Socjologowie po UZ-opinie...

01.08.06, 10:34
Bardzo prosze o opinie socjologów absolwentów i nie tylko o opinie jaka pracę
i czy łatwo o prace po ukonczeniu tego kierunku. Wybieram sie w tym roku i nie
wiem czy warto. Nadmienię ,że pasjonuje mnie ten kierunek.
    • tigra.14 Re: Socjologowie po UZ-opinie... 01.08.06, 16:12
      Ja nie jestem absolwetka, ale dostałam sie w tym roku na socjologie i inny
      jeszcze kierunek. W internecie trafilam kiedys na takie forum, gdzie
      wypowiadali sie studenci w trakcie lub po skonczeniu socjologii. Niektorzy sa
      bardzo zadowoleni, inni uwazaja, ze szkoda czasu. Z praca jest jednak kiepsko,
      ale sa pewne mozliwosci. Poszukaj na necie tego forum. Ja po przeczytaniu paru
      postow doszlam do wniosku, ze wybieram inny kierunek. Inna sprawa, ze socjol.
      niezbyt mnie interesuje i to sa moje drugie studia (zostaly mi jeszcze 2 lata
      germanistyki)

      Pozdrawiam
      • Gość: takaja77 Re: Socjologowie po UZ-opinie... IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.08.06, 11:33
        Dziekuje za odpowiedź...chociaż jedną jak na razie. Też czytalam takie forum ale
        konkretnie chodziło mi własnie o Zielona Górę. A na tym czacie wypowiadali sie
        ludzie z calej Polski. Różnie jest w róznych regionach dlatego zależało mi na
        Zielonej. A ciekawi mnie skąd wiesz ,że sie dostalas/ Ja składalam papiery na
        zaoczne i jeszcze nie wiem. Wyniki sa dopiero 18 sierpnia. Pozdrawiam.;)
        • tigra.14 Re: Socjologowie po UZ-opinie... 02.08.06, 12:29
          witaj :)

          Wiem, bo składałam na dzienne i lista jest w internecie. Germanistyke, tzn
          magisterke bede robila zaocznie, wiec drugi kierunek siłą rzeczy musi byc
          dzienny.

          jesli to lubisz, to idz na socjologie. Bo to jest tak, ze jesli idziesz na
          jakis kierunek z musu, to strasznie sie meczysz na studiach. Nie wyobrazam
          sobie, jak bym przeszla przez te 3 lata germanistyki, gdyby mnie to nie
          interesowalo. Lubie niemiecki a i tak czasami bylo bardzo czesto.

          Pozdrawaim i zycze dobrego wyboru :)
    • Gość: buba Re: Socjologowie po UZ-opinie... IP: *.2-0.pl 03.08.06, 09:07
      Socjologia na UZ ledwie dycha. Część kadry przeniosła się USz. Zobacz do
      rankingu Polityki.
    • kaleczka1 Re: Socjologowie po UZ-opinie... 04.08.06, 11:19
      jestem na czwartym roku socjologii na Uz i nie jest zle:)wielu osobom sie nie
      podoba bo sie po prostu socjologia nie interesuja. Studia nie sa najlatwiejsze
      ale ogolnie moge powiedziec ze warto. A co do pracy to nie wiem, w Zielonej
      gorze pracy po socjologii raczej nie ma, ale w wiekszych miastach jest.
      Pozdarawiam!
      • takaja77 Re: Socjologowie po UZ-opinie... 04.08.06, 12:48
        Kochana kuleczko...co masz na mysli pisząc,że studia nie należa do
        najłatwiejszych? co sprawia największy problem? jakie przedmioty spędzają sen z
        powiek studentom? napisz proszę na pewno jesteś zorientowana skoro jesteś na
        czwartym!!! roku;)? troche sie obawiam bo mam bardzo duzo na glowie poza
        praca...boję sie że mogę sobie nie poradzić...
        • kaleczka1 Re: Socjologowie po UZ-opinie... 08.08.06, 13:44
          Nie sa najlatwiejsze bo niektorym sie wydaje ze socjologia to nic w porownaniu
          ze scislymi kierunkami, a tu trzeba czytac czytac i czytac no i jeszcze teorie
          zrozumiec co nie zawsze jest takie proste. Rozne przedmioty wydaja sie trudne,
          na I roku historia mysli socjologicznej i logika(dla niektorych), potem
          makrostruktury i mikro i statystyka (dla tych co nie łapią matmy). Ale nie masz
          sie co przejmowac! wszystko jest do zdania:)trzeba sie bardzo starac zeby ze
          studiow wyleciec, po prostu wystraczy troche wysilku:)a co do szerokiego pogladu
          na swiat po socjologii to jak najbardziej sie zgadzam, inaczej mozesz zobaczyc
          wiecej spraw no i nie masz ciasnego umyslu jak chcoby niektorzy politycy nawet.
          Pozdrawiam i powodzenia!
    • Gość: sleepy Re: Socjologowie po UZ-opinie... IP: *.ztpnet.pl 04.08.06, 12:15
      a ja skończyłam Socjologię 4 lata temu... Pracę znalazłam 2 tygodnie po obronie
      mgr... To co robię nie ma nic wspólnego z Socjologią, ale.... Te studia dają
      bardzo szeroką wiedzę i pozwalają na wybór wielu ścieżek :-) Ja tam się bardzo
      cieszę :-)
    • Gość: takaja77 Re: Socjologowie po UZ-opinie... IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.08.06, 12:24
      Dziekuje bardzo....bo juz myslałam ,że socjologow nie ma;)
      Prace mam, więc problemu nie ma, tylko chcę zrobić coś jeszcze w zyciu innego
      ...obecna praca nie daje mi zadnej satysfakcji ale grunt,ze w ogole jest. Na
      studia pragne iśc zeby ewentualnie prace zmienic i w koncu robic cos co da mi
      satysfakcje i spełnienie. I to jest własnie plusem ,że socjologia jest otwarta
      na różne dziedziny zycia.....prawo, ekonomia, polityka, psychologia...super.
      Pozdrawiam....
      Zapomnialam sie zalogowac...sorko.
    • Gość: biedronka Re: Socjologowie po UZ-opinie... IP: 213.77.48.* 04.08.06, 13:55
      Pewnie i tak socjologowie po UZ są lepsi niż marketingowcy po UZ :)
      • takaja77 Re: Socjologowie po UZ-opinie... 04.08.06, 14:10
        Dlaczego tak uważasz? Ważne żeby w zyciu robić coś z pasja i wkladać w to
        serce. Na zarządzanie na pewno też chodza tacy, których to pasjonuje i są dobrzy
        w tym co robią i na pewno prace tacy dostaja i wcale nie sa gorsi od socjologow
        czy od kogokolwiek innego....;)
        • Gość: biedronka Re: Socjologowie po UZ-opinie... IP: 213.77.48.* 04.08.06, 14:20
          nie chciałam urazić socjologów ale poziom marketingu jest żenujący. Znam osobe,
          która nawet nie potrafi sie wypowiedzieć a na marketingu miała bardzo dobre
          stopnie , przy czym była dumna z tego że wiekszości z egazminów nie musiała
          zdawać...
    • Gość: FreakyMisfit Re: Socjologowie po UZ-opinie... IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 07.08.06, 16:39
      Weź się za jakiś porządny kierunek techniczny. Po takich pierdołach jak filologia, historia, filozofia - po prostu nie ma pracy, niezależnie od tego gdzie studiujesz...
Pełna wersja