urwisek_1
13.03.06, 20:13
Mam pytanie: kiedy nasi włodarze zajmą się tym by podległe im służby poprostu
zaczeły pracować? Wydawało by się że tak prostej sprawy jak usunięcie śniegu z
naszych ulic naprawdę nie można spieprzyć. Tymczasem na deptaku zalegają góry
śniegu, które jak rozumiem same mają zniknąć. To samo dotyczy chodników przy
praktycznie wszystkich głównych ulicach a co dopiero wspominać o sytuacji na
osiedlach.
Tak więc uprzejmię proszę, weźcie się do roboty, bo jak nie, to ktoś się weźmie
za was!
Mam przynajmiej taką nadzieje :-) .