wartalski32
09.10.06, 12:14
Panika w obozie PO.
Przegrupowanie sił.
Ci którzy byli najlepsi, teraz są gorsi.
Zastepują ich jeszcze lepsi.
Ci którzy są obecnie gorsi zrobią wszystko żeby udowodnić, że są lepsi od tych
najlepszych.
Najlepsi będą twierdzić że tylko oni są w stanie poprowadzić PO do zwycięstwa.
Donald Tusk będzie demokratycznie jednoosobowo ustalał kto jest lepszy a kto
gorszy.
Lepsi i gorsi będą wisieć u klamki DT i czekać na możliwość oceny działań kolegi.
A wszystko odbywać się będzie w swojskiej, przyjemnej, koleżeńskiej atmosferze
uczestnictwa w demokratycznych wyborach, majacych na celu wyłonienie
profesjonalistów do zarządzania NASZYM majątkiem.
I nie ma tu mowy o żadnej grze o stołki.
Wszak wiadomo, że o stołki walczą nasi/wasi przeciwnicy.