zetwu
16.03.06, 08:08
Pozostaje mieć nadzieję, że ten apel nie pozostanie bez odzewu. Jeśli powodem
zamknięcia tego kierunku na UZ jest brak pieniędzy, to może lepiej
zrezygnować z kształcenia kolejnych kandydatów na pożal się Boże polityków
czyli politologów, specjalistów od zarządzania, którzy kończąc uczelnię nie
mają pojęcia o wypełnianiu PIT-a, nie mówiąc już o zakładaniu i prowadzeniu
jednoosobowej firmy, marketingowców itp.itd. A jazz zostawmy! Wszak muzyka
łagodzi obyczaje, a te pozostawiają wiele do życzenia.