Dodaj do ulubionych

Jak festiwal piosenki rosyjskiej, to tylko w Zi...

05.10.06, 23:53
A coz to marsz.Bocheński tak wyskakuje przed szereg, twierdzac ze festiwal to
jakoby "wielka szansa dla miasta i regionu" ? Jakim cudem ?

Smiem watpic. I to bardzo.

W pospiechu Bocheńskiego (dzialac juz, natychmiast !) dopatrzyc sie mozna:
- oczekiwania doraznych wyborczych korzysci
- tesknoty i nostalgii za czyms, co minelo i "se ne vrati", tak jak se ne
vrati post-PZPRowska SLD-ecka rzeczywistosc i nasza wasalizacja wobec Rosji.

Festiwal byl przede wszystkim narzedziem nachalnej propagandy PRL-u, a
dopiero potem jakims tam pomniejszym wydarzeniem kulturalnym. Dozgonna i
konstytucyjnie zawarowana przyjazn z sowiecka Rosja (ZSRR) gwarantowala
doplyw kasy na finansowanie tej ekstrawagancji - budowe nowego amfiteatru
oraz gaze dla artystow. Pion kultury KC PZPR, Tow.Przyjazni Polsko-
Radzieckiej, MSZ sprawily sobie brezniewowski kwiatek, a miastu falszywe
pojecie o jego wyjatkowosci na kulturalnej mapie PRL-u.

FESTIWAL BYL NICZYM INNYM, JAK NADETA WYDMUSZKA, choc mieszkancom dostarczal
jednak taniej i przewaznie niewybrednej rozrywki. W czasie
festiwalu "rzucano" towary, przyjmowano, podejmowano gosci, no i oczywiscie
zapewniano o braterstwie pochylajac sie nad rozkladami jazdy
kolejnych "pociagow przyjazni" (karawan handlarzy).

Formula i idea festiwalu przezyla sie i bezpowrotnie umarla. Jej wskrzeszanie
skazane jest na niepowodzenie i to nie tylko z powodu arktycznie chlodnych
stosunkow pol.-ros. Po prostu nie ma popytu (i kasiory) na ten rodzaj imprez.
Robienie czegokolwiek na sile w dzisiejszych czasach to zadecie w falszywa
rure.

"Wielkiej szansy dla miasta i regionu" lepiej upatrywac w czym innym, panie
Marszalku ze starego rozdania. O tym decydowac beda jednak pana nastepcy.

Festiwalu Piosenki Radzieckiej (Rosyjskiej ?) - R.I.P.
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka