:57
        chyba "kacza grupa" :):):)
    • Gość: Henia Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 14:10
      Uwazam ze sklepy powinny byc zamkniete w niedziele , gdyz sama pracuje od pon.
      do niedzieli i uwazam ze jest to straszne gdyz naprawde chcociaz ten jeden
      dzien czlowiekowi nalezy sie wolny a ci co chca se zrobic zakupy niech robia w
      sobote a jak chca se poogladac towary to niech lepiej przejda sie do parku lub
      kina albo poprostu posiedza w domu,odpoczna!
      • km2bp Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę 11.03.06, 14:55
        I co myślisz, że ktoś stanie w twojej obronie? Życie jest brutalne ja sam nigdy
        u żadnego pracodawcy nie dałem się zmusić do pracy w niedzielę a bywało nawet
        tak, że nie respektowałem wewnątrz zakładowego regulaminu w obowiązkowej pracy
        we wszystkie soboty. Na ciągle powtarzane przez mego kierownika pytanie,
        dlaczego nie przychodzę do pracy w soboty zawsze odpowiadałem to samo, BO
        NIE!!!!! Wiedziałem, że ryzykuje utratą pracy, ale lepiej stracić prace niż dać
        się całkowicie podporządkować i upodlić. Powiem ci, że ku mojemu zdziwieniu w
        cale nie zostałem z tego powodu zwolniony. Przepracowałem tam całe 6 miesięcy
        potem sam odeszłam, bo nadążyła się lepiej płatna praca na czarno.
        Z przypowieścią o pokornym cielęciu w cale nie jest tak, że dwie matki
        ssie. Pokorne ciele pokornie daje się prowadzić na rzeź.. Walcz o swoje prawa
        jako pracownik
        Bo ja jako klient mogę tylko walczyć o to, co jest korzystne dla mnie, czyli o
        to żeby sklep w niedzielę kosztem takich osób jak ty był otwarty.
        • Gość: ted.s Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.ztpnet.pl 18.03.06, 15:06
          Pracownik z takim podejściem do pracy nie pracowałby u mnie nawet pięć minut.
      • Gość: Zenon Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 11.03.06, 16:12
        Większość mojej rodziny pracuje w handlu - koszmar, zero czasu na konkretny
        odpoczynek.Jestem absolutnie za wolnymi niedzielami.
      • Gość: ir Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.gorzow.mm.pl 11.03.06, 16:34
        Nie gadaj, że nie masz żadnego dnia wolnego. Nie pracujesz 7 dni w tygodniu ani
        30 w m-cu. Jeżeli tak, to zmień pracę (sama) bo jeżeli to market będzie
        zwalniał (co siódmego, bo niedziela wolna) możesz być jedną z nich.
        O narzekajacych pielęgniarkach, motorniczych i innych też się mówi, ze sami
        sobie taki zawód wybrali. (pracownicy gazowni , elektrowni, piekarni, i nie
        chce mi się więcej wymieniac)
        Nie będzie klientów, nie będzie otwartych sklepów.
      • Gość: Pixi Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.sulechow.net 16.03.06, 00:27
        Uważasz tak bo jak napisałeś pracujesz sam ;) W takim supermarkecie pracuje
        wiele osób i mogą pracować nawet po dwa dni w tygodniu a i tak cały tydzień
        będzie można robić zakupy
    • Gość: obywatel Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 20:58
      Kolejny debilny pomysł darmozjadów żerujących na pieniądzach podatników.
      Ponieważ nic sensownego co by służyło obywatelom nie potrafią zaproponować,
      wymyślają dyrdymały działające na szkodę społeczeństwa.
    • Gość: jaga Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.gorzow.mm.pl 11.03.06, 22:16
      Co ty bredzisz człowieku?Jaki ty widziałeś cywilizowany świat gdzie masz
      zamkniete sklepy w niedzielę? Jak nie chcesz to nie kupuj ,idx do kościoła a
      potem siedź w domu i nie marudź.
    • Gość: kfg Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.06, 11:35
      a ja robię zakupy tylko w niedzielę, oglądam pornole, żłopię wódę i wara
      pisuarom od tego...
      • Gość: hehe Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.dialog.net / *.zgora.dialog.net.pl 14.03.06, 13:21
        Mając do wyboru sklep w niedzielę czy kościoł, zdecydowanie wybieram sklep.
        1. Zawsze nowy program i towar.
        2. Fajne hostessy, a nie panowie w sukienkach.
        3. Jak płacę, to wiem za co a z tacą to bywa różnie niektórzy potem Maybachem
        jeżdzą.
        4. Jak ci się coś nie podoba możesz zareklamować.
        5. Kupuję to na co mam ochotę i nikt mi nie mowi co mogę a co nie.
        6. Obsługa nastawiona na to "co może zrobić dla mnie" a nie na to "co ja mam
        zrobić dla obsługi"
        7. Fajna muzyka.
        8. Mogę walnąć browca.
        9. Jak dostaję coś do jedzenia, to w sposób higieniczny, a nie z brudnych
        paluchów.
        10. Mam dość tego, ze zawsze znajdują się chętni do decydowania za mnie o moim
        życiu.
        • km2bp Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę 14.03.06, 23:01
          Tak jest wolną nieprzymuszoną wolę dostałeś w darze od Boga i wara tym, co ten
          dar chcą ci odebrać Niezależnie od tego czy jesteś wieżący czy też nie.
          • Gość: witaminka Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.06, 21:23
            jestem pewna, że to mój wybór jak spędzę "pierwszy dzien" tygodnia .Nawet jak
            zamkną sklepy to nikt mnie nie zmusi do innego myślenia.A udawać nie muszą, że
            tak bardzo im zależy na ludziach prędzej na wladzy.
        • Gość: .. Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 23:12
          Wolność wyboru, nie?
Pełna wersja