Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość marny...

14.02.07, 21:23
czemu o takich "jajach" nie słychać w Rosji, Czechach, Węgrzech czy
Niemczech. Rozwiazanie jest jedno, przyłączyć to województwo do Niemiec i po
kłopocie, wywalić te "derekcje, Wakulicz i Frasa do robót publicznych lub tak
wybitnych menadzerów wysłać do warszawki.
Ps: czemu p. Płonka, jak pracowała w szpitalu mowiła inaczej a teraz inaczej
CZEMU- PYTAM. Czemu tak jest. Na miejscu rodzin tych chorych już bym ścigał
prywatnie tych baranów.
    • Gość: ppppdddd Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar IP: *.gorzow.mm.pl 14.02.07, 21:31
      Obawiam się że prywatnie można ścigać tylko szpital....
      Za brak zapewnienia właściwej opieki a lekarzy raczej będzie trudno...
    • qwerty99933 Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość marny... 14.02.07, 21:38
      Podziwiam determinację lekarzy, szkoda, że ten szpital ma pecha do dyrektorów nieudaczników, nastepny człowiekw dodatku bez miejscowych korzeni kontynuje rujnowanie gorzowskiego lecznictwa zapoczątkowane prez ALFa.
      • Gość: c. konieczne zmiany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 19:12
        Obserwując to, co się ostatnio dzieje, coraz bardziej skłaniam się ku temu, by
        studia były płatne.
        Weźmy na przykład takich lekarzy. Oczywiście - studia są ciężkie, ale zauważcie
        że obecnie wielu studiujących przyszłych lekarzy to nie nas będzie leczyć.
        Naturalnie, że każdy wybiera sobie lepsze warunki życia, ale nie jest to w
        interesie państwa i jego obywateli. A wykształcenie kosztuje.
        Oczywiście, mógłby ktoś powiedzieć, płatne studia zamykają drogę dla ludzi
        inteligentnych, ale biednych. Na wszystko są jednak rozwiązania systemowe.
        Można przecież zrobić tak, by studiujący studiował za darmo, w zamian za
        obowiązek pracy na danym stanowisku (tu:lekarza) przez określony czas. Ma to
        też i ten plus, że osoba ma pewne zatrudnienie.

        Jeśli natomiast chodzi o lekarzy z Gorzowa, to wg mnie stracili oni moralne
        prawo do wykonywania swojego zawodu. Zapomnnijmy nawet na chwilę o tym, że
        sprawa toczy się w szpitalu w którym zadłużenie sięga 300mln zł. Chodzi o to,
        że pozostawili oni swoich pacjentów. Mógłby ktoś powiedzieć, że przecież nie ma
        przymusu pracy, nikt nie może od nas oczekiwać, że będziemy pracować za marne
        grosze.. Wszystko prawda, ale lekarze Ci nie dali szans dyrekcji szpitala, a
        tak nmaprawdę pacjentom, na znalezienie odpowiedniego zastępstwa.
        Prawdę powiedziawszy, jako pracodawca, wystawiłbym taki lekarzom tzw wilczy
        bilet, by inni - nie zapomnieli, że primum non nocere.

        I jeszcze jedno, pokażcie mi biednego lekarza :)
        • Gość: doktór Re: konieczne zmiany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 17:32
          Jestem za - pod warunkiem, że idziemy na całość. Dorzućmy jeszcze odpłatne
          leczenie.

          A co do reszty - dali szansę - od miesiąca mówili o złożeniu wypowiedzeń,
          obecnie deklarują przyjście do pracy za free...
          Coś z czytaniem nie tak?
          • Gość: c Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 17:38
            jestem za, pod warunkiem zniesienia obowiązkowego ZUS'u (o Krusie nawet nie
            mówmy, bo to patologia); przecież nie będę 2x płacił za opiekę medyczną, a
            lekarz zarobi tyle ile "wyrobi"

            mówienie o złożeniu wypowiedzenia nie jest równoznaczne z jego złożeniem; gdyby
            złożyli, a nie straszyli, to szpital mógłby zabezpieczyć swoich pacjentów;
            faktem zaś jest, że pozostawiono pacjentów bez opieki;

            co ma być nie tak z czytaniem? koniecznie musisz komuś powiedzieć, że jest
            głupszy od ciebie? dowartościowałeś się?
            • Gość: gostek inny Re: IP: *.jmdi.pl 22.02.07, 22:10
              > co ma być nie tak z czytaniem? koniecznie musisz komuś powiedzieć, że jest
              > głupszy od ciebie? dowartościowałeś się?
              ale niestety to prawda - boli - co?
              • Gość: c. Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 23:56
                o kolejny dowartościowany?
                ja toleruję twoją inność i się z niej nie śmieję;
                masz prawo być inny
    • qwerty99933 Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar 14.02.07, 21:40
      Sam jesteś baranem, oni rozwiązali umową zgodnie z prawem, to inteligentni ludzie i na pewno znajdą sprawiedliwość. Baran do ten, kto się pozbył tego zespołu.
      • Gość: e Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.02.07, 21:50
        Mieli racje ,ze odeszli. Za 2 tys. nie da się pracować.
        • Gość: ona30 Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar IP: *.gorzow.mm.pl 14.02.07, 22:15
          Chyba nie wiesz o czym piszesz?! Oni zarabiali 2 tysiące? chyba pięć lat temu.
          Obecnie pewnie jakieś 7-8 tysięcy, ale gdyby zrabiali powiedzmy 10 tysięcy i
          tak byłoby im za mało.
          • Gość: XYZ Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar IP: *.gorzow.mm.pl 14.02.07, 22:22
            Spoko 7-8 tyś z 8 dyżurami to jest około 280 - 300 godzin miesięcznie
            Pracowali za około 26 pln/godzinę brutto
          • Gość: . Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar IP: *.gorzow.mm.pl 15.02.07, 14:51
            Zarabiali 3600 brutto i tyle im odmówiono, mieli pracować za 2850 brutto. Dyżury to nadgodziny i tych pieniędzy nie można wliczać do zarobków jakie porównujemy w społeczeństwie.
          • Gość: zet Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 12:57
            Kobieto!!!
            Co ty za bzdury piszesz.
            Pracuj 300 godzin miesięcznie i miej świadomość odpowiedzialności za ludzkie
            życie.
            Kardiolodzy to wysokiej klasy specjaliści.
            W Polsce w innych szpitalach 8-10 tys dla kardiologów to norma.
            Na zachodzie dostaliby dużo więcej.
            W gazecie podali siatkę płac i okazało się, że specjalista ma podstawowej tyle
            co windziarz czy murarz zatrudniony w szpitalu.Nie mówiąc o duchownych.
            Jak tak zazdrościsz 10 tys innym to idź do agencji - też zarobisz dobrze.
            Bez większych kwalifikacji.
            • Gość: wq Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 13:04
              na zachodzie...
              wszystko piękne, tylko oni edukację uzyskali w Polsce i powinno być tak, że jak
              pracujesz dla dobra innego kraju i jego obywateli, to powinieneś zapłacić za
              studia..
              w końcu, dlaczego studia są bezpłatne? przecież nie dlatego, żeby Niemcy,
              Szwedzi czy Anglicy mieli fachową opiekę?
            • Gość: loki Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar IP: *.gorzow.mm.pl 16.02.07, 13:36
              wszyscy otym zachodzie ????? ale ?? czy wszyscy omi??? tak doskonale
              znaja JEZYKI OBCE ZEBY PRACOWALI ??? besposrednio z pacjentem ???
              NAPEWNO NIE????!!!!!
        • Gość: zielee Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.02.07, 09:48
          ja pracuje za 1,1 tys i jakos zyje...
          • Gość: observer Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar IP: *.orange.pl 15.02.07, 12:03
            No właśnie. Boję się takiego wysokospecjalistycznego myślenia finansowego, że
            jestem lekarzem wysokim specjalistą ratującym życie, to należy mi się
            niebiańskie wynagrodzenie. A co ma powiedzieć np. nauczyciel języka polskiego w
            szkole podstawowej, który jest wysokim specjalistą w ortografii? To bardzo
            rzadka specjalizacja! Czy on też ma iść do dyrektora szkoły i prosić o choćby
            50zł!!!! podwyżki? Nie wierzę, że lekarz zarabia 2000 zł.
            • Gość: Konował Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar IP: *.kam.pl 15.02.07, 18:24
              To nie jest sprawa wiary
            • Gość: doktór Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 17:38
              Praca nauczyciela jest jak najbardziej niedoceniana. Tylko porównaj
              gdziekoliwek w "normalnym" świecie zarobki nauczyciela i lekarza.
          • Gość: maryśka Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 13:06
            ...czekali cierpliwie ładnych kilka lat...
        • Gość: Konował Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar IP: *.kam.pl 15.02.07, 17:17
          To ciekawe - lekarze stanowią tylko 6% z załogi (z 2000 osób) z czego
          specjaliści to jedynie 3 %.
          Wszystkie zarządy mają jakiś problem z zapewnieniem właściwych zarobków dla 3%
          personelu który odpowiada za kontrakt.
          Dziwne? - dziwne.
    • Gość: Jan Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość marny.. IP: *.kam.pl 14.02.07, 22:02
      Kolejny niekompetentny dyrektor szpitala przywieziony w teczce jeszcze za
      poprzedniej ekipy. Zamiast zrobic porządek z chronionymi związkowcami z
      Solidarności likwiduje Kardiologię. Ciekawe kto będzie na niego pracował.
      • Gość: thebird1 Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar IP: *.gorzow.mm.pl 14.02.07, 22:28
        Miesiąc czasu dyrektor wozi sie z wiadomoscią ,że lekarze odejdą bo nie
        zrealizowano porozumienia płacowego ze szpitalem (Wakulicz).
        Czeka aż sie stanie tragedia .
        Z premedytacją doprowadził do zagrożenia zycia pacjentów kardiologii i innych
        np chirurgii .
        Teraz bezszczelnie podaje lekarzy do prokuratury . Czy w tym szpitalu brak jest
        psychiatry.
        To jest łańcuszek zaraz następni lekarze powiedzą albo lekarz albo 10% stanu
        osobowego zwiazków zawodowych.
        Ogłosic upadłość i rozpocząć od początku ,a zwiazki zawodowe i wszelkie
        przystawki (kapelani itp) niech sobie uruchomią dzialalność gospodarczą
        • Gość: Maraczek Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.02.07, 22:36
          Zaorać.
    • Gość: kangur Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość marny.. IP: *.gorzow.mm.pl 15.02.07, 00:25
      Ciekawe, kto zapłaci za "akcję ewakuacyjną"?
      Poza tym, jeśli w szpitalu naprawde byłaby potrzebna ewakuacja-to klęska. Trup
      słał by się gęsto
    • randrzejczak Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość marny.. 15.02.07, 07:33
      To nie do wiary!! Najbardziej zadłużony szpital w Polsce, a jego Zarząd
      toleruje tyle Swiętych związkowych krów!!
      • Gość: Walewski Martula to niebezpieczny człowiek IP: 82.160.15.* 15.02.07, 08:28
        Co ten Martula wyprawia. On szasta ludzkim życiem. Anasteziolog ma się zajmować
        pacjentami kardiologicznymi? A co ma robić? Znieczulać ich. Mam nadzieję , że
        prokurator dorwie dyrektora Martulę i wsadzi go na dożywocie.
        • Gość: proa Re: Martula to niebezpieczny człowiek IP: *.gorzow.mm.pl 15.02.07, 13:50
          Anestezjolog leczy też ludzi na oddziale intensywnej terapii,którzy tam
          trafiają po zatrzymaniu krążenia(czyli pacjenci tzw kardiologiczni)Napisałam po
          to żebyś zrozumiał,oczywiście jak potrafisz.To iż obstawiać kardiologię będą
          anestezjolodzy i i nterniści to ostateczność.Mam nadzieję że takiej sytuacji
          nie będzie,że kardiolodzy dogadają się z jaśnie panem dyrektorem(który zresztą
          nie slucha co się do niego mówi,bo ma własne wizje,np;jak rozwalić do końca
          szpital w Gorzowie).
          • Gość: Mały Re: Martula to niebezpieczny człowiek IP: 82.160.15.* 15.02.07, 14:27
            No i stało się . Na odziale pracuje jeden doktor ze specjalizacją z
            Warszawskiej. Na Warszawskiej na cały oddział też został jeden lekarz ze
            specjalizacją, bo w styczniu dyrekcja straciła wszystkich endokrynologów.

    • Gość: Asia Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość marny.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 08:44
      Popieram decyzję podjętą przez gorzowskich kardiologów.
      Całą winę za sytuację gorzowskiego szpitala ponosi poprzedni lewicowy Zarząd
      Województwa, który przez 8 lat nie zrobił nic konkretnego, wręcz doprowadził do
      takiej sytuacji. Pani wicemarszałek Plonka powinna przyjrzec się działalności
      wszystkim jednostkom ochrony zdrowia i poszukać oszczędności, które mozna
      przeznaczyć na ratowanie szpitala.
    • zielona_gora Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar 15.02.07, 08:49
      I co? Powiecie że następny dyrektor geniusz nasłany przez ZG ? Macie nowego
      dyrektora, z którym nie mamy nic wspólnego i który przebija swoim "geniuszem"
      wszystkich poprzednich. To miasto skazane jest na klęskę , bo ma dar
      zatrudniania ludzi niekompetentnych na kluczowych stanowiskach.
      To trzeba być geniuszem, żeby stracić wszystkich kardiologów w ciągu pierwszych
      dni urzędowania. Gratulacje Mr. martula
      • Gość: wws Re: Pana dyr. Martulę przywiózł do Gorzowa nijaki IP: *.kam.pl 15.02.07, 16:34
        Pana dyr. Martulę przywiózł do Gorzowa niejaki Jerulank (dyr departamentu spraw
        chyba społecznych) oczywiście z Zielonej Góry. Ten Jerulank jest odpowiedzialny
        za połączenie gorzowskich szpitali i za wszystkie długi szpitela.
    • Gość: observer Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar IP: 217.116.110.* 15.02.07, 08:54
      A szpital MSWiA szuka na gwałt kardiologów, czyli parcę mają od zaraz. Ale
      chciałbym zapytać, to w końcu ILE zarabiają kardiolodzy w gorzowie? GW pisze 2
      tyś. (i to nie wiadomo, czy przed opodat. czy po), ktoś pisze, że z 7-8 tyś.
      Myślę, że powinniśmy wiedzieć, ile lekarz zarabia. Skoro wiadomomo, ile
      nauczyciel zarabia, bo to można w odpowiednich rozporządzeniach przeczytać, a
      powiem , że młody nauczyciel zaczyna od 700 zł!!! Rozumiem, że kardiolodzy
      powinni odpowiednio zarabiać. Jeśli to było 2 000 zł brutto, to jest to
      śmieszne, ale jeśli są to 7-8 tyś. beż brutto, to nie uważam, żeby to było mało
      w naszych polskich warunkach.
      • Gość: Konował Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar IP: *.kam.pl 15.02.07, 19:03
        Specjalista w 2006 roku zarabiał 1900 zł plus wysługa lat
    • Gość: waall Pogonic dyrektora. IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.02.07, 09:46
      T dyrektora nalezy pogonic ze szpitala. TO JEGO nieudolność i spowoduje jeszcze
      większy kryzys. Niech zabierze pieniadze kapelana. NIECH KOŚCIÓŁ OKAZUJE POMOC
      I MIŁOSIERDZIE ZA DARMO.
      • Gość: Moderator ! Administrator Forum !!!!!! IP: 82.160.15.* 15.02.07, 11:22
        DLACZEGO OPINIE DO GORZOWSKIEGO ARTYKUŁU WYLĄDOWAŁY NA FORUM ZIELONEJ GÓRY ?????
        Co za burdel jest na forum.gazeta.pl.

    • vito14 Na budowie wiecej zarabiają, to tak jak w kawale 15.02.07, 12:00
      Przychodzi starsza kobicinka do pośredniaka w poszukiwaniu pracy dla syna.
      Urzędniczka:
      - A jakie ma kwalifikacje Pani syn?
      Kobieta:
      - Pani podstawówkę i dwie klasy zawodwki skończył, coś tam malował, kafelki
      układał i takie tam roboty dorywcze,
      U.: - A to świetnie, bo jest praca do kafelkarza na budowie, wynagrodzenie ok 4
      tyś zł/mieś.
      K.: - Oj, Pani nie, to za dużo, bo to pijak i cała pensje przepije, a coś za
      mniejsze pieniądze?
      U.: - Jest pomoc murarza na budowie, jakieś 2,5 tyś zł/mieś.
      K.: - Oj, Pani nie to za dużo, bo to pijak i cała pensje przepije, a coś za
      mniejsze pieniądze, coś może tak za 800 zł/mieś.?
      U.: - Oj, Pani nie, nie mam takiej pracy za 800 zł dla Pani syna, bo do takiej
      pracy to trzeba już mieć odpowiednie kwalifikacje i conajmniej studia
      magisterskie skończone,
    • Gość: serducho niezły klops IP: 193.138.110.* 15.02.07, 12:39
      Ciekawy jestem jak rozwiążą ten problem? I co na to pacjenci?
      Może rozwiązaniem jest powszechne niepłacenie składki zdrowotnej?

      Tak na marginesie uwaga do prozielonogórskiego redaktorzyny. Najbliższy szpital
      z porządną kardiologią jest w Szpitalu Klinicznym w Szczecinie - 90 km od
      Gorzowa. Mając to wyboru klinikę, lub powiatową lecznicę w Zielonej Górze, co
      wybrać?
      • samozwaniec1 Odejscie z pracy nie jest przestepstwem 15.02.07, 13:16
        Ten nowy p.o.dyrektora to musi byc ktos z kaczej ekipy,bo nie ma mozgu.Co ma
        prokurator do odejscia lekarza z pracy?Ktory artykul kodeksu karnego nakazuje
        pracowac w okreslonym miejscu?
    • Gość: iwka prawa i obowiązki IP: *.master.pl 15.02.07, 13:23
      Prawem kardiologów jest wybierać sobie pracodawcę i tyle!!!Mam nadzieję tylko,
      że zostaną jednak w Gorzowie, bo to wspaniali fachowcy.
      Obowiązkiem samorządu jest zapewnienie bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców,
      wiec niech się w koncu do tego rzetelnie i rzeczowo zabiorą, bez
      hamletyzowania, szantażu i manipulacji.Czasami trzeba pracować, nie tylko
      wypinać pierś do orderu.
      • Gość: xd Re: prawa i obowiązki IP: *.gorzow.mm.pl 15.02.07, 13:41
        a kto mi poikaże lekarza po 14:00 (tych co mają dyżur nie liczymy:-))) już
        gonią do swoich gabinetów, to kpina!!!
        • Gość: iwka Re: prawa i obowiązki IP: *.master.pl 15.02.07, 14:03
          Skoro tak jest jak twierszisz, to dowodzi to:
          a) końca czasu pracy lekarza w danym dniu;
          b) braku kontroli nad personelem, a więc i braku umiejętności w efektywnym
          zarządzaniu szpitalem;
          W wypadku a) lekarz moze gnać, gdzie tylko mu sie podoba, w wypadku b)wzmóc
          nadzór właścicielski(obowiązek samorządu).
        • Gość: japetus Re: prawa i obowiązki IP: 212.160.172.* 15.02.07, 14:05
          A co maja robić? Mając pensje 2-3 tys. zł brutto muszą dorabiać. Nasze kochane
          państwo tak to urzadziło że na ubezpieczalnie nic się nie załatwi NFZ limituje
          świadczenia i kolejka jest do 2016 roku. Cały wic w tym że gdyby ci lekarze nie
          pracowali w prywatnych gabinetach to w Polsce w ogóle nie byłoby dostępu do
          lekarzy.

          PS
          Lekarz w szpitalu ma taką pencję jak napisałem natomiast drugie tyle
          może "dorobić" dużurami ale trzeba mieć świadomość że pół miesiąca nie śpi we
          własnym łóżku no i za dyżury w święta ma płacone ekstra. Jeśli policzyć ile to
          godzin pracy to stawka na godzinę jest dość niska. I nie mówcie mi że na
          dyżurze się tylko śpi bo płaca za dyżur we wszystkich służbach którym płacą za
          gotowość jest na tej samej zasadzie.
        • vito14 Re: prawa i obowiązki 15.02.07, 15:00
          A co mają do roboty, jak zazwyczaj już o godz. 12 kończy się lista pacjętów
          którzy mogą być przyjęci tego dnia, zgodnie z kontraktem z NFZ. Mają siedzieć w
          gabinecie i co? w nosie dłubać czy może na cud czekać?
        • Gość: lekarz Re: prawa i obowiązki IP: *.lodz.dialog.net.pl 16.02.07, 17:00
          Ja jestem lekarzem nie dyżurnym który zawsze jest w pracy po 14, a dodatkowo
          pracuję wieczorem i w nocy. Nie życzę takiej pracy. Uogólnianie nie jest dobre
          nigdy. Czuje się obrażony przez pana. Natomiast często kolegów nie ma w
          szpitalach np. po 14 bo maja np. tylko 1/5 etatu jak w klinikach w Łodzi.
    • Gość: pacjentka Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość marny.. IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.07, 15:16
      Robią dokładnie tak samo,jak w MSWiA i jeszcze im mało?!A niech idą w....Mnie
      pomogli zupełnie bezinteresownie -lekarze w Katowicach-Ochojcu!!Nie zaczynali od
      słów"Trudno bedzie..."Myślę,że swiat na TAKICH ..sie nie kończy i są jeszcze
      LEKARZE Z PRAWDZIWEGO ZDARZENIA-wykształceni m.in. za pieniądze moje i innych
      podatników!!
    • Gość: anna Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość marny.. IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.07, 15:18
      Tacy z nich lekarze,jak ze mnie kosmonautka!!Dlaczego -jeśli są świetnymi
      kardiologami-to tak słabo "przędą"?-bo to kardiolodzy na miarę Gorzowa!!!!
      • piwoniasz Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar 15.02.07, 15:31
        a wiec witamy w kosmosie
      • Gość: Hogor Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar IP: *.de.ibm.com 15.02.07, 16:39
        Moze dlatego, ze do tej pory dawali sie dudkac panstwowej sluzbie zdrowia?
        Tymczasem chyba poszli po rozum do glowy i zrezygnowali z tyry na panstwowy. Dla
        kardiologow oznacza to 7 godzin dziennie naprace w prywatnym gabinecie.
        Skonfrontuj wiec 28 pln/h z panstwowego etatu z 120 pln/h z pracy w w swoim
        gabinecie; bedziesz miala odpowiedz ... przedli cienko wlasnie do dzisiaj.
        • Gość: tttt Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar IP: 82.160.15.* 15.02.07, 17:30
          No ale taki komentaż (rozsądny) daje gość mieszkający w normalnym śwuiecie.
          Hogor skad piszesz bo widzę że masz zagraniczną domenę.

          Nasze polskie homosoviticusy uznają , że ktoś inny, oczywiście nie oni ,
          powinien pracować za darmo.
      • Gość: Jorge Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar IP: *.gorzow.mm.pl 15.02.07, 18:48
        Kompleksiki small town girl?pozdrawiam zieloną wieś!
    • Gość: Burykot Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość marny.. IP: *.gorzow.mm.pl 16.02.07, 07:59
      Jacy nasi lekarze są biedni to wystarczy zobaczyć parking służbowy dla lekarzy
      za szpitalem. Ta goła pensja jakoś nic nie mówi, nie mówi się o stawkach za
      dyżury i innych dodatkach. Jeśli ci lekarze zarabiają tyle ile podane jest w
      arykule to trzeba natychmiast zawiadomić urząd skarbowy, bo nie wyobrażam sobie
      kupna takich samochodów ( te z parkingu lekarzy) z pensji 2000 zł. Czyżby
      głównym składnikiem dochodów były łapówki. Druga sprawa to żaden etatowy lekarz
      szpitala nie powinien mieć zabronione prowadzenie prywatnej praktyki lekarskiej
      (W wielu zawodach nie wolno prowadzić tej samej działalności w dwóch
      miejscach). Dlatego, że aby dostać się do lekarza specjalisty to trzeba się
      najpierw do niego zgłosić prywatnie, zapłacić za wizytę a następnie ten lekarz
      poleca pacjentowi przyjść do niego do szpitala lub szpitalnej przychodni i tam
      po zarejestrowaniu dopiero wypisuje zalecenia i recepty (oczywiście poza
      kolejką). I tak to lekarz bierze podwójna kasę za pacjęta - prywatnie i od NFZ.
      Drugi skutek takiego działania to te ogromne kolejki u lekarzy spacjalistów w
      szpitalu. Jak taki lekarz poświęci czas tylko dla jednej firmy czt to dla
      swojej działalności cz dla pracy w szpitalu to wyjdzie to tylko na dobre
      pacjentowi, a o to przecież powinno chodzić, chyba że chodzi tylko o kasę - co
      jest coraz bardziej widoczne, pacjent to tylko podmiot służący do zarabiania
      pieniędzy.
      • Gość: Tanto Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar IP: *.gorzow.mm.pl 16.02.07, 15:16
        Drogi Burykocie,
        zapewniam Cię, pensja ze szpitala starczy na rachunki. Samochody i
        benzyna do nich to efekt dodatkowej pracy w gabinecie prywatnym. Ty
        pewnie o tej porze zaczynasz już weekend, oni właśnie przełknęli obiad
        i lecą do drugiej kopalni. wrócą do domu około 22 i padną na pysk.
        Cały weekend prześpią a w poniedziałek da capo al fine... Spróbuj, polecam.
    • Gość: $$$ Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość marny.. IP: *.gorzow.mm.pl 16.02.07, 11:02
      niech pan ordynator z CHIRURGII!!! nie opowiadabzdur na temat prawnie
      chonionych bo tak nie jest a jego wiedza na tematy zwiazkowe sa na
      poziomie szkolnym ???? niech robi to co umie najlepiej !!! CZLI
      DOBRZE LECZYC !!! najbardziej boli jak uderzy sie wczoly punkt..panow
      doktorow PRYWATE!!!!!!
    • Gość: kolega lekarz Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar IP: *.lodz.dialog.net.pl 16.02.07, 16:58
      Wydaje mi się że w wolnym demokratycznym kraju człowiekowi wolnemu wolno
      pracować albo nie. Dlatego nie rozumiem na jakiej podstawie w tej sprawie
      nieudolny dyrektor donosi do prokuratury chyba że na siebie. A tak na marginesie
      to narażeniem dla zdrowia pacjentów są przede wszystkim decydenci służby
      zdrowia. Kiedy w wyniku strajków lekarskich w zeszłym roku pacjentom z
      przewlekłymi chorobami opóźniły się nieco wizyty u specjalistów to lekarze
      narazili zdrowie i życie pacjentów, jeśli w wyniku niewydolnego systemu pacjent
      z przewleką chorobą czeka na wizytę lekarską czasami przez rok to nikt jego
      zdrowia i życia nie naraża . Prawda że to hipokryzja. System ochrony zdrowia tak
      naprawdę w Polsce już nie istnieje, ale na ten temat nikt nie chce rozmawiać ze
      środowiskiem lekarskim. Szkoda.
    • Gość: Mariusz Ten bolszewicki rząd który mamy od 2005 doprowadzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 21:11
      do emigracji wszystkich wybitnych lekarzy i totalnego chaosu w służbie zdrowia
      Mam nadzieję, że odpowiedzialni za to zostaną surowo ukarani gdy ten reżim
      padnie
      • Gość: c. Re: Ten bolszewicki rząd który mamy od 2005 dopro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 17:40
        w odpowiedzi usłyszymy, że winni są "komuniści", a naprawa kraju trwa.. kwa,
        kwa
    • Gość: dorka Re: Kardiolodzy odeszli z pracy, bo mają dość mar IP: 153.19.191.* 20.02.07, 18:55
      BRAWO,ZACHECAM INNYCH LEKARZY Z INNYCH SZPITALI DO ODCHODZENIA Z PRACY
      BRAWO
      TYLKO TAK MOZNA COŚ ZMIENIC
Pełna wersja