Co myślimy o zakupach w niedzielę

    • Gość: Pixi Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.sulechow.net 16.03.06, 00:30
      W "cywilizowanym" świecie żyją same leniuchy. Nie dość, że mają krótki tydzień
      pracy, wolne niedziele to jeszcze większość z nich preferuje pracę w niepełnyw
      wymiarze. Wspaniały wzór do naśladowania. Bo na pewno nie miałeś na myśli
      Japoni:)
    • Gość: miki Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.03.06, 18:42
      pozamykać supermarkety w czwartki i wtorki !!!!
    • Gość: Dość Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.zetozg.pl 16.03.06, 19:35
      Półgłówki- niech dojdą do głosu w koncu ci, którzy pracuja w supermarketach. Z
      waszym zdaniem ktos kto bedzie decydował o tym czy sklepy(supermarkety) maja
      byc otwarte czy zamkniete w niedziele nie powinien sie liczyc.Poza tym
      zamkniecie sklepu w niedziele w zaden sposób nie moze spowodowac zwolnien - i
      kazdy jako taki przedsiebiorca to wie. Zreszta to oczywiste ze supermarkety nie
      stracą na tym bo poprostu kazdy z nas zamiast zakupow w niedziele zrobi je w
      inny dzien tygodnia. Tym ktorzy moga kupowac tylko w niedziele zostają male
      sklepy. Ja oczywiscie jestem za zamykaniem supermarketów w niedziele ,chociaz
      teraz robie w te dni zakupy w tych sklepach - z checia zmienie przyzwyczajenie
      po to zeby ktos mial ten dzien wolny.
      • Gość: ???? Re: Co myślimy o zakupach w niedzielę IP: *.gorzow.mm.pl 17.03.06, 10:52
        hej!dość!?czy ty wiesz co piszesz??w niedziele w hipermarkecie pracuje około50
        ludziza niedziele dostają inny dzień wolny,pomyśl jeśli zamknie sie hipermarket
        w niedziele to około 25%ludzi straci prace,tydzień pracy w takim sklepie
        wygląda tak max5 dni pracy i 1lub 2 dni wolne,wypada to różnie,więc jeśli tym
        50osobą nie trzeba będzie oddawać wolnego nie potrzeba będzie tylu
        pracowników.pomyślcie troszke!ja też pracuje w takim markecie,owszem wolałbym
        mieć wolną niedziele,ale z tego wszystkiego wole prace!!nie jest tak
        strasznie,poza nieuprzejmymi klientami,jak idziecie do takiego sklepu
        zastanówcie sie jak to jest?wymagacie a ten pracownik nie wszystko może,czasami
        wystarczy uśmiech klienta a praca w niedziele nie jest taka zła,a nie
        komentarze..ale sie rusza ..czemu tak mało kas czynnych???i stoi jeden z drugim
        i pieprzy pod nosem.powiem tak zrozumie ten co sam zacznie pracować w jakim
        kolwiek sklepie jak to jest z tymi klientami.pozdrawiam wszystkich!pracujących
        i tych kupujących miłych klientów.czy wiecie że są stali bywalcy takich
        marketów na widok których aż chce sie żyć zawsze są mili i potrafią zagadać i
        pozdrowić .i są tacy co sie żyć nie chce jak sie ich widzi,przychodą sie
        wyładować na kasjerach i ekspedientach paaaa
Pełna wersja