wsciekly_masturbator
14.03.06, 23:55
1,5 tyś. metrów sześciennych o wartości 150 tyś. złotych... To wychodzi, że
cena metra drewna to 10 złotych. Tak wiec Lasy Państwowe nieźle nas łupią, bo
sprzedają najtaniej za 70-80 złotych za 1 metr!!! Taka przebitka jakiej w
lombardzie nie ma :( Jeśli leśniczy sprzedawałby drzewo za 3x jego wartość to
i tak miałby zysk a mniej byłoby pokusy na kradzież. Myślę, że częściową
odpowiedzialnością za kradzież drewna z lasu ponosi SKĄPSTWO Lasów Państwowych
i windowanie cen (chyba, że cenę ustala leśniczy a nie centrala, ale tego nie
wiem).