Gość: Miguel
IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl
25.01.03, 14:43
A więc dlaczego wzorem Krakowa i Szczecina nie ma w Zielonej Górze przy
deptaku czegoś na kształt galerii prezentującej dorobek naszych
kabareciarzy, gdzie można by otrzymać zdrową dawkę śmiechu? Podejrzewam, że
biznes związany ze sprzedażą pamiątek i śmiesznych gadżetów funkcjonowałby
całkiem nieźle.