RRE: euro na ścieżki rowerowe

IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.12.02, 21:00
300 tys. euro na ścieżki rowerowe między Zieloną Górą a Świdnicą, pisze RRE.
Duża sprawa. Należy się z tego cieszyć.
Dlaczego jednak ścieżki mają być wykonane z kostki brukowej, a nie z
asfaltu ?. Wszak to na samym starcie eliminuje łyżworolkarzy z jazdy po nich.
Kostka jest fajna ale tylko na chodniki. Asfalt jest oszczędniejszy.
Samorządowcy jeżdżący na łyżworolkach obudźcie się. Lobby producentów kostki
brukowej chce was wyrolować. :-)
Od początku boomu ścieżkowego intrygowała mnie sprawa nawierzchni. Dlaczego w
Niemczech kładzie się asfalt a u nas kostkę?. Kto zna odpowiedź w nagrodę
będzie mógł sobie wykopać parę metrów kostki brukowej, gdy tylko zostanie
położona w lesie. Do dzieła rodacy.
    • tezgucio Re: RRE: euro na ścieżki rowerowe 27.12.02, 21:04
      Gość portalu: Witek napisał(a):

      > 300 tys. euro na ścieżki rowerowe między Zieloną Górą a Świdnicą, pisze RRE.
      > Duża sprawa. Należy się z tego cieszyć.
      > Dlaczego jednak ścieżki mają być wykonane z kostki brukowej, a nie z
      > asfaltu ?. Wszak to na samym starcie eliminuje łyżworolkarzy z jazdy po nich.
      > Kostka jest fajna ale tylko na chodniki. Asfalt jest oszczędniejszy.
      > Samorządowcy jeżdżący na łyżworolkach obudźcie się. Lobby producentów kostki
      > brukowej chce was wyrolować. :-)
      > Od początku boomu ścieżkowego intrygowała mnie sprawa nawierzchni. Dlaczego w
      > Niemczech kładzie się asfalt a u nas kostkę?. Kto zna odpowiedź w nagrodę
      > będzie mógł sobie wykopać parę metrów kostki brukowej, gdy tylko zostanie
      > położona w lesie. Do dzieła rodacy.

      Kaczmarski.
      • tzenzor_markon Re: RRE: euro na ścieżki rowerowe 28.12.02, 08:52
        jak to wszystkiego musimy pilnować, nawet bruku co by go ideał nie sięgnął
    • Gość: Anastazja Re: RRE: euro na ścieżki rowerowe IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.12.02, 15:11
      Tak sie dzieje jak za projektowanie zabierają się urzędnicy. To najgorszy
      gatunek projektanta. nalezy ich omijać z daleka
      • Gość: Witek Re: RRE: euro na ścieżki rowerowe IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.12.02, 16:42
        Gość portalu: Anastazja napisał(a):

        > Tak sie dzieje jak za projektowanie zabierają się urzędnicy. To najgorszy
        > gatunek projektanta. nalezy ich omijać z daleka
        _____________________________________________________

        Ścieżki rowerowe, szlaki rowerowe, trasy rowerowe. Taka mnogość pojęć. Biedni
        ci nasi urzędnicy.
        W dodatku dla nich chyba nie ma różnicy między deskorolką a łyżworolką.
        Dla świętego spokoju taki urzędnik zaprojektuje ścieżkę rowerową z kostki
        brukowej, obok asfaltową ścieżkę dla łyżworolkowców, a jeszcze obok cały ciąg
        betonowych skateparków.
        Odfajkować i do szuflady.
        • tom_tom Re: RRE: euro na ścieżki rowerowe 28.12.02, 18:46
          Jasne, wyasfaltujcie wszystkie parki i lasy. Oczywiście dla łyżworolkowców.
          Wcześniej wytnijcie troche lasu, upchnijcie to spychaczami, ciężarówki do wiazą
          asfalt a walce sobie powalcują.
          • arwena Re: RRE: euro na ścieżki rowerowe 28.12.02, 18:58
            alternatywnie wszyscy niech jezdza samochodami


            szkoda wielka ze po miescie rowerem tak ciezko i nie ma gdzie pod opieka
            zostawiac
            • tzenzor_markon Re: RRE: euro na ścieżki rowerowe 28.12.02, 19:14
              w okolicach Lwowskiej ja popilnuję (możesz wprowadzać do przedpokoju :-) )
          • Gość: Witek Re: RRE: euro na ścieżki rowerowe IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.12.02, 11:57
            tom_tom napisał:

            > Jasne, wyasfaltujcie wszystkie parki i lasy. Oczywiście dla łyżworolkowców.
            > Wcześniej wytnijcie troche lasu, upchnijcie to spychaczami, ciężarówki do
            wiazą
            >
            > asfalt a walce sobie powalcują.
            __________________________________________________

            Wolę wyasfaltowane niż wybrukowane.
            Oczywiście dla rowerzystów przede wszystkim.
            • tzenzor_markon Re: RRE: euro na ścieżki rowerowe 29.12.02, 12:03
              wybrukowane będą bardziej niebezpieczne także, pomijając kto co woli
              • arwena Re: RRE: euro na ścieżki rowerowe 29.12.02, 12:37
                niestety nie wierze w polityke prorowerowa czy rolkowa a antysamochodowa w
                naszym miescie. ciekawe rzeczy na stronie bicyklistow. zaraz postaram sie link
                tu zamiescic i co ciekawsze cytaty
                • arwena Re: RRE: euro na ścieżki rowerowe 29.12.02, 12:42
                  oto co na oficjalnej stronie UM:
                  "Najwięcej z nich znajduje się na osiedlach: Łużyckim, Słonecznym, Przyjaźni a
                  także w okolicach Jędrzychowa, Stadionu Żużlowego i Wzgórz Piastowskich.
                  Ścieżki w większości są skomunikowane z leśnymi drogami i traktami biegnącymi
                  do atrakcyjnych miejsc w okolicach miasta np. Wojewódzkiego Ośrodka Sportu i
                  Rekreacji w Drzonkowie, na Górę Wilkanowską, do Muzeum Wojskowego w Drzonowie,
                  Muzeum Etnograficznego w Ochli i Muzeum Archeologicznego w Świdnicy."

                  rewelacja

                  a oto naprawde ciekawa stronka:
                  www.zgrowery.most.org.pl
                  i niezwykly wyjatek z tej strony:

                  "Polityka rowerowa Groningen

                  Groningen - miasto w północnej Holandii, 170 tysięcy mieszkańców. Przejazdy
                  rowerem stanowią tutaj 48% wszystkich podróży i 58% podróży niepieszych. Jeśli
                  po przybyciu do miasta chcesz je szybko i wygodnie zwiedzić, nie możesz obejść
                  się bez roweru - na szczęście zaraz przy stacji kolejowej znajduje się
                  olbrzymia wypożyczalnia.

                  Kilkanaście lat temu władze Groningen przeprowadziły badania, których wyniki
                  wyraźnie wskazały, iż najlepszą drogą rozwoju miasta jest inwestowanie w
                  promocję komunikacji rowerowej. Podróżowanie rowerem pozwala lepiej wykorzystać
                  cenne miejsce w centrum miasta, likwiduje korki uliczne, zanieczyszczenia i
                  hałas, ale przede wszystkim oszczędza pieniądze i czas. Infrastruktura rowerowa
                  jest znacznie tańsza niż samochodowa, dzięki czemu miasto może przeznaczyć
                  więcej pieniędzy na inne cele. W 1987 Rada Miasta przyjęła uchwałę dotyczącą
                  specjalnej polityki transportowej, która dawała zielone światło rowerzystom
                  oraz komunikacji publicznej, ograniczając jednocześnie ruch samochodowy.

                  Podstawowym elementem tej polityki jest zaoferowanie możliwości bezpiecznej i
                  wygodnej podróży wszystkim, którzy chcą jeździć na rowerze. Sieć ścieżek
                  rowerowych w Groningen jest dobrze rozwinięta i daje taką możliwość. Składa się
                  ona z odrębnych ścieżek rowerowych wzdłuż głównych ulic i przez tereny zielone,
                  pasów dla rowerów wydzielonych z jezdni oraz ulic o ruchu uspokojonym. Zawiera
                  również mosty i tunele przeznaczone wyłącznie dla rowerzystów i pieszych. Ruch
                  rowerowy jest regulowany oddzielnym systemem świateł. Aby zwiększyć komfort i
                  bezpieczeństwo cyklistów oczekujących na zmianę światła, przestrzeń dla rowerów
                  na skrzyżowaniach została powiększona o pas przed samochodami, które muszą
                  czekać aż rowerzyści przejadą. Dzięki temu rowerzyści nie wdychają spalin
                  samochodowych, uniknięto też ryzyka wypadku przy skręcie w lewo.

                  Groningen rowiązało pojawiający się wraz ze wzrostem liczby rowerów problem
                  parkowania poprzez zainstalowanie ogromnej liczby stojaków. Są one niemal
                  wszędzie: przy stacjach kolejowych, przed biurami, sklepami, szkołami,
                  bibliotekami, kościołami... Istnieją też strzeżone parkingi rowerowe, zazwyczaj
                  w podziemnych garażach.

                  Odpowiedzialność za utrzymanie infrastruktury rowerowej ponosi miasto. Ono
                  zleca budowę nowych ścieżek i dba o utrzymanie istniejących. W budżecie na 1999
                  rok zapisano ponad 13 milionów guldenów (26 mln zł) na te cele. Dla porównania -
                  roczne wydatki Warszawy (miasta dziesięciokrotnie większego) na ścieżki
                  rowerowe nie przekraczają 1 miliona złotych.

                  Polityka transportowa Groningen jest skorelowana z fizycznym planowaniem
                  zagospodarowania miasta. Urbaniści próbują utrzymać zintegrowaną strukturę
                  miasta z większością funkcji miejskich w centrum, co redukuje potrzebę
                  podróżowania na duże odległości. Śródmieście zostało zamknięte dla ruchu
                  samochodowego (z wyjątkiem aut mieszkańców oraz dostawców) i obecnie jest
                  strefą pieszo-rowerową. Aby zniechęcić do ruchu w centrum miasta zostało ono
                  podzielone na cztery sektory. Żeby przejechać samochodem pomiędzy sektorami,
                  należy najpierw wyjechać na obwodnicę i dopiero nią można dostać się do innego
                  sektora, co ewidentnie wydłuża czas podróży i zniechęca do poruszania się
                  autem. Większość ulic jest jednokierunkowa dla samochodów i dwukierunkowa dla
                  rowerów (czasem również dla autobusów). Samochód można zaparkować jedynie w
                  podziemnych garażach, oczywiście za odpowiednią opłatą (2-3 guldeny za
                  godzinę). Obecnie planuje się rozszerzenie systemu poza centrum.

                  Mieszkańcy Groningen są motywowani do podróży rowerami również za pomocą
                  bodźców ekonomicznych. Część biur i firm wypłaca dodatek do pensji za
                  dojeżdżanie do miejsca pracy rowerem. Przykład daje urząd miasta, gdzie premia
                  ta wynosi 100 guldenów (200zł) rocznie lub dwa razy więcej, jeżeli odległość
                  przekracza 10km. Natomiast urzędnicy dojeżdżający własnym samochodem muszą
                  płacić za parking i mogą z niego korzystać jedynie wtedy, gdy dowożą innych
                  pracowników (jest to tzw. car-pooling)."
                  • bart.q Re: RRE: euro na ścieżki rowerowe 29.12.02, 13:08
                    arwena napisała:

                    [Groeningen]
                    > Jeśli po przybyciu do miasta chcesz je szybko i wygodnie zwiedzić, nie możesz
                    > obejść się bez roweru - na szczęście zaraz przy stacji kolejowej znajduje się
                    > olbrzymia wypożyczalnia.

                    Hej Arwena, wiesz jaka jest różnica między Holandią a stolicami lubuskiego?
                    Holandia jest płaska...

                    W Zielące być może nie macie aż takich problemów z górkami jak w Gorzowie .
                    Tutaj rowerzysta szosowy to jednocześnie rowerzysta górski.
                    • tzenzor_markon Re: RRE: euro na ścieżki rowerowe 29.12.02, 13:28
                      czyli u Was kolarstwo zawodowe, z premiami górskimi, a u nas amatorskie - lotny
                      finisz na Lwowskiej !
                    • arwena Re: RRE: euro na ścieżki rowerowe 29.12.02, 13:41
                      bart.q napisał:
                      > W Zielące być może nie macie aż takich problemów z górkami jak w Gorzowie .
                      > Tutaj rowerzysta szosowy to jednocześnie rowerzysta górski.
                      koncowka gruenberg podobna do landsberg
                      najgorzej jak zblizam sie do domu - prawie z kazdej strony pod cholerna gore:)

                      prawde mowiac nie przypuszczam ze tym argumentem wlodarze miasta naszego
                      kieruja sie.
                      poza tym wysilek dobry w profilaktyce wielu chorob. holandia zdrowsza, to i
                      gorek nie potrzebuje.
                      pzdr
                  • travis Re: RRE: euro na ścieżki rowerowe 29.12.02, 13:29
                    Fajnie maja w tym Groningen;)
                    Tylko ze tam nie maja tak fajnych lasow, ale nawet jakby mieli nie wylewaliby
                    asfaltem duktow lesnych ani nie wybrukowaliby ich. 'Uatrakcyjniajac' Gorke
                    Wilkanowska juz i tak duzo zniszczono - dajcie troche przyrodzie odetchnac.
                    Moze najpierw usprawni sie 'infrastrukture' rowerowa w samej Zielonej Gorze? A
                    jak juz w miescie bedzie procyklistycznie, to mozna sie zajac innymi drogami?
                    • Gość: Witek Re: RRE: euro na ścieżki rowerowe IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.12.02, 18:03
                      travis napisał:

                      > Fajnie maja w tym Groningen;)
                      > Tylko ze tam nie maja tak fajnych lasow, ale nawet jakby mieli nie wylewaliby
                      > asfaltem duktow lesnych ani nie wybrukowaliby ich. 'Uatrakcyjniajac' Gorke
                      > Wilkanowska juz i tak duzo zniszczono - dajcie troche przyrodzie odetchnac.
                      > Moze najpierw usprawni sie 'infrastrukture' rowerowa w samej Zielonej Gorze?
                      A
                      > jak juz w miescie bedzie procyklistycznie, to mozna sie zajac innymi drogami?
                      _______________________________________________

                      Rozpocząłem ten wątek nie po to, żeby dyskutować o zgubnym wpływie budowy
                      ścieżek rowerowych na przyrodę zielonogórską lecz po to, żeby wskazać na
                      rozrastającą się coraz bardziej modę budowania ich z kostki brukowej.
                      Chętnie poznałbym argumenty przemawiające na korzyść cementu. Czy Zielona Góra
                      i okolice ścieżkami ma być wybrukowana?.
                      Jeśli zaś chodzi o temat zaniechania budowy ścieżek w celu chronienia przyrody
                      ojczystej może on być tak frapujący jak dyskusja o hipermarketach w PW. -:)

                      • Gość: czarek Re: RRE: euro na ścieżki rowerowe IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.12.02, 00:31
                        ASFALT - TAK!
                        • Gość: Witek Re: RRE: euro na ścieżki rowerowe IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.12.02, 16:00
                          Gość portalu: czarek napisał(a):

                          > ASFALT - TAK!
                          _________________________________
                          Bardzo lakoniczna wypowiedź.
                          Chyba lubisz ścieżki na skróty?
                          :-)
                          • tezgucio Re: RRE: euro na ścieżki rowerowe 30.12.02, 17:27
                            Kostka brukowa za rok zostanie pokryta asfaltem. Będzie trwalszy. Cena jak
                            zwykle nie gra roli.
                            • Gość: Witek Re: RRE: euro na ścieżki rowerowe IP: os1:* / 10.0.0.* 31.12.02, 19:29
                              tezgucio napisał:

                              > Kostka brukowa za rok zostanie pokryta asfaltem. Będzie trwalszy. Cena jak
                              > zwykle nie gra roli.
                              ___________________________________________________________

                              Za parę wieków będzie to zagadka dla archeologów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja