Dodaj do ulubionych

Przestroga dla motocyklistów...

23.10.06, 17:12
W piątek (20.10.2006) ok 20:35 na Trasie Północnej w wypadku motocyklowym
zginął TOMEK, jeździł Hondą CBR900. Słabo go znałem, jedynie kilka razy
jechaliśmy gdzieś wspólnie...ale w sercu mnie ściska, że taki fajny gość
nadle odszedł. Nie był szaleńcem, mówił, że bardzo lubi jeździć wolno na
motorze...choć także jak każdy potrafił odkręcić manetkę...ale nigdy nie
powodował zagrożenia. Odszedł kolega-motocyklista. Powiększył grono ścigantów
w niebie. Miej go Panie w swojej opiece!
Obserwuj wątek
    • Gość: drMengele Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 22:33
      boga nie ma, są tylko okoliczności
    • Gość: Zielona Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.10.06, 23:47
      Jechałem trasą po wypadku... Chłopak musiał nieźle zapier... policjanci szukali czegoś kilkanaście minut - ludzie mówili, że szukali chłopaka który się lekko rozleciał... Szkoda, że odszedł młody człowiek. Czasami jak się widzi co wyprawiają motocykliści to sami się proszą o wypadek...

      STOP WARIATOM DROGOWYM!!!
      • oczapowski Re: Przestroga dla motocyklistów... 24.10.06, 07:33
        Dobrze ze nikomu normalnemu nic sie nie stalo... A to kolejny przyklad
        autoeliminacji...
        Ps.
        Jak przejezdzalem tamtedy w sobote to jacys ludzie jeszcze czegos po krzakach
        szukali...?!
        • Gość: ALI Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.10.06, 08:32
          Nie nakrecaj gosciu spirali nienawisci do motocyklistów: statystycznie w
          stosunku do liczby jezdzących na motocyklach i samochodach -samochodziarze
          powodują ZNACZNIE wiecej wypadków ,w których ginie i traci zdrowie ZNACZNIE
          wiecej ludzi.........motocyklowe są tylko na ogól tragiczniejsze.....a czy
          samochodziarze-samobojcy nie są też przykladem autoeliminacji?????????
          • oczapowski Re: Przestroga dla motocyklistów... 24.10.06, 10:36
            > statystycznie w
            > stosunku do liczby jezdzących na motocyklach i samochodach -samochodziarze
            > powodują ZNACZNIE wiecej wypadków ,w których ginie i traci zdrowie ZNACZNIE
            > wiecej ludzi.........

            Hmmm, no nie studiowalem tak dokladnie ststystyk odnosnie wypadkow motoro- i
            samochodowych..Ciekawe jak sie maja proporcje liczby jezdzacych samochodow do
            motorow np. w miesiacu pazdzierniku i oczywiscie jakie sa poszczegolne procenty
            pojazdow w obu grupach uczestniczacych w wypadkach...Moze sobie sprawdze i
            porownam..

            > .........motocyklowe są tylko na ogól tragiczniejsze...

            he, he, he... to "tylko" mowi niestety samo za siebie...

            > .....a czy
            > samochodziarze-samobojcy nie są też przykladem autoeliminacji?????????

            Alez jak najbardziej!!!

            Ale zazwyczaj wiecej widze mijajacych mnie wlasnie czubkow, ktorzy maja zamiast
            jaj miedzy nogami wlasnie takie troche wieksze i bardziej halasujace suszarki z
            koleczkami, na ktorych to rozpedzaja sie na waskich wyboistych polskich drogach
            no i wlasnie tak koncza jak ten koles... Ostatnio w niedziele jeden taki pod
            wolsztynem mnie wystraszyl... Waska droga, ja mialem okolo 90-ciu, a tu nagle
            cos z mojej lewej strony z glosnym bzykiem przelecialo.?! No czub kompletny to
            byl!!!Nie wiem ile mogl zasuwac, bo radaru w oczach nie mam, ale zaloze sie ze
            gdyby mu nagle pies albo lis skoczyl, to jakby przyrznal w drzewo to pewnie
            trzebaby resztki po nim bylo wydlubywac z dziupli w drzewach...
            No i oby chociaz nerki takich sie jeszcze na cos zdaly, to bylby jakis
            pozytek, ale jak juz wyrzna w drzewo to niestety nie ma co zbierac...
            Aha, aby nie bylo niedomowien - dotyczy to tych suszarkowcow, a nie ludzi na
            pozadnych motocyklach... No tez moznaby poszukac zaleznosci miedzy marka
            (typem) motocykla a liczba zgonow...Jakos dawno nie slyszalem aby sie ktos
            rozwalil w podobny sposob na Harysiu... Wg mnie ped powietrza na suszarce,
            wydmuchuje najskuteczniej z plytkich bruzd resztki rozsadku...
            • Gość: bikepunk Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: 80.50.36.* 24.10.06, 10:48
              Głupi jesteś jak but.Jeździsz autem, nigdy nie siedziałeś na "suszarce" wiec
              zamknij ryj i się nie wypowiadaj-nie wiesz o co chodzi, nie wiesz co to
              znaczy.Boisz sie motorów-proponuje psychitre.
            • biebie Re: Przestroga dla motocyklistów... 24.10.06, 10:49
              "Wg mnie ped powietrza na suszarce,
              > wydmuchuje najskuteczniej z plytkich bruzd resztki rozsadku..."
              - oj oczapowski, jako ze motocykle sa ci zupelnie obce, dziwie sie, ze w ogole
              zabierasz glos.
              To jest watek o tym, ze zginal chlopak na motorze. Nie o kondycji psychicznej
              motocyklistow ani technicznej ich sprzetow.
              W podobny sposob komentujesz wypadki samochodowe, rowerowe, lotnicze ??
              Na calym siwecie ludzie jezdza na motocyklach, jest rzecza oczywista, ze
              nagminnie przekraczaja dozwolona predkosc. Tacy juz sa i nie zmienisz tego za
              cholere z pozycji kierowcy tico czy co tam posiadasz... ale coz, nie o tym mowa.


              Wyrazy wspolczucia dla krewnych i znajomych Tomka.

              • Gość: W Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.10.06, 10:55
                Asfalt w tym miejscu jest piękny i równy, droga prosta.
                Tomek poszedł na gumę przy sporej prędkości.
                Podobno przy powrocie na dwa koła popełnił błąd. Zapłacił za niego najwyższą
                cenę.
                Uważajcie na siebie. Rozsądek PRZEDE WSZYSTKIM.
        • Gość: dodupka Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 10:55
          kolego oczapowski jak tobie w tragicznych okolicznościach ktoś biski odejdzie to
          moze sobie teorie tego typu wygłaszać, lecz tu ucisz jadaczke i pomysl ze ktos
          straił bliska osobe!
      • Gość: bikepunk Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: 80.50.36.* 24.10.06, 10:44
        nie pie..sku..elu jak nie wiesz.Wcale się nie rozleciał ...uderzył w drzewo
        i tyle .nie rób kretynie głupi sensacyjki i nie wyolbrzymiaj faktów...dupek!!
        • tomtom21 Re: Przestroga dla motocyklistów... 24.10.06, 11:07
          Założony wątek był po to,by powiadomić tych,co na motorach jeźdzą,aby
          uważali...bo wszyscy jeżdżacy na moto kochają dwa kółka i nic na swiecie tego
          nie zmieni, nawet kolejny wypadek.
          Jest to forma wyrażenia swego żalu za kolegą, z którym nieraz sie ganiało po
          drogach, dlatego nie rozumiem rozważaniań na temat "suszarek" itp.
          Zdarzył się wypadek, tragedia, którą noszą w sercach jego koledzy, rodzina i
          Ci, dla których to nie jest cyferka w statystykach, ale śmierć 30 letniego
          mlodego chłopaka, który zginął na motorze, który kochał.
          Pogrzeb Tomka jest w czwartek na cmentarzu przy ul. Wrocławskiej, bez motocykli-
          aby uszanować rodzinę Tomka i nie potrzebnie nie denerwować.
          Tomku, pozostaniesz w mojej pamięci...
          • oczapowski Re: Przestroga dla motocyklistów... 24.10.06, 11:20
            ...Sorry za ten komentarz tu, ale widzialem to miejsce, i tych ludzi
            szukajacych czegos w krzakach... no i ten wariat pod wolsztynem...

            Wspolczuje...

            Pokomentuje sobie suszarkowcow na forum motoryzacyjnym...

            ROZSADEK Przede wszystkim...
    • Gość: renta Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.10.06, 14:34
      05 wrzesnia ubieglego roku na ulicy batorego o godz. 20.06 w taki sam sposob
      zginal moj brat...dopiero wczoraj dowiedzialam sie o wypadku tomka...nie znalam
      chlopaka ale lzy same mi naplynely do oczu..nie jest wazne w tej chwili kto
      zawinil, nalezy raczej okazac wspolczucie rodzinie zamiast sie klocic i
      wyzywac..moja rodzina przeszla to samo i wiem jak to jest...
      motocyklisci...uwazajcie na siebie i innych...zycie jest zbyt cenne..kazde
      zycie...
      • Gość: Vaterland Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: *.twi.tudelft.nl 24.10.06, 15:39
        Jako facet zakochany we wszelkiej masci motocyklach, ale takze z glowa na karku
        jestem troszke rozdarty. Z jednej strony motocykle to najwspanialsze
        wspomnienia, ale z drugiej margines bledu jest wyjatkowo maly i czasami ludzie o
        tym zapominaja. Sam choruje na "suszarke" jak to ludzie nie majacy pojecia o
        motocyklach je nazywaja, chociaz nie mam o to do nich zalu. Wiem jak wielu
        Polkow jezdzi na szybkich motocyklach. Po latach komuny zachlysnelismy sie
        "japoncami" sklecanymi w garazach. Pozniej przyszly nowsze i jeszcze szybsze
        maszyny, ale obycia z nimi ciagle Polakom brakuje niestety. Uwielbiam predkosc,
        ale tam gdzie mam gwarancje bezpiecznego jej wytracenia. Jesli prawda sie ze
        poszedl na kolo i mu nie wyszlo, do tego na publicznej drodze, to nie wiem co o
        nim myslec. Dla mnie jest to kompletne niepojete. Rozpiera Cie energia? Jedz na
        tor i zapisz sie na wyscigi. Tak sie robi w cywilizowanych krajach. Najgorsze
        jest to ze szpanowanie jest zawarte w DNA Polaka. Zaden wypadek nie uczy niczego
        mlodych motocyklistow. Szkoda, tylko tyle mozna powiedziec.
        • Gość: J. Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 22:48
          Spieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą...
          Wszystkim będzie brakowało Tomka ...
          • Gość: ED Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 23:35
            Tomek byl spoko i umiał krecic manetka gazu nie byl stracencem kochal motocykle
            ładne dziewczyny a swoich kumpli szanowal.Znałem Go zaj...iscie dobrze i razem
            przejechalismy kupe kilosow wiec wiem jaki byl i takiego chcem go zapamietac
            usmiechnietego i zwariowanego poprostu Gostka OK.Niema co chisteryzowac pisac
            jakis bzdur na jego temat i innych motocyklistow tak mialo poprostu byc i nic
            mu juz życia nie wroci.To drzewo zakonczylo jego życie i skonczylo jego
            motocyklowe podroże.Nie smarujcie bzdur na jego temat on tylko sam wiedzal jak
            bylo naprawde

            NIECH SPOCZYWA W POKOJU
          • Gość: prawda subiektywna Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: 80.53.41.* 24.10.06, 23:50
            mi tam go nie bedzie brakowac a na opinie o motocyklistach sami sobie ciezko
            zapracowaliscie, pogarda dla innych na drodze, pogarda dla bezpieczenstwa...
            tak wiec nie bede po nim plakal i nie bedzie mi go brakowalo...
            Trasa Polnocna co chwila rozbrzmiewa rykiem popsutych bikeow, grzebiecie w nich,
            psujecie i tylko bardziej pierdza... i co chwila sa zawody 150 na tej drodze to
            standard, wiecie ze nikt nie bedzie was scigal, wiecie ze policja jest wlascwie
            bezradna, kpicie sobie ze wszystkich i uwazacie nas za frajerow - w interencie
            jest mase filmow o waszych popisach a jak ktorys wyglebi i zrobi szlifa
            robijajac sobie leb kraweznik, drzewo czy slupek to macie nagle w oczach lzy,
            straciliscie przyjaciela, takiego co to nigdy nie gazowal i zawsze jezdzil wolno
            (czyli w zabudowanym ponizej 180). Pociesza mnie tylko jedno - nic nie
            wyciagniecie z tej lekcji, zapomnicie o nim po kilku latach i dalej bedziecie
            robic to co dotad i moze przeczytam o kolejnym palancie ktorego krecila stojka
            przy 150... i nie opanowal maszyny i sie wyeliminowal... Wspolczuje rodzinie ale
            tak jestescie postrzegani i raczej wam nikt nie wspolczuje...
            • piikpook Re: Przestroga dla motocyklistów... 25.10.06, 00:18
              Pójdzie Chłopak w zapomnienie jeszcze tego roku jak pogoda będzie dopisywała i będą dalej śmigali na swoich sprowadzonych z niemiec motorach. Żal Człowieka. Ktoś wspomniał, że nie gazował. Widać po wypadku, że miał trochę na liczniku i jazda na jednym kole w takim miejscu. Szczęście w nieszczęściu, że nie pociągnął z sobą większej ilości ofiar. zapłacił za swoją GŁUPOTĘ najwyższą cenę i nic już tego nie zmieni. Nie chcę genralizować i mówić, że cała społeczność motocyklistów jest zła, ale młodzi którzy ściągaja "maszyny" niewiadomego pochodzenia, majstrują przy nich i potem wyruszają na ulicę, są bardzo wielkim zagrożeniem dla siebie(to jest najmniejszy problem) jak i dla innych użykowników dróg. Wiele razy słyszę jak na osiedlu po godzienie 23 i czasami 24 banda młodych "motocyklistów"(powinno być niedorozwojów) szaleje i budzi ludzi... Sam dzisiaj byłem świadkiem jak motocyklista na trasie północnej przeciskał się między dwoma samochodami jadącymi obok siebie (brak wyobraźni?? czy może brak czegoś pod kasiem??). Znając życie ten przyopadek nie nauczy nic.
              Bardzo współczuję rodzinie i bliskim znajomym utraty osoby.
              Do wielkich obrońców mam pytanie:
              Jeśli ten człowiek by przy okazji zabił więcej osób dalej byście mówili o nim tylko w superlatywach??
              Był wielkim zagrożeniem i się wyeliminował, smutne ale prawdziwe.
              Pozdrawiam i oby takich wypadków coraz mniej.


              --------------PikPok-------------------
              • biebie Re: Przestroga dla motocyklistów... 25.10.06, 10:02
                "K
                > toś wspomniał, że nie gazował. Widać po wypadku, że miał trochę na liczniku"

                - na takim motocyklu nie bardzo da sie jechac 50 km/h. Na pierwszym biegu robi
                grubo ponad 100 km/h... a biegow jest 6... Wszyscy motocyklisci jezdza za
                szybko. Nie ma sensu o tym dyskutowac. Wiadomo, ze to potwornie mocne i
                niebezpieczne sprzety.

                "Sam dzisiaj byłem
                > świadkiem jak motocyklista na trasie północnej przeciskał się między dwoma sam
                > ochodami jadącymi obok siebie"

                - tak sie jezdzi. Jesli samochodziarz kolebie sie lewym pasem z predkoscia o 1
                km/h wieksza od wyprzedzanego tico, corsy czy innego badziewia... To tez
                motocyklowy standard, akurat calkiem bezpieczny bo auta jadace obok siebie nie
                beda raczej zmieniac pasa wiec mozna miedzy nimi smignac.



                Jeśli ten człowiek by przy okazji zabił więcej osób dalej byście mówili o nim t
                > ylko w superlatywach??

                Jesli zabilby kogos jeszcze mowilibysmy o glupocie. Przynajmniej ja. Nie widze
                jednak sensu gdybania.
                Poza tym, nikt nie mowi w superlatywach... Jesli ktos mowi, ze Tomek to byl
                fajny gosc, to ma racje i.... szkoda, ze "byl".
                • Gość: wyborca Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 17:02
                  "na takim motocyklu nie bardzo da sie jechac 50 km/h. Na pierwszym biegu robi
                  grubo ponad 100 km/h" jak nie potrafisz, to kup sobie skuter

                  "tak sie jezdzi (...) to tez motocyklowy standard, akurat calkiem bezpieczny
                  (...)auta jadace obok siebie nie beda raczej zmieniac pasa" gratuluję poczucia
                  humoru; nie trzeba długo myśleć, do czego może prowadzić takie rozumowanie;
                • piikpook Re: Przestroga dla motocyklistów... 25.10.06, 22:56
                  > - tak sie jezdzi. Jesli samochodziarz kolebie sie lewym pasem z predkoscia o 1
                  > km/h wieksza od wyprzedzanego tico, corsy czy innego badziewia... To tez
                  > motocyklowy standard, akurat calkiem bezpieczny bo auta jadace obok siebie nie
                  > beda raczej zmieniac pasa wiec mozna miedzy nimi smignac.

                  Wnioskuję, że kto ma szybszy samochód(motor) to może i powinien według Twoich wypocin zapie..ć tyle ile fabryka dała... nic tylko pogratulować. Mam nadzieję, że nie masz prawa jazdy bo widać, że jesteś zagrożeniem dla innych.

                  > Poza tym, nikt nie mowi w superlatywach... Jesli ktos mowi, ze Tomek to byl
                  > fajny gosc, to ma racje i.... szkoda, ze "byl".

                  Nie znałem GO i nie będę GO oceniał. To co zrobbił było naganne. Poniósł bardzo wysoką karę i szczęście, że nie pociągnął za sobą przypadkowych ludzi.

                • Gość: prawda subiektywna Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: 80.53.41.* 26.10.06, 03:14
                  PoRD frajerze... :D
            • biebie Re: Przestroga dla motocyklistów... 25.10.06, 10:09
              "tak jestescie postrzegani i raczej wam nikt nie wspolczuje..."

              "wiecie ze nikt nie bedzie was scigal, wiecie ze policja jest wlascwie
              > bezradna, kpicie sobie ze wszystkich i uwazacie nas za frajerow"

              "Pociesza mnie tylko jedno - nic nie
              > wyciagniecie z tej lekcji, zapomnicie o nim po kilku latach i dalej bedziecie
              > robic to co dotad i moze przeczytam o kolejnym palancie ktorego krecila stojka
              > przy 150... i nie opanowal maszyny i sie wyeliminowal..."


              -----> mnie pociesza jedno, jestes frajerem... i slusznie cie za takiego
              uwazaja :))
              • Gość: prawda subiektywna Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: 80.53.41.* 26.10.06, 03:12
                Niech ci bedzie, jestem frajerem ale to ty nie znasz PoRD i to o tobie niedlugo
                znow przeczytam: taki fajny, taki szybki, reka, noga, mozg na sosnie...
                I juz nie czekajac skladam kondolencje twojej Rodzinie...
                • biebie Re: Przestroga dla motocyklistów... 26.10.06, 11:06
                  "Niech ci bedzie, jestem frajerem ale to ty nie znasz PoRD i to o tobie
                  niedlugo
                  > znow przeczytam: taki fajny, taki szybki, reka, noga, mozg na sosnie...
                  > I juz nie czekajac skladam kondolencje twojej Rodzinie..."

                  ----> no nie wierze. przepisy ??!! mam je gdzies :)) Dzieki za kondolencje :))
                  ----> ktos tam wyrazal nadzieje, ze nie mam prawa jazdy... otoz mam, i jezdze
                  rowniez motocyklem :)) wiec uwazaj :))
                  ----> 50 km/h nie da sie jezdzic bo chce sie wiecej :))
                  ----> i taka rada: jak zobaczysz jeden z drugim pedzacy motocykl, zjedz po
                  prostu na prawy pas, nie przeszkadzaj i jedz sobie jak ci sie zywnie podoba.

                  To na tyle.
                  • Gość: Vaterland Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: *.twi.tudelft.nl 27.10.06, 11:04
                    Jestes glupim cwokiem i cokolwiek jeszcze napiszesz tego nie zmieni. Pisze to
                    tylko dlatego, ze jako motocyklista nie chce byc utozsamiany z idiotami takimi
                    jak ty. Nie umiesz jechac 50km/h na godzine? To znaczy ze nie umiesz jezdzic na
                    motocyklu. Proste jak drut. Mam nadzieje, ze jesli sie juz zabijesz, to nikogo
                    niewinnego nie pociagniesz ze soba.
                    • Gość: Vaterland Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: *.twi.tudelft.nl 27.10.06, 11:07
                      Wlasnie zauwazylem, ze mam do czynienie z niespelniona kobieta. W takim razie
                      zamien sobie wszystkie epitety w powyzszym poscie na rodzaj zenski.
                      • biebie Re: Przestroga dla motocyklistów... 27.10.06, 11:43
                        Gość portalu: Vaterland napisał(a):

                        > "Wlasnie zauwazylem, ze mam do czynienie z niespelniona kobieta. W takim razie
                        > zamien sobie wszystkie epitety w powyzszym poscie na rodzaj zenski."


                        Mam uprzejma prosbe, nie odzywaj sie do mnie niewyzyty gowniarzu.
                  • Gość: prawda subiektywna Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: 80.53.41.* 29.10.06, 18:15
                    Pamietaj o jednej sprawie - zawsze mozesz trafic na kogos twardszego od siebie a
                    cialo ludzkie jest tak delikatne w kontakcie z materia nieozywiona i pzwyczjanie
                    poniesiesz porazke.
                    Tak wiec jesli zobacze motocyklistow ktorzy beda za mna to jesli jade prawidlowo
                    to neistety ale beda musieli troche poczekac, nie mam zamiaru nikomu utrudniac
                    prawidlowo wyprzedzania - droga jest dla mnie miejsce po ktorym jade samochodem
                    i przmieszczam sie z punktu a do punktu b - droga publiczna napewno nie jest dla
                    mnie miejscem scigania sie... a z tego co piszesz wynika jedno - stac was na
                    motocykle ale juz nie macie kasy na wynajecie tor by sobie pojezdzic - czyli
                    zwykle gole ziutki z was - pozerzy na motocyklach. Dlatego oglednie nie zal mi
                    zadnego motocyklisty ktory zginal na wlasne zyczenie... I tak jak inni wyrazam
                    ze zginiecie sami nie zabijajac lub nie okaleczajac kogos innego. Tak samo mysle
                    w odniesieniu do kierowcow piratow - im predzej wyeliminuja sie na drzewie tym
                    lepiej...
                    • biebie Re: Przestroga dla motocyklistów... 30.10.06, 14:51
                      Gość portalu: prawda subiektywna napisał(a):
                      "droga jest dla mnie miejsce po ktorym jade samochodem
                      > i przmieszczam sie z punktu a do punktu b - droga publiczna napewno nie jest
                      dl
                      > a
                      > mnie miejscem scigania sie... a z tego co piszesz wynika jedno - stac was na
                      > motocykle ale juz nie macie kasy na wynajecie tor by sobie pojezdzic - czyli
                      > zwykle gole ziutki z was - pozerzy na motocyklach"

                      -dla nas, motocyklistow, droga rowniez sluzy do przemieszczania sie z punktu A
                      do B, tylko nieco szybciej :)) Nie wiem wiec jaki sens ma wtret o ziutkach i
                      torach. A o zawartosci mojego potrfela nie wypowiadaj sie, bo nie masz o tym
                      zielonego pojecia :))
                      • Gość: prawda subiektywna Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: 80.53.41.* 01.11.06, 23:45
                        no wlasnie zauwazylem ze nieiwle rozumiesz, tomtom21.. i inni wam podobni -
                        popierdzielilo sie wam juz w tych glowach i tak jak lubie motocykle tak nie
                        lubie was - ograniczonych motocyklistow prujacych 200 w miescie... tyle w
                        temacie zaloby, pokreccie jeszcze silniki, popalcie gumy i umierjacie mlodo, tak
                        mlodo jak tylko sie da by nie osierocic dzieci i by nie zabic nikogo oprocz siebie.
                        Twoj portfel mnie nie interesuje - mowie tylko tyle ze nie stac was na wynajecie
                        toru by szybko sobie pojezdzic a wiec jestescie gole ziutki na popsutych
                        motocyklach.
                        PS
                        a skad wiesz czy dalabys mi rade na drodze swoim motocyklem? moze jezdze czyms
                        szybszym niz ty?
                        • biebie Re: Przestroga dla motocyklistów... 02.11.06, 09:03
                          Gość portalu: prawda subiektywna napisał(a):

                          "(...)Twoj portfel mnie nie interesuje - mowie tylko tyle ze nie stac was na
                          wynajeci
                          > e
                          > toru by szybko sobie pojezdzic a wiec jestescie gole ziutki na popsutych
                          > motocyklach.
                          > PS
                          > a skad wiesz czy dalabys mi rade na drodze swoim motocyklem? moze jezdze czyms
                          > szybszym niz ty?"

                          Nadal nie rozumiem, strasznie sie "ziutkami" nakreciles. Ze niby nie stac na
                          tor,ze popsute motocykle... z jakiejs wiochy zapadlej jestes czy co ??

                          P.S. Kompletnie nie interesuje mnie czy "dam ci rade" i na czym jezdzisz.
    • Gość: naskret Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.06, 11:09
      bez przesady.
      nikt nikomu nie zyczy tragicznego konca.

      chodzi o to by jezdzic szybko ale i bezpiecznie. nieraz ciamaljdy wlokace sie 30
      km/h stwarzaja wieksze zagrezenie na drodze niz ten co jedzie szybciej (niemowie
      tu o predkosciach powyzej 100 w miescie).

      chodzi o to zeby sie szanowac na ulicy. i byc bardzo ostroznym.

      o ostroznosc musza zadbac wlasnie motocyklisci. oni sa szybsi i zwrotniejsi.

      sam pamietam jak jednego bym na trasie polnocnej wypchnal do lasu.
      jechalem lewym pasem (wyprzedzalem) i w lusterku zauwazylem ze zbliza sie
      punkcik. wiec po manewrze wyprzedzania zjezdzam na lewy pas. tylko ze ten
      motocyklista jechal tak szybko ze wlasnie wcisnal sie miedzy mnie a tego na
      lewym pasie i prawie zepchnalem go w las - w miejsce gdzie teraz kolesiowcy sie
      zbieraja.

      wyobraznia ponad wszystko. choc zdaje sobie sprawe ze niektore kaski maja system
      ktory wylacza wyobraznie.

      pzdr.
      • oczapowski Re: Przestroga dla motocyklistów... 26.10.06, 13:22
        Widze ze jednak oprocz "wywietrzonych z myslenia" suszarkowcow sa tez i myslacy
        ludzie...Dzieki. No coz niech ci scigacze sie rozwlalaja, ale niech bron Boze
        nie robia innym krzywdy...
        No i zeby sie choc ich nerki, serca itp podroby innym potrzebujacym przydaly...
        Amen
        A koles ktory radzi zjezdzac kierowcy samochodem przed suszarka niech uwaza...
        Bo to moze byc np moja bryka (i to na pewno nie jest jakies tam tico), ktora
        jest dosc dobrze wzmocniona no i troszke wyzsza niz przecietne osobowki
        (przynajmniej na tyle ze sobie moge spokojnie plunac z gory na czubek kasku) i
        ztego tez powodu moge juz drugi raz nie uslyszec ze coz tam z tylu/boku
        bzyczacego podlatuje i po prostu w pore nie zjechac....I zapewniam ze w razie
        czego mnie sie nic nie stanie...
        • biebie Re: Przestroga dla motocyklistów... 26.10.06, 14:22
          nie "koles". Przejdz na rodzaj zenski jesli do mnie rozmawiasz, kierowco
          ciezarowki :))
          • oczapowski Re: Przestroga dla motocyklistów... 27.10.06, 07:59
            > "...kierowco ciezarowki :))

            Ha, ha, ha...! Tez nie trafilAS !!! Tak jak oprocz suszarek z kolkami sa
            jeszcze prawdziwe motocykle, tak tez nie kazdy wiekszy samochod musi byc od
            razu ciezarowka!

            • tomtom21 Re: Przestroga dla motocyklistów... 27.10.06, 10:04
              Wczoraj, 26.10.2006 o 12:50 pochowano Tomka. W uroczystościach pogrzebowych
              brała udział rodzina, znajomi i liczne grono motocyklistów nie tylko z Zielonej
              Góry ale i dalszych miejscowości. Na trumnie położono kask i rękawice
              motocyklowe.Wszyscy to strasznie przeżyli...Motocykliści uczcili Tomka na
              Trasie Północnej, przy miejscu gdzie zginął, "palili gumę" i kręcili silniki do
              odcięcia...uczcili Jego pamięć.
              Niech ten wypadek będzie dla nas motocyklistów przestrogą.
              Tomek pozostanie w naszej pamięci!!!!!
              • Gość: Pan C. Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 10:39
                co do uczczenia, to chyba nie na miejscu taki sposób :|
                • biebie Re: Przestroga dla motocyklistów... 27.10.06, 10:48
                  Pan C. napisał(a):

                  > "co do uczczenia, to chyba nie na miejscu taki sposób :| "


                  ...na miejscu.
              • Gość: Vaterland Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: *.twi.tudelft.nl 27.10.06, 11:09
                Ot, paru niewyzytych gowniarzy pomyslalo, ze bedzie "cool" jak spala sobie gume.
                Piekne i glebokie.
                • tomtom21 Re: Przestroga dla motocyklistów... 27.10.06, 11:21
                  Gość portalu: Vaterland napisał:
                  > Ot, paru niewyzytych gowniarzy pomyslalo, ze bedzie "cool" jak spala sobie
                  gume

                  WIDZISZ JAK PROSTYM CZŁOWIEKIEM JESTEŚ VATERLAND?
                  CZY JAKBYŚ USŁYSZAŁ WYSTRZAŁ KARABINOWY, KTÓRYM CZCI SIĘ PAMIĘĆ M.IN.
                  ŻOŁNIERZY, POWIEDZIALBYŚ ŻE GÓWNIARZE W KOŃCU SOBIE POSTRZELALI?
                  ZACHOWAJ HONOR I NIE PISZ WIECEJ W TYM TEMACIE.
                  • Gość: xyz Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 15:30
                    sorry honorowy gość się odezwał :> palenie gumy to ma być honor? za dużo spalin
                    dzieciaku wdychasz...
                    • Gość: yep Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: *.crowley.pl 27.10.06, 16:21
                      Gość portalu: xyz napisał(a):

                      > sorry honorowy gość się odezwał :> palenie gumy to ma być honor? za dużo sp
                      > alin
                      > dzieciaku wdychasz...

                      Palenie gumy, krecenie silnikow do odciecia jak i to, ze motocyklisci tam
                      przyjechali to symbol i sposob na pozegnanie jednego z nich. Nie honor.
                      Przeczytaj dwa razy zanim cos skomentujesz. Najlepiej jednak bedzie jesli w
                      ogole nie bedziesz komentowal.
                      • Gość: xyz Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 19:08
                        "CZY JAKBYŚ USŁYSZAŁ WYSTRZAŁ KARABINOWY, KTÓRYM CZCI SIĘ PAMIĘĆ M.IN.
                        ŻOŁNIERZY, POWIEDZIALBYŚ ŻE GÓWNIARZE W KOŃCU SOBIE POSTRZELALI?"
                        - wiesz koleś, jak dla mnie jest to opis oddawania salwy honorowej;

                        zresztą sam sobie przeczysz: "motocyklisci tam przyjechali to symbol i sposob
                        na pozegnanie jednego z nich"; czyli oddali mu tym samym honor; nadal nie
                        rozumiesz?
                        • Gość: yep Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: *.crowley.pl 30.10.06, 09:14
                          Gość portalu: xyz napisał(a):

                          > sorry honorowy gość się odezwał :> palenie gumy to ma być honor? za dużo sp
                          > alin
                          > dzieciaku wdychasz...

                          --------------------------------------------------------------------------------
                          "CZY JAKBYŚ USŁYSZAŁ WYSTRZAŁ KARABINOWY, KTÓRYM CZCI SIĘ PAMIĘĆ M.IN.
                          ŻOŁNIERZY, POWIEDZIALBYŚ ŻE GÓWNIARZE W KOŃCU SOBIE POSTRZELALI?"
                          - wiesz koleś, jak dla mnie jest to opis oddawania salwy honorowej;

                          zresztą sam sobie przeczysz: "motocyklisci tam przyjechali to symbol i sposob
                          na pozegnanie jednego z nich"; czyli oddali mu tym samym honor; nadal nie
                          rozumiesz?



                          Boze, raz piszesz, ze to nie honor, potem ze jednak honor. Zdecyduj sie. Ale
                          najpierw doglebnie przemysl :)
                          • Gość: xyz Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 10:00
                            czyli nie rozumiesz :) ja śmieję się/kpię z tego, że z palenia gumy robicie
                            honor; zresztą nie ma o czym mówić, przed rodziną tego nieszczęśnika tego nie
                            zrobiono, uznając to za niestosowne;

                            ps. wiem, że i tak nie dojdziemy do porozumienia w sprawie; masz ładną pogodę,
                            wskakuj na bikea i śmigaj..
                            • Gość: V Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.10.06, 14:31
                              Gość portalu: xyz napisał(a):

                              > zresztą nie ma o czym mówić, przed rodziną tego nieszczęśnika tego nie
                              > zrobiono, uznając to za niestosowne;

                              Rodzina sobie nie życzyła motocykli na pogrzebie. To źle, że uszanowano Ich
                              wolę?
                              • Gość: xyz Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 15:13
                                ale ja tu czytam, że chłopcy (może i dziewczęta) piłowali aż do odcięcia
                                zapłonu.. oddając (w ich mniemaniu) "honor" zmarłemu; oczywiście, że nie na (o
                                zgrozo!) cmentarzu; ale czy uszanowano ich wolę? i tak i nie :P
                                ps. to można wprowadzać w Polsce motory na cmentarz
              • oczapowski Re: Przestroga dla motocyklistów... 27.10.06, 15:15
                < ...Motocykliści uczcili Tomka na
                Trasie Północnej, przy miejscu gdzie zginął, "palili gumę" i kręcili silniki do
                odcięcia...uczcili Jego pamięć.

                Zenada...
                Trzeba bylo lepiej jakis motor spalic...
                • Gość: yep Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: *.crowley.pl 27.10.06, 16:23
                  Trzeba bylo przyjechac i spalic. Mialbys radoche podobna do tej po wypisywaniu
                  belkotu na forum.
                  • violatic Re: Przestroga dla motocyklistów... 28.10.06, 22:54
                    Hej.

                    Po co się napinać i dyskutować z ludźmi, którzy nigdy (a właściwie dopóki sami
                    nie wsiądą na jednoślad) nas nie zrozumieją? Dla wielu jesteśmy tymi, którzy
                    mordują staruszki na przejściach dla pieszych. Co nie powiesz, czego nie
                    napiszesz to tej świadomości w społeczeństwie nie zmienisz.... Nie lepiej
                    założyć kask, wyciszyć myśli i jeszcze trochę pojeździć nim mróz całkiem nie
                    złapie?
                    Ja tak robię. To mój prywatny sposób na stresy dnia codziennego.

                    Pozdrawiam
                    V
                    • tomtom21 Re: Przestroga dla motocyklistów... 31.10.06, 09:12
                      Choć mróz już łapie, to pojeździć jeszcze trzeba. Potem pozostaną nam zimą
                      opowieści z wypraw motocyklowych, które odbywaliśmy w słoneczne dni. No i ta
                      tęsknota za wiosną...suchym asfaltem...i planami na kolejne wyprawy.
                      Kolejni fanatycy dwóch kółek kupią nowe sprzęty, będą zarażać swą pasją
                      innych...może z czasem nastawienie do nas się zmieni, wszak kiedyś kolej
                      żelazną też nazywano wymysłem diabła:)
                      A Ci co odeszli, choć nie powrócą, pozostaną w naszych myślach! SEMPER FIDELIS!
                      • Gość: Vaterland Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: *.its-m.tudelft.nl 31.10.06, 14:49
                        > może z czasem nastawienie do nas się zmieni

                        Jako motocyklista moge tylko powiedziec, ze ludzie traktuja Cie na drodze tak
                        jak Ty ich traktujesz. Jesli idiota przeciska sie miedzy samochodami (rozumiem
                        robic to w korku, ale nie przy 100km/h), popisuje sie jazda na kole na drodze
                        publicznej, generalnie odgrywa cwaniaczka, to prosze nie dziwmy sie, ze ludzie
                        maja do nas stosunek raczej negatywny.
                        • Gość: maniek Re: Przestroga dla motocyklistów... IP: 213.199.251.* 02.11.06, 10:00
                          Dam taki przykład-środek lata,północ lub trochę po północy ulice-
                          Długa ,Konstytucji,i dalej.Nagle potworny ryk maszyny-wystrzelił jak z
                          procy,potem słyszę jak wraca i cisza.Sytuacja powtarza się parę razy.Nie był to
                          jednostkowy przypadek,takich nocy jest wiele.Ludzie zrywani ze snu-co moga
                          sobie wtedy pomysleć?? o czym to świadczy?
                          • oczapowski Re: Przestroga dla motocyklistów... 03.11.06, 07:40
                            > Dam taki przykład-środek lata,północ lub trochę po północy ulice-
                            > Długa ,Konstytucji,i dalej.Nagle potworny ryk maszyny-wystrzelił jak z
                            > procy,potem słyszę jak wraca i cisza.Sytuacja powtarza się parę razy.Nie był
                            to
                            > jednostkowy przypadek,takich nocy jest wiele.Ludzie zrywani ze snu-co moga
                            > sobie wtedy pomysleć?? o czym to świadczy?

                            No fakt - swiadczy o totalnym DEBILIZMIE takiego suszarkowca!!!
                            Ciekawe jak taki czub jest w stanie sie wyuczyc prawo-lewo albo zielone -
                            czerwone...???
                            Tez bylem swiadkiem (niestety) takich wyczynow i znam podobne przyklady...To
                            jest totalne nieliczenie sie z otoczeniem takich debilnych jezdzcow...
                            Tak wiec bezszkodowa autoeliminacja takich myslacych inaczej suszarkowcow chyba
                            jest ok...



                            • tomtom21 Re: Przestroga dla motocyklistów... 12.11.06, 01:14
                              Pragnę podziękować tym, którzy zrozumieli, iż każda śmierć jest tragedią, nawet
                              osób, których nie koniecznie musimy lubić.
                              Tak sie składa, iż odsetek motocyklistów, którzy giną w wypadkach jest
                              niewielki, gdyż sięga ok 4,7% (dane KGP)...ale każdy "samochodowiec" chętnie to
                              komentuje, jakby motocykliści byli ludźmi bez wyobraźni...
                              Dziękuję tym, którzy wzięli udział w pogrzebie Tomka.
                              Jeszcze kilka miesięcy i znów będzie nowy sezon...oby wypadków było jak
                              najmniej!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka