wino z zielonej gory.kiedy? jakie?czy moze nie!

22.06.06, 00:50
    • andrzejusa Re: wino z zielonej gory.kiedy? jakie?czy moze ni 22.06.06, 00:55
      wiec jeszcze raz moje drogie zielonogorskie buraki.
      zeby nie bylo niescislosci , zawiadamiam ,
      ze z burakow pastewnych , tez wino sie robi!
      wino mozna zrobic z agrestu i poziomek i pewnie z cukru!
      wiec co z tym winem buraczanym zielonogorskim??
      • ezabela andrzejusa!!! 22.06.06, 18:01
        andrzejusa, a ja myślałam że Ty fajny facet jesteś;/
        a jednak;/
        jakiś kompleks czy cuś?
        i wogóle nie rozumiem tych waszych przepychanek Gorzów -Zielona Góra
        Przeciez obydwa miasta sa fajne

    • Gość: pająk spiderman Re: wino z zielonej gory.kiedy? jakie?czy moze ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 00:55
      Człowieku-ważne,aby sponiewierało:)
      • andrzejusa Re: wino z zielonej gory.kiedy? jakie?czy moze ni 22.06.06, 01:07
        nie pojme , bo pajakiem nie jestem!
        zielonogorskie buraczane, i kopie i poniewiera!!
        ale i buraczanego nie ma i nie poniewiera 1

        bo tego nie ma , i tego nie ma!!!
        nie ma wina nie ma zabawy1
        no chyba ze pijemy zdrowie, wiec zdrowie tych do komunii!
        ale takiego zdrowia ja nie pijam!!!
        • Gość: mła Re: wino z zielonej gory.kiedy? jakie?czy moze ni IP: *.ztpnet.pl 22.06.06, 02:19
          Jeah! uwielbiam taki wywrotowy onanizm
        • Gość: GOŚĆ Re: wino z zielonej gory.kiedy? jakie?czy moze ni IP: *.ztpnet.pl 22.06.06, 19:15
          Andrzejusa dziękujemy za kiperskie rady ludom połnocy znany jest i nie gardzą
          oni do dziś winkiem z rabarbaru zaprawianym kredą lub wapnem aby cierpkość i
          kwas cały odszedł.
    • aski68 wino z zielonej gory ? NIE :) 22.06.06, 10:42
      Jeśli już to kalifornijskie, półsłodkie :)
      • andrzejusa Re: wino z zielonej gory ? NIE :) 22.06.06, 23:57
        nie ma jak zielonogorskie!
        troche zasciankowosci , troche zuzla ,
        troche zbeszczeszczonych ksiazek,
        doprawione inteligencja "nauczycielki" ronowicz,
        i przyprawione nienawiscia do gorzowa!

        to jest wino zielonogorskie!!!

        rzygac sie chce,
        • Gość: alek Re: wino z zielonej gory ? NIE :) IP: *.ztpnet.pl 23.06.06, 00:07
          > rzygac sie chce,

          rzygać sie chce jak sie czyta takiego palanta jak ty przyjacielu.

          Ale masz racje juz niedługo wrócimy do tradycji winiarskich w ZG :)
          Jest do duża szansa dla Zielonki.
          Jesli chcesz wypowiadać sie w tym temacie to polecam wątek "dodatek o ZG do
          rzepy" (niedawno byl) tam masz linka i wszystko w tym temacie.

          Może jak przeczytasz (o ile umiesz) to przestaniesz pisac te głupoty.
          • Gość: vts będzie ustawa, będzie wino IP: *.ztpnet.pl 23.06.06, 17:14
            przygłup nie przestanie, bo tylko to umie
            taka już jego przaśna, przesiąknięta prowincjonalizmem uroda
            i obojętne gdzie jest, w swoim zaścianku, czy gdzieś w świecie,
            słoma z butów zawsze wylezie
    • Gość: alek Re: wino z zielonej gory.kiedy? jakie?czy moze ni IP: *.ztpnet.pl 23.06.06, 00:23
      Prymitywem sie stales niedawno czy od zawsze???

      Postaraj sie chlopie i poczytaj coś w temacie bo osmieszasz się.

      Zapraszam na winobranie w tym roku.
      Bedzie degustacja pierwszego zielonogorskiego wina.
    • Gość: >>> Re: wino z zielonej gory.kiedy? jakie?czy moze ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 20:02
      Znowu zajechało od północy. Taki los...
      • Gość: fox A kury szcz.. potrafisz wyprowadzić landy??? IP: *.ztpnet.pl 23.06.06, 20:54
    • deus1980 Re: wino z zielonej gory.kiedy? jakie?czy moze ni 23.06.06, 20:56
      Drogi andrzejusie :]
      Wino z buraków owszem, można zrobić, jednak potrzebaby więcej tych buraków,
      takich jak ty a znając gusta zielonogórzan to wątpliwe jest czy zechcieliby
      sprowadzać takich cepów jak ty, by robic z niego tak cierpkie w swym idiotyzmie
      wino.
      Niech nasze drugie miasto wojewódzkie (do którego nic zreszta osobiście nie mam,
      bo znam wielu w nim ludzi) zajmie sie swoimi sprawami, na przyklad tempieniem
      takich szkodników do jakich ty sie zaliczasz.

      Monotonne i nudne staja się przepychanki dzici z gorzowa i zielonewj góry.

      Dorośnij chłopie i ciesz się życiem!
      pozdrawiam
    • landy Re: wino z zielonej gory.kiedy? jakie?czy moze ni 25.06.06, 00:05
      niech zyje wspolpraca zielonej gory i tarnobrzega
      przy produkcji zielonogorskiej siary

      zielona gora stolica polskiego wina
      z jablek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja