elle2006 17.03.06, 23:48 W czercu koncze studia....... i co dalej? Boje sie ze w swoim zawodzie nie znajde pracy, chociaz w sumie nie musze pracowac w zawodzie ale chcialabym miec fajna i dobrze platna prace :) Pewnie jak wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: tom Re: koniec studiów IP: *.ztpnet.pl 18.03.06, 00:00 a jaki kierunek kończysz? fakt, wejście na rynek pracy bywa brutalne... Odpowiedz Link Zgłoś
aski68 Re: koniec studiów 18.03.06, 10:12 Proponuję już się rozglądać za pracą, czy to w zawodzie, czy nie, byle na początek się gdzieś załapać ;) Bo jak po obronach ruszą wszyscy w miasto to nawet kasa w tesco będzie zajęta :) powodzenia pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zg Re: Czy w ZG jest podobnie jak w GW po studiach?? IP: *.ztpnet.pl 20.03.06, 13:43 Dla mnie nie ale kto wie jak to teraz jest. Tak czy inaczej w GW upsssss sory w wieeeelkim GW sytuacja wyglada nieciekawie. Studenci PWSZ uciekaja ile sil z GW ŁUKASZ 22 lata, studiuje na III roku zarządzania turystyką, szprotawianin Po szkole nie zamierza zostać w Gorzowie. Nie wraca też do Szprotawy. - Wyjeżdżam za granicę. Na razie nie mam nic upatrzonego, ale coś się znajdzie. Tu nie ma po co siedzieć. Wrócę po jakimś czasie i będę kontynuował naukę. Ale nie w Gorzowie - zastrzega. JOANNA 22 lata, studiuje na III roku germanistyki, pochodzi z Dobiegniewa Potem wrócę, ale nie do Gorzowa - zastrzega. Bo miasto jest nawet fajne, ale pod względem pracy, nieciekawe. TOMASZ 23 lata, studiuje na III roku zarządzania turystyką, szprotawianin Po skończeniu studiów zamierza wyjechać z dziewczyną do Anglii lub Irlandii. Na dłużej. Nie widzi innego wyjścia Gorzów nie jest dla niego atrakcyjnym miastem. Zielona Góra bardziej. - Nie ma rozrywek, imprez jak na lekarstwo. Na stancji w ogóle nie znałem studenckiego życia. Dopiero teraz odżywam - dodaje. PAWEŁ 21 lat, studiuje na II roku zarządzania małym i średnim przedsiębiorstwem, mieszka w Torzymiu Po studiach chciałby wyjechać za granicę, ale tylko na krótko. Magisterka też by się przydała. Raczej w Gorzowie, bo na miejscu - mówi. W mieście znalazł się awaryjnie, bo nie dostał się na geodezję do Poznania. Nie miał wyjścia. W Gorzowie jednak nie zostanie, bo dom, to jednak dom. Dla niego miasto jest martwe. Nic się w nim nie dzieje. Studenci, żeby się zabawić, muszą zorganizować sobie coś we własnym gronie. - Gorzów to wioska na północy województwa. Wypłowiałe miasto - dodaje. Hmmmmmm normlanie masakra co budrys???? Ale już nie będę taki Jedna zostanie w wieeeeeelkim GW i będzie go powiekszac MAGDALENA 20 lat, studiuje na I roku administracji publicznej, pochodzi ze Świebodzina Zabrakło mi pięciu punktów… Gdyby nie to, pewnie dziś studiowałabym politologię w Zielonej Górze. A tak wylądowałam w Gorzowie Być może pojadę za granicę, coś zarobię i wrócę. Do Gorzowa - mówi. Dla niej miasto jest ciekawe. Do życia, założenia rodziny i doczekania spokojnej starości Jendak smutne jest to iż mlodzi ludzie wyjezdzaja z kraju.........;/ PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bronek Na początek załap się gdziekolwiek, najlepiej IP: *.ztpnet.pl 20.03.06, 13:48 w swoim fachu. Wysoką pensję sobie odpuść za to postaw na kwalifikacje, staz i kontakty. Później pomyśl jak to wykorzystać dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś