wartalski32 Rozmowa z Władysławem Frasyniukiem 22.11.06, 07:59 Władysław Frasyniuk broni byłych milicjantów i wojskowych. Ależ Panie Władku, oni pańskiej pomocy już nie potrzebują. Pan zrobił swoje w 1989 roku i już nie jest Pan potrzebny. Może Pan odejść. ONI dadzą sobie radę w Radzie Z.G. i nie tylko. Są ustawieni. Nawet nie dziękują Panu za pomoc z 1989 r. Trudno pogodzić się z myślą ,że było się tylko czyimś narzędziem. Odpowiedz Link Zgłoś
atena48 Re: żałosny gościu 22.11.06, 09:04 niech ze swoimi bndytami robi interesy a w polityke przestanie sie bawić bo już się przejadł i jest ciężkostrawny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: precz.z.SLD Frasyniuk - postac tragiczna. Jak dalce mozna ... IP: 206.54.158.* 22.11.06, 09:26 przyslonic oczy i rozum frazesami. Jak mozna dalej, z uporem maniaka, propagowac zbankrutowana polityke grubej krechy nie patrzac na spustoszenie, ktora ta krotkowzroczna polityka poczynila w ciagu ostatnich 17 lat. Frasyniuk stroi sie w szaty autorytetu moralnego, nie zdajac sobie sprawy, ze to juz nie te czasy, nie te mody, nie ci odbiorcy moralizatorskich lamentow. Frasyniuk - postac tragiczna, wypaczona i w konsekwencji - obrzydliwie zalosna i zaprzedana wlasnym oprawcom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAXX Re: Rozmowa z Władysławem Frasyniukiem IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.11.06, 10:56 Cenie Frasyniuka za lata 80-te ..no 90-te .....ale teraz to go po prostu nie moge zrozumieć.......aha sam z checią bym zaglosowal na KUBICKIEGO gdyby startowal tak np. z PO ......ale za nim naprawde pociągną sie te stare trepy i inni milicjanci z betonowego SLD- dla niedowiarków :patrz lista radnych miejskich SLD -tam widac jak naprawde przebiega "zmiana pokoleniowa" w tej formacji..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kicia Re: Rozmowa z Władysławem Frasyniukiem IP: *.zacisze.zgora.pl 22.11.06, 12:03 Cytuję: dla niedowiarków :patrz lista radnych miejskich SLD -tam widac jak naprawde przebiega "zmiana pokoleniowa" w tej formacji..... Tak się składa, że na to akurat mieli wpływ wyborcy i tylko do tych, którzy na beton głosowali można mieć pretensje. Ewentualnie do tych, którzy głosować nie poszli wcale, ale kto nie głosuje, ten nie ma prawa narzekać. Odpowiedz Link Zgłoś
wartalski32 Re: Rozmowa z Władysławem Frasyniukiem 22.11.06, 12:36 ale kto nie głosuje, ten nie ma prawa narzekać. Logika jest inna. Kto głosował ten legitymizował obecny układ, bez względu na to na kogo głosował. Jest więc odpowiedzialny za ten wybór. Krytykować więc może sam siebie. Natomiast kto dokonał wyboru niegłosowania ten pokazał swój sprzeciw dla zarówno sposobu działania ordynacji wyborczej jak i kandydatów do samorządów. Ma więc pełne prawo do kontynuowania krytyki wybranego układu politycznego. Głosowanie jest prawem a nie obowiązkiem. Natomiast prawo do krytyki gwarantuje nam wszystkim konstytucja. Każdy obywatel RP ma prawo do założenia działalności gospodarczej ale nie musi z tego prawa korzystać. I na koniec. Tylko niska frekwencja wyborcza jest w stanie wstrząsnąć elitami władzy.Mam nadzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kicia Re: Rozmowa z Władysławem Frasyniukiem IP: *.zacisze.zgora.pl 22.11.06, 13:38 Odwracanie kota ogonem. " Głosowanie jest prawem a nie obowiązkiem" Naród jest suwerenem i decyduje o tym kto ma władzę. Nie głosując pozbawiasz siebie prawa do tej decyzji. Elit władzy nie wstrząśnie nic, a już na pewno nie niska frekwencja. Bywała niższa, niż w ostatnich wyborach i jakoś nie zauważyłam, żeby to kimkolwiek wstrząsnęło. Odpowiedz Link Zgłoś
wartalski32 Re: Rozmowa z Władysławem Frasyniukiem 22.11.06, 14:17 Naród jest suwerenem i decyduje o tym kto ma władzę. Nie głosując pozbawiasz > siebie prawa do tej decyzji. > Elit władzy nie wstrząśnie nic, a już na pewno nie niska frekwencja. Bywała > niższa, niż w ostatnich wyborach i jakoś nie zauważyłam, żeby to kimkolwiek > wstrząsnęło. O tym kto ma władzę nigdy nie decyduje Naród. To nie Naród siedział za Okrągłym Stołem i paktował z komunistami. Dla elit władzy jest najważniejsze aby Naród poszedł do urn. Resztę załatwi ordynacja wyborcza i układy partyjne w strukturach władzy. Naród ma wybór : albo PiS ,albo PO , albo SLD. Koniec ,kropka. Myślałem o frekwencji rzędu 9,5% . Taka frekwencja musiałaby zatrząść III RP. 44% konserwuje obecny układ. Bez względu na nasze dobre chęci. Karuzela stanowisk wokół koryta kręci się nadal. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada sam możesz ciołku wystartować 22.11.06, 15:58 i jeśli się spodobasz, ludzie cię wybiorą Odpowiedz Link Zgłoś
wartalski32 Re: sam możesz ciołku wystartować 22.11.06, 17:45 Ciołkiem nie jestem. Demokratą też. Wystartować to może rakieta. Władza nie pochodzi od ludu. Podobać to się ma Miss Polonia a nie kandydat na Prezydenta Miasta. Stanowiska kierownicze w publicznej administracji TYLKO z konkursu nigdy z wyboru. Partyjniactwo to rak , który zżera samorządność. Tam gdzie publiczne pieniądze w rekach ludzi z wyboru , tam zawsze niegospodarność (łagodnie mówiąc). Odpowiedz Link Zgłoś
pandada z jakiego konkursu? 22.11.06, 18:50 kto ma wybrać wybierających? Bozia? Np. pieprzykiem na czole? Odpowiedz Link Zgłoś
wartalski32 Re: z jakiego konkursu? 22.11.06, 19:05 > kto ma wybrać wybierających? Bozia? Np. pieprzykiem na czole? "Socjalizm to ustój bohatersko pokonujący trudności nie znane w innych ustrojach." Istnieje u Ciebie pewne ograniczenie, powodujące zanik możliwości logicznego myślenia. Do tego dochodzi brak wiedzy historycznej i geograficznej. Jeżeli do tego dodamy nikłą wiedzę o istniejących na świecie systemach organizacji społeczeństw to otrzymamy Twój rysopis socjologiczny. Nie jest to rysopis nienaprawialny, lecz wymaga dużego samozaparcia w nauce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Rozmowa z Władysławem Frasyniukiem IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 22.11.06, 15:28 a ja go cenię w dalszym ciągu - jego stwierdzenie, że zarówno Rokita jak i Kaczyński są równej i złej miary politycznej jest kwintesencją polskiego problemu. Tacy ludzie nie powinni być dopuszczeni do rządzenia krajem. Zarówno w Pisie jak i PO są ludzie odpowiedniejsi i godniejsi stanowisk najwyższych. Nie można też prostym cięciem kreślić wszystkich z lewicy. Nowa lewica zawsze znajdzie poparcie około 25%. Gdy chodzi o okrągły stół - zdania zapewne są podzielone. Ja uważam, że dobrze się stało, że zmiany w Polsce dokonały się bezkrwawo. Lepiej poczekać kilka lat na pełne zmiany niż rewolucyjnie dokonać zmian po trupach. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada w PiS też są byli milicjanci i wojskowi 22.11.06, 15:56 więc niepotrzebnie uogólniasz. A PO to partia fałszywa i nijaka. Kadry w terenie mają bardzo słabe. Taka Bukiewicz jest ich kandydatką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1981 Re: w PiS też są byli milicjanci i wojskowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 22:29 Bardzo szanuje Frasyniuka, pamietam jak kciuki za niego trzymal caly Wrocław. Jest to ktos o którym dziś można powiedzieć że reprezentuje tę szlachetną twarz lewicy. Tylko z jednego powodu jest mi przykro. Frasyniuk daje się SLD wykorzystywać jak dziecko. Pewnie wieczorem przy wódzie taki Listowski, a może i Kubicki z Hebdą zaśmiewają się jaki ten Frasyniuk to frajer. Dał się zrobić jak mały Kaziu. Władek jest mi strasznie przykro, że znalazłeś się w tym cynicznym towarzystwie. Ale i tak będę ci zawsze życzył powodzenia w życiu. I nie daj sie tym komuchom, mimo wszystko nie daj się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyga Re: w PiS też są byli milicjanci i wojskowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 15:50 tak , Władek to jeden z nielicznych dawnych działaczy , którzy rozumują logicznie i zdroworozsądkowo, takim ludziom należy powierzyć losy Polski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młody polityk Re: w PiS też są byli milicjanci i wojskowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 21:54 dla mnie też jest jednym z nielicznych dziś autorytetów Odpowiedz Link Zgłoś