Gość: filantrop
IP: *.zgora.dialog.net.pl
07.12.02, 20:28
Panie Z.Stabrowski- dożywotniy Sekretarzu wcześniej KW PZPR , a teraz RM
SLD. Informuje że czas nomenklatury minął bezpowrotnie w 1989 r w całym
kraju ,pan i panu podobni odtworzyli nomeklaturowe obsadzanie stanowisk w
Zielonej Górze - trzeba zaznaczyć że była to polityka typowo prorodzinna
profity spadały na rodziny :Wontor ,Wesołowski ,Batkowski , Jedraś ,Różycki ,
Zelek ,Hansz ,Graczyk ,Gryko , Markiewicz ,Ekiert ,Tajchert , Bambrowicz ,
Stabrowski,Kleen - i kilka jeszcze innych . Tak się składa że wszystkie te
nazwiska można było dostrzec jako radnych poprzedniej Rady Miasta wzglednie
władz miejskich SLD. Jeżeli wyjawnia pan tyle troski teraz to gdzie był pan
w tym czasie kiedy posiad pan realną władze aby pomóc "kilkuset członkom SLD
będących na bezrobociu " - posiadających takie same albo wyższe wykształcenie
i predyspozycje do obsady różnych stanowisk. O co sie pan upomina z tą
rezerwą kadrową chce zasilic szczebel wojewódzki /a ku ku/ .Dobrze że za
chwilę rozpocznie się kampania sprawozdawczo wyborcza SLD ,w zwiazku z tym
proponuje panu panie Stabrowski pakuj się i spi......j pan wraz ze swoimi
pomiotami ze struktur. Wielu chce należec do SLD jako nowczesnej formacji
politycznej.Wszelkie TKM czy TKJ są nam obce . Niechęć do rozstania panie
Stabrowski ma pan duży .Lojalnie oswiadczamy że na nadeszła już ta chwila że
musi pan panie Stabrowski opuścić SLD - to nie jest zdrada to krzywdy moralne
i cierpienia decydują o tym .Idż pan do lamusa histori i bąz zdrów ...........