grzesiek234
30.08.06, 20:51
Niewiem, ale naprawdę mam dość biegunki intelektualnej niejakiego Romana G.,
który po prostu, aby zaistnieć wraz ze swoimi kanapowcami posunie się do
nawet największego świństwa i pomówienia.
Ataki na Herberta, Kuronia, ministrów MSZ (nie licząc Bronki z "daleko od
szosy"), dzika lustracja, pies gończy, szukanie wrogów, przestępca w rządzie,
Macierewicz i Zawisza, sprawiają że całkowicie odechciewa się w tym
uczestniczyć. To szambo panie i panowie. Co za gó..ane czasy, ta niby IVRP.
ps. nie jestem UB-kiem, SB- kiem ani komuchem. Nie lubię też różowego. Jestem
po prost normalnym, pragnącym się nie wstydzić za naszych tzw. "polityków"
OBYWATELEM !!!