zdolowana_uzetem
26.10.06, 20:43
Na lingwistykę nie było chętnych?!?!?! A kto nas o to pytał?! Kto pytał się
nas o zdanie, skąd ci dziwni ludzie na górze mieli wiedzieć, że my nie chcemy
lingwistyki?!?!? Ten uniwersytet jest do kitu! Nic z niego nie wyniosłam, poza
tonami kserówek, bo zadają nam tyle, że już nie mam możliwości wypożyczenia
niczego! Na UZ jest bałagan, dezinformacja i koszmarny chaos! Przykład z
dzisiaj: żeby przystąpić do egzaminu zorganizowanego w ramach warunku
krótkoterminowego koleżanka musiała mieć najpierw wpis do indexu z ćwiczeń.
Ćwiczeniowiec jest raz w tygodniu - we wtorki. Przez telefon dogadała się z
panią mgr, że "przed egzaminem zgłosi się po wpis". Ta wyraziła zgodę.
Koleżanka przyszła dzisiaj w poszukiwaniu p. mgr na uczelnię - okazało się, że
pani mgr jest tylko raz w tygodniu, i to nie w czwartki. Koleżanka nie miała
więc podstaw, by zostać dopuszczoną do egzaminu. - Ale, ale! - ktoś wpadł na
genialny pomysł. - przecież z każdych wpisów z ćwiczeń w sekretariacie
wydziału znajduje się protokół! Na jego podstawie wpisu do indexu może dokonać
kierownik zakładu! Koleżanka pobiegła czym prędzej do sekretariatu. Okazało
się, że pani mgr od tygodnia nie była łaskawa oddać protokołu z wpisów..... :]
świetna uczelnia!!