dlaczego nie chodzimy do knajp?

09.01.03, 22:22
mam taki maly pomysl - bo jest drogo
dlaczego zatem w Czechach i SLowacji jest tanio i rodzina w niedziele wybiera
sie na obiad do pobliskiej restauracji? nie znaju

moze jakie inne koncepcje macie?
    • Gość: naskret Re: dlaczego nie chodzimy do knajp? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 09.01.03, 23:02
      ale musialas byc wypita jak to pisalas?? co??

      a teraz po ludzku.
      znaczy sie domyslam o co chodzi ale napisane jest 1rzednie.
      • arwena Re: dlaczego nie chodzimy do knajp? 11.01.03, 18:05
        Gość portalu: naskret napisał(a):
        > ale musialas byc wypita jak to pisalas?? co??
        a nie bylam. juz tak mam na stale
        ludzkosc nie rozumie geniuszy.
        za duzo slow czesto pada na male poletko.

        > a teraz po ludzku.
        > znaczy sie domyslam o co chodzi ale napisane jest 1rzednie.
        znaczy sie slowa uznania jakowes? rumienic sie poczynam.
    • Gość: w_tempo Re: dlaczego nie chodzimy do knajp? IP: 80.51.245.* 09.01.03, 23:14
      > [...] nie znaju

      w maju??

      bo jest ciepło i rybki się grzeją na powierzchni...
    • tezgucio Re: dlaczego nie chodzimy do knajp? 10.01.03, 01:16
      arwena napisała:

      > mam taki maly pomysl - bo jest drogo
      > dlaczego zatem w Czechach i SLowacji jest tanio i rodzina w niedziele wybiera
      > sie na obiad do pobliskiej restauracji? nie znaju
      >
      > moze jakie inne koncepcje macie?

      mam taki pomysł - bo jest (za) daleko,
      mam inny pomysł - bo (za) wcześnie zamykają,
      (za) dużo pisać.
      • markoniec Re: dlaczego nie chodzimy do knajp? 10.01.03, 16:42
        bo w Polsce taka tradycja, że obiad robi baba w domu i wszystko, co będzie
        robiła z wolnym czasem? jeszcze jej jakie głupoty do głowy najdą !
        • ula_ Re: dlaczego nie chodzimy do knajp? 11.01.03, 12:25
          markoniec napisał:

          > bo w Polsce taka tradycja, że obiad robi baba w domu i wszystko, co będzie
          > robiła z wolnym czasem?
          Hej, Markoniec, czy Twoja żona czyta czasem Forum?
          Po odważnej wypowiedzi (cyt."baba"), wnoszę, że nie :))))
          • markoniec Re: dlaczego nie chodzimy do knajp? 11.01.03, 12:30
            czasem nawet coś skrobnie, ale tego nie widziała :-)))))))))
            przepraszam, jeśli dotkłem (jak bułeczkę!) :-)
            • ula_ Re: dlaczego nie chodzimy do knajp? 11.01.03, 12:47
              markoniec napisał:

              > czasem nawet coś skrobnie, ale tego nie widziała :-)))))))))
              Masz szczęście :)))
              > przepraszam, jeśli dotkłem (jak bułeczkę!) :-)
              Przeżyję :)
    • bart.q Re: dlaczego nie chodzimy do knajp? 11.01.03, 13:23
      arwena napisała:

      > mam taki maly pomysl - bo jest drogo

      Do knajp chodzimy wypić. I właśnie CHODZIMY. :)
      • arwena Re: dlaczego nie chodzimy do knajp? 11.01.03, 13:33
        chodzimy rzadko raczej, okreslone grupy spol (wiek, zamoznosc etc)
        przecietnie polska rodzina nie chodzi na obiad w niedziele do knajpy, albo po
        prostu tak sobie - bo ja na to nie stac. dlaczego czechow stac?

        a gdzie to pijecie?
        • markoniec Re: dlaczego nie chodzimy do knajp? 12.01.03, 08:57
          u nich w związku z dużą ilością chodzących ceny są pewnie relatywnie mniejsze.
          Może kto wie ?
          • raduch Re: dlaczego nie chodzimy do knajp? 12.01.03, 09:06
            markoniec napisał:

            > u nich w związku z dużą ilością chodzących ceny są pewnie relatywnie mniejsze.
            > Może kto wie ?

            U nich żywność generalnie jest tańsza, bo nie zlikwidowali odpowiedników
            naszych PGRów czy innych spółdzielni rolniczych. Poza tym nie wygłupiają się z
            cłami zaporowymi, hiszpańskie pomidory kosztują niecałe 10 koron na przykład. W
            Polsce nie do kupienia, dla naszego dobra, oczywiście.

            Pozdrowienia
            R
        • bart.q Re: dlaczego nie chodzimy do knajp? 12.01.03, 18:15
          arwena napisała:

          > a gdzie to pijecie?

          Zapraszam na sąsiedzką wizytę w trakcie ferii. Obejdziem, wypijem, Marka z
          daleka utrzymajem. :)
          • arwena Re: dlaczego nie chodzimy do knajp? 14.01.03, 21:52
            bart.q napisał:
            > Zapraszam na sąsiedzką wizytę w trakcie ferii. Obejdziem, wypijem, Marka z
            > daleka utrzymajem. :)
            interesting proposal... zwlaszcza z mareczkiem ;)
            obawiam sie jednak ze z uwagi na zakonczenie mej edukacji (nad czym ubolewam)
            ferie mi nie przysluguja
            jednakze na uwadze miec bede. zaraz po smoku postaram sie nawiedzic;)
            i abarotna - w zielonej wbrew pozorom jednak mozna sie dobrej kawy napic. i nie
            tylko kawy...

            poniewaz zdaje mi sie ze wyjscie do restauracji nie przekresia wiezi
            rodzinnych. a psyche kobiety w dobrej kondycji utrzymuje ;)
    • Gość: Bankowy Re: dlaczego nie chodzimy do knajp? IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 14.01.03, 08:42
      > mam taki maly pomysl - bo jest drogo
      > moze jakie inne koncepcje macie?

      tak, po w polsce jednak ludzie wiedza co to jest ognisko domowe i potrafia
      docenic cieplo rodzinne i dlatego wola zostac w domku, przyotowac tam cos i
      razem zjesc.
      wychodzac do restauracji zanikaja wiezi rodzinne.
      moja rodzina na przyklad bylo na to stac, ale ANI RAZU nie bylismy w restauracji
      pozdrawiam
    • Gość: pysia Re: dlaczego nie chodzimy do knajp? IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.03, 20:40
      chcecie wiedzieć dlaczego???? bo tak na serio nie ma w zielonej gdzie Nia ma
      knajpy w której można coś ludzkiego posłuchać , akbaretów w zielonej jak na
      lekarstwo -choć ponoć to ich zaglębie...ceny..mągą być w gruncie rzeczy-choć
      nie dla tych którzy na niedzielny obiadek z dziećmi wydadzą 1/5 pensji:( aaaa
      kultura chodzenia gdziekolwiek poza piwkiem......u nas jeszcze do niej
      daaaaaalllleeeekooo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja