Studio nagrań we mgle

29.12.06, 10:49
Adam Urbaniak, radny PO być może nie wie, że wpierw należy mieć wkład własny,
czyli pieniądze od Prezydenta i Ministra Kultury, by móc otrzymać pieniądze z
UE. Poza tym, jeśli chodzi o sam pomysł to uważam, że dublowanie inwestycji,
żeby tylko maksymalnie rozbudować infrastrukturę to nieporozumienie. Kto
poźniej to wszystko utrzyma ? No chyba, że komuś marzy się tego oddanie
prywatnym przedsiębiorcom, którzy w chwili finansowej niewydolności przejmą
takie miejsca za grosze. Spiskowa teoria czy realny scenariusz? Obawy są po
to, by o nich mówić!
    • Gość: crack Re: Studio nagrań we mgle IP: *.ztpnet.pl 29.12.06, 11:18
      Ale o czym ty piszesz przedmówco?! Jakie dublowanie inwestycji? Czy masz gdzieś
      w ZG lub okolicy profesjonalne studio nagrań i teledysków? Oczywiście studio
      publiczne, w którym młodzi artyści ZA DARMO nagrają płytę, zrealizują teledysk
      siłami pracowników RCAK, którzy wynagrodzenie za to otrzymają w ramach etatów.
      Tylko tak widzę przyszłość takiego studia. Bo jeśli sprzet ma się kurzyć lub
      być na użytek Nowaka i tylko jego folkloru to ja dziękuję też za taką
      inwestycję. Wiem, że przy RCAK działa jakieś studio, ale jest odpłatne. Nie
      wiem czy to priv studio czy RCAKOWE. Powtarzam - ta inwestycja będzie ważna i
      będzie miała sens jeśli młodzi (i nie tylko młodzi) artyści będą mogli z niej
      korzystać ZA DARMO! Uważam, że nie jest to żadne dublowanie inwestycji.

      Chciałbym też poruszyć temat naszego ZOK-u. Byłem ostatnio w Koninie i
      poszedłem na seans filmowy. Okazało się, że odbywał się w ichnim Miejskim Domu
      Kultury. To było jakieś przeciwieństwo Amfiteatru - odpowiednika analogicznego
      dla Konina. Tam sala kinowa, kółko teatralne obok miało próbę, na korytarzach
      tłumy młodych ludzi, wciąż coś sie dzieje, jakaś próba zespołu, ludzie z
      kamerami robią wywiady, mają tam studio telewizyjne - wszystko w ramach tegoż
      Domu Kultury. I tak jest nie tylko w Koninie. A co sie dzieje u nas w ZOK
      Amfiteatr? Oprócz remontu i prywatnej szkoły filmowej, która trzepie kasę na
      państwowej, miejskiej powierzchni zajmując tylko lokum? Nic sie nie dzieje!
      Budynek straszy od lat w parku i głucho wszędzie, ciemno wszędzie...

      RCAK nie lepszy. Mają tam sprzęt telewizyjny to wiem. I co z tego? Ktoś na tym
      pracuje z młodzieżą czy raczej to się kurzy i wykorzystywane jest do rejstracji
      folklorystycznych pląsów? Jeśli jest dobrze, dla młodzieży to już oddaję honor,
      ale jeśli jest i ma być jak w Amfiteatrze to ja w sumie też jestem za
      skreśleniem tej kasy na studio chyba, że będzie tak jak napisałem wyżej. To
      tylko oczywiście moje zdanie, jednego z tysięcy zielonogórzan. A jak Wy
      widzicie rozwój kulturalny młodzieży w ZG? Też uważacie, że jest z tym słabo u
      nas?
      • Gość: dupek Re: Studio nagrań we mgle IP: *.tpn.ceron.pl 30.12.06, 20:27
        Z tym ZOKiem to prawda, a co do RCAK... no cóż, TAK CZY OWAK - GERARD NOWAK,
        niezatapialny, wszechwiedzący specjalista od wszystkiego. Jedna wielka klika
        trzęsie tym przybytkiem miejskim opłacanym z naszych podatków od lat! Zresztą
        to samo dzieje się po drugiej stronie ulicy Fabrycznej, w innej trochę branży,
        ale również przez nas opłacanej. Tam jednak karty rozdają inni znani i lubiani
        specjaliści (Ciekawostka ukazująca absurd tego co się dzieje w ośrodkach
        użyteczności publicznej jest informacja, że rada programowa lubuskiej tvp3
        liczy sobie wiecej członków niż wszyscy pracownicy zatrudnieni w dwóch
        ośrodkach regionalnych). Najnowszy nabytek RCAK - przenośna scena plenerowa -
        kurzy się i niszczeje w magazynach ZASTALu. A może byśmy tak wreszcie zbudowali
        za te pieniądze BASEN i odremontowali np. AMFITEATR?
    • Gość: gość Studio nagrań we mgle IP: *.ztpnet.pl 30.12.06, 17:53
      A moze to bedzie konkurencja dla któregos z czerwonych kumpli?Nie bedzie mozna
      jemu zlecac robótek na rzecz miasta?
    • Gość: dżogurt Re: Studio nagrań we mgle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 23:45
      Tyle szmalu, żeby raz na rok kapele góralskie mogły pograć? Albo Maki potupać?
      To ja wolę do robionego juz za ciężki szmal amfiteatru ich wysłać, taniej
      wyjdzie. A jeśli studio nagrań teraz za pieniądze się udostepnia to tylko
      naiwny może sądzić, że nowe cacko będzie za darmo słuzyc miastu, czyli również
      jego młodym obywatelom. Pokoje noclegowe czy cos w tym stylu? Ależ w mieście
      buduje się parę ładnych hoteli! Kogo Nowak tam chce przyjmować i za czyje
      pieniądze?!? Niech nowy prezydent dmucha na zimne, czyli na Nowaka. Ten pan ma
      bardzo okresloną opinię, na którą pracuje od lat.Bez złudzeń ludzie.
Pełna wersja