zdrowy
19.07.06, 09:15
Typowa polska sytuacja, do czasu zanim cokolwiek da znać o swoim istnieniu
odpowiedzialni za cokolwiek śpią spokojnie. Później zaczynają się
przepychanki, a ludzie jak chodzą i jeżdzą pod tą ruiną tak narażają siebie za
każdym razem.
Brak systematyczności w bieżących konserwacjach i utrzymaniu obiektów
infrastruktury technicznej (szczególnie leciwych) to nasza bolączka.